Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Andrea Anastasi: Mamy w czym wybierać

Andrea Anastasi: Mamy w czym wybierać

fot. Arkadiusz Buczyński

W piątek i w sobotę LOTOS Trefl rozegrał pierwsze sparingi przed nowym sezonem. Trener Andrea Anastasi sprawdził w boju jedenastu graczy - dziewięciu z pierwszego zespołu i dwóch młodzieżowców.

Lotos Trefl w obu meczach zwyciężył 3:2, choć każde ze spotkań miało inny przebieg. Gdańszczanie musieli sobie radzić w trudnych sytuacjach, zdarzały im się przestoje i liczne błędy, ale to typowe dla początków okresu przygotowawczego. Choć wynik w takich spotkaniach nie zawsze jest najważniejszy, istotne jest, że w obu wyrównanych meczach gdańszczanie byli w stanie przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. – Rozegraliśmy dwa pożyteczne mecze, z których jestem zadowolony. Cieszę się, że wreszcie wróciliśmy do gry, bo od zakończenia poprzedniego sezonu minęło już ponad pięć miesięcy. W piątek może nie graliśmy najlepiej, mieliśmy pewne problemy, ale w sobotę sporo poprawiliśmy, szczególnie w bloku. Uczulałem chłopaków, by przyłożyli się do tego elementu i jestem szczęśliwy z tego, co dziś pokazali. Dalej musimy pracować nad naszym przyjęciem, bo czasem nie jest ono takie, jak bym oczekiwał. Mamy dwa miesiące, by pozbyć się tych niedociągnięć i wierzę, że to zrobimy – powiedział Andrea Anastasi po sobotnim sparingu.

W obu meczach włoski szkoleniowiec dał sporo szans młodym graczom, którzy teoretycznie występować mają w Młodej Lidze, a w okresie przygotowawczym zastępują tylko na treningach nieobecnych kadrowiczów. Bohaterem pierwszego meczu był 17-letni przyjmujący Szymon Jakubiszak, zaś w drugim świetnie spisał się 19-letni atakujący Mateusz Linda.Od początku moim celem było położenie nacisku na rozwój najbardziej perspektywicznych graczy. Ci dwaj na pewno zaliczają się do tego grona. Ale nie tylko oni. Na co dzień trenują z nami przecież Kuba Lewandowski, Maciek Ptaszyński i Fabian Majcherski, którzy akurat w ten weekend pojechali na turniej z zespołem Młodej Ligi. Częścią pierwszego zespołu jest również kolejny młodzieniec, Karol Behrendt. On zmaga się z drobnymi problemami z kolanem, w ten weekend nie zagrał i w kolejnym tygodniu również nie będzie mógł pojawić się na boisku, bo nie może skakać. Mamy jednak w czym wybierać. Przed nami trudny, dziwny sezon. Musimy więc przyglądać się wszystkim graczom, którzy mogą nam pomóc, jeśli nie w tych rozgrywkach, to w przyszłości. Chcę pracować nad ich techniką, nad ich rozwojem fizycznym, być z nimi w kontakcie i móc wezwać ich na treningi pierwszego zespołu, jeżeli będzie taka konieczność – zaznaczył Anastasi.

 



źródło: sport.trefl.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved