Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ K: Kubanki zakończyły turniej wygraną nad Koreankami

PŚ K: Kubanki zakończyły turniej wygraną nad Koreankami

fot. FIVB

Kubanki po wygraniu pierwszego seta w dalszej części meczu z Koreą Płd. praktycznie nie istniały. Pozbierały się jednak i po ciężkiej walce na przewagi doprowadziły do tie-breaka. W nim także okazały się lepsze i mogły zakończyć udział w  Pucharze Świata zwycięstwem.

Spotkanie Kubanek i Koreanek obfitowało w zwroty akcji, nie brakowało emocjonujących wymian, o czym najlepiej świadczą końcówki setów rozgrywane na przewagi. Już pierwsze akcje spotkania mogły być zapowiedzią gry na styku. Po początkowej grze punkt za punkt szybko do głosu doszły siatkarki z Korei Płd. Kolejne zagrania Kim Hee Jin i asy serwisowe Kim Suji zrobiły swoje. Podczas pierwszej regulaminowej przerwy w grze w lepszej sytuacji były Koreanki (5:8). Wraz z rozwojem meczu siatkarki z Kuby miały problem z przebiciem się przez blok rywalek, kiedy od ściany rąk rywali po raz kolejny odbiła się Matienzo, dystans dzielący obie ekipy wzrósł do pięciu oczek. Mimo nie najlepszej sytuacji siatkarki z Kuby zdołały po raz kolejny wrócić do gry, przy zagraniach Rojas i punktowym bloku na Lee Soyoung odzyskując kontakt punktowy z rywalkami (14:15). Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie, kiedy po serii zagrań Kim Heejin Koreanki odzyskały kontrolę nad przebiegiem zmagań (16:18), sporo zapowiadało, że tej szansy już nie zmarnują. Decydujący fragment partii to jednak powrót do gry Kubanek w imponującym stylu. Swój zespół do triumfu poprowadziły Gracia Gonzalez i Rodriguez Lopez. Zdeterminowane podopieczne Roberto Garcii prezentując pełnię swoich umiejętności w ataku, przełamały rywalki, triumfując 25:22.

Koreanki wyciągnęły wnioski z tej porażki. Także w drugiej partii meczu tylko krótkotrwale toczyła się gra na styku. Po stronie Kubanek tempa nie zwalniały Gracia z Rodriguez, Koreanki mogły natomiast liczyć na Lee Soyoung. Przy wymianach punkt za punkt to Koreanki utrzymywały minimalne prowadzenie. Taki stan rzeczy utrzymywał się do stanu po 11. Gorsze chwile na boisku miała Rojas i tak przy stanie 14:11 trener Garcia musiał wykorzystać swoją pierwszą przerwę na żądanie. Czas nie przyniósł oczekiwanych rezultatów, nie przerwał też serii punktowej Koreanek. Po kolejnym autowym zagraniu Matienzo dystans dzielący obie ekipy wzrósł do pięciu punktów (12:17). Tym razem nie powtórzył się scenariusz z odsłony premierowej, Koreanki nie tracąc koncentracji, na pojedyncze punktowe zagrania rywalek odpowiadały widowiskowymi atakami. I tak w końcówce seta reprezentantki Korei Płd. prowadziły już 21:16. W tej części seta trener Garcia po raz kolejny przywołał swoje podopieczne do siebie. Przerwa nie przeszkodziła Koreankom w dążeniu do triumfu, partię zakończył błąd w ataku Matienzo (25:18).

Wygrana wyraźnie podbudowała Koreanki, które mocnym akcentem rozpoczęły partię kolejną. Nieźle prezentowała się Kim Suji, skutecznie odpowiadając na zagrania Rodriguez. Cierpliwa gra siatkarek z Korei Południowej odpłaciła się, powtórzył się bowiem scenariusz z odsłony premierowej. Nawet chwilowy zryw Kubanek i doprowadzenie do remisu (9:9) na niewiele się zdało. Jeszcze przed drugą regulaminową przerwą w grze Kim Yeon Koung i jej koleżanki po raz kolejny w meczu odskoczyły rywalkom, prowadząc 17:14. Zagrania Rodriguez przywracały jeszcze nadzieje sympatykom reprezentacji Kuby, jednak wciąż utrzymywał się kilkupunktowy dystans. W końcówce partii myliła się nawet Rodriguez, tym samym Koreanki prowadziły już 22:15. Błędy własne Kubanek i konsekwentna gra reprezentantek Korei Płd. zrobiły swoje, wygrywając 25:16, Koreanki objęły prowadzenie w meczu 2:1.



Nie był to jednak koniec walki w tym spotkaniu, Kubanki po raz kolejny postanowiły wrócić do gry. Ambitnie walczące Rodriguez i jej koleżanki tym razem nie pozwoliły rywalkom na tak wiele. Mimo że początkowo wciąż to Koreanki były w lepszej sytuacji, prowadząc 8:6 podczas pierwszej regulaminowej przerwy w grze. Przy prowadzeniu rywalek 11:7 trener Garcia przywołał swoje podopieczne do siebie. Tym razem przerwa przyniosła oczekiwane rezultaty, grające pod presją siatkarki z Korei Płd. zaczęły się mylić. I tak po autowym zagraniu Lee So Young było już po 13. Kolejne zerwane ataki Koreanek i punktowe zagrania Gracii zrobiły swoje i to Kubanki przystąpiły do budowania dystansu punktowego (18:15). Końcówka partii to jeszcze powrót do gry na styku, przy kolejnych wymianach sił w ataku i rywalizacji rozstrzyganej na przewagi więcej zimnej krwi zachowały Kubanki, triumfując 30:28.

Decydujący fragment meczu to już popis gry siatkarek z Korei Płd. Kolejne potknięcia Kubanek doprowadziły do stanu 1:5. Kiedy wszystko wskazywało, że tej straty ekipa trenera Garcii już nie odrobi, sprawy w swoje ręce wzięła Matienzo. Asy serwisowe Kubanki pozwoliły zniwelować dystans jeszcze przed zmianą stron boiska (6:6). Od tego momentu siatkarki obu ekip wróciły do gry punkt za punkt. Rywalizacja na styku utrzymywała się niemal do końca seta. Dopiero ataki Rojas i Rodriguez uspokoiły nieco grę. Finalnie wygrały reprezentantki Kuby – 15:13 i w całym meczu 3:2.

Kuba – Korea Płd. 3:2
(25:22, 18:25, 16:25, 30:28, 15:13)

Składy zespołów:

Dominikana: Rodriguez Lopez (22), Gracia Gonzalez (17), Rojas (15), Matienzo (13), Daymara (12), Hernandez (5), Cruz (libero) oraz Ruiz i Alvarez
Korea Płd.: Yeon-Koung (37), Hee-Jin (19), So-Young (12), Su-Ji (9), Jeong-Ah (5), Dayeong, Myung-Ok (libero) oraz Hyun-Jung (libero), Youn-Joo (1), Song-Hwa (4) i Jaeyong (1)

Zobacz również:
Wyniki 11. kolejki i tabela Pucharu Świata kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved