Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Paweł Halaba: Mamy ważną robotę do wykonania

Paweł Halaba: Mamy ważną robotę do wykonania

fot. archiwum

- Jesteśmy po siedmiu tygodniach ciężkiej pracy, wiemy, że wykonaliśmy kawał dobrej roboty i jak najszybciej chcemy zacząć walkę o mistrzostwo świata - mówi przed wylotem do Meksyku na czempionat globu przyjmujący reprezentacji Polski, Paweł Halaba.

Dobiegły końca przygotowania do mistrzostw świata juniorów. Podopieczni Jakuba Bednaruka na kilku zgrupowaniach szlifowali formę przed najważniejszym turniejem w tym roku. Już jutro polecą do Meksyku, gdzie odbędzie się czempionat globu. – Jesteśmy po siedmiu tygodniach ciężkiej pracy, wiemy, że wykonaliśmy kawał dobrej roboty i jak najszybciej chcemy zacząć walkę o mistrzostwo świata – zadeklarował Paweł Halaba, który zadowolony jest z formy, jaką biało-czerwoni zaprezentowali w ostatnich pojedynkach z I-ligowcami. – Z meczu na mecz nasza gra poprawia się. Wygraliśmy ostatnie sparingi bez straty seta, co wskazuje na to, że jesteśmy mocni. Co prawda zespoły I-ligowe są obecnie trochę w innym momencie przygotowań, co nie zmienia faktu, że cieszyliśmy się z naszej dobrej gry – dodał przyjmujący reprezentacji juniorów.

Polscy juniorzy są wicemistrzami Europy, więc nie ma się co dziwić, że również na światowej arenie liczą na osiągnięcie dobrego wyniku. Nie ukrywają, że chcieliby pójść śladem młodszych kolegów i zdobyć medal mistrzostw świata. – Na pewno sukces chłopaków nas ucieszył, ale czy zmobilizował? Myślę, że sami się wystarczająco mobilizujemy – zaznaczył Halaba. – Jakbyśmy nie wierzyli w dobry wynik, nie miałoby sensu, żebyśmy w ogóle startowali w tym turnieju. Czujemy się mocni i spróbujemy to udowodnić na boisku – dodał zawodnik.

W mistrzostwach świata nie zagra Artur Szalpuk oraz Kacper Piechocki. Ten pierwszy pojechał z seniorską kadrą na Puchar Świata, zaś ten drugi przegrał z kontuzją. – Na pewno Artur i Kacper byli pewnymi ogniwami w reprezentacji, ale mam nadzieję, że ich nieobecność na mistrzostwach nie zaważy na osiągniętym przez nas wyniku – podkreślił Halaba. Jednak zawsze tak jest, że nieobecność jednych jest szansą dla innych, ot chociażby właśnie dla Halaby, który wcześniej nie łapał się do reprezentacji młodzieżowych na mistrzowskie imprezy. Może się więc okazać, że turniej w Meksyku będzie przełomowym momentem w jego karierze. – Będzie to niezapomniana chwila, ale staram się o tym nie myśleć, bo mamy ważną robotę do wykonania – podkreślił zawodnik.



Los nie był łaskawy dla podopiecznych trenera Bednaruka, bowiem już w fazie grupowej zetknął ich z mistrzami Europy – Rosjanami oraz zawsze silnymi i nieobliczalnymi Argentyńczykami i Amerykanami. Jednak biało-czerwoni nie zwieszają głów i zapowiadają walkę o jak najlepszy wynik. – Na tym turnieju nie będzie słabych drużyn. Jak marzymy o mistrzostwie świata, to musimy wygrać z każdym – odważnie zadeklarował polski przyjmujący, który liczy, że ważną rolę w długim turnieju odegra wyrównany skład. – Naszą ogromną siłą jest to, że cała dwunastka jest wyrównana, każdy z nas może wejść w trudnym momencie na boisko i odmienić losy spotkania – zakończył Halaba.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved