Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Gospodynie wygrywają II edycję Roltex Cup

Gospodynie wygrywają II edycję Roltex Cup

fot. archiwum

Siatkarki Roltex Zawiszy Sulechów okazały się najlepsze w drugiej edycji turnieju Roltex Cup. W Sulechowie przez dwa dni rywalizowały zespoły z Łodzi, Świecia i Polic aspirujące do zajęcia jak najwyższych lokat na zapleczu ekstraklasy.

Pierwszego dnia turnieju zmierzyły się ze sobą ekipy Jokera Mekro Świecie i zespół gospodyń – Roltex Zawisza Sulechów. Po dwóch wyrównanych setach, które padły łupem mistrzyń I ligi, do głosu doszły przyjezdne. Kiedy po dość pewnym zwycięstwie w trzeciej odsłonie (25:18) wydawało się, że „jokerki” są na dobrej drodze, by wrócić do tego spotkania, ich nadzieje boleśnie rozwiał ostatni set w tym meczu. MVP spotkania została wybrana Żaneta Rzepnikowska, libero Zawiszy Sulechów. – To nie był dobry mecz w naszym wykonaniu. Zmęczenie podróżą miało wpływ na postawę dziewczyn – tłumaczył trener Andrzej Nadolny.

Zawisza Sulechów – Joker Świecie 3:1
(25:19, 25:22, 18:25, 25:18)

Świecianki nie miały zbyt wiele czasu na regenerację, a mimo to zdołały sprawić niespodziankę w drugim spotkaniu. ŁKS Łódź co prawda znacznie przebudował skład względem zeszłego sezonu, w którym klub ten sięgnął po wicemistrzostwo zaplecza ekstraklasy, ale pozostawał faworytem tego starcia. Tymczasem „jokerki” dwukrotnie rozstrzygały końcówki setów na swoją korzyść, w trzecim już całkowicie dominując na boisku (25:13). MVP spotkania została wybrana Patrycja Flakus.



Joker Świecie – ŁKS Łódź 3:0
(27:25, 25:22, 25:13)

Ostatni piątkowy pojedynek to rywalizacja Zawiszy Sulechów i PSPS-u Chemika Police, czyli beniaminka w gronie drużyn I ligi. Policzanki okazały się jednak godnymi rywalkami dla sulechowianek i mimo tego, że mecz zakończył się w trzech setach, to zmusiły rywalki do najwyższego wysiłku.

Zawisza Sulechów – PSPS Chemik Police 3:0
(25:20, 25:29, 25:23)


Niezwykle dramatyczny przebieg miało starcie świecianek z policzankami. Już w premierowej odsłonie kontuzji barku nabawiła się Aleksandra Przepiórka, rozgrywająca „jokerek”. Jej koleżankom nie udało się obronić zwycięstwa w pierwszym secie. Później obie drużyny na zmianę dały pokaz swoich możliwości, wysoko wygrywając kolejne partie. Sprawiedliwym rozstrzygnięciem wydawał się więc tie-break. W nim swojej okazji nie wykorzystały siatkarki PSPS-u Chemika Police i to zawodniczki ze Świecia odniosły kolejne zwycięstwo w turnieju.

Joker Świecie – PSPS Chemik Police 3:2
(23:25, 25:12, 14:25, 25:21, 18:16)

Kolejny mecz pokazał, że przed łodziankami sporo pracy. Zespół, w którym w czasie okna transferowego pojawiło się aż 7 nowych twarzy, pomimo zwycięstwa w pierwszym secie z beniaminkiem I ligi w kolejnych partiach był zaledwie tłem dla policzanek. Te pokazały swoje umiejętności i odniosły pewne zwycięstwo, kończąc Roltex Cup pozytywnym akcentem.

ŁKS Łódź – PSPS Chemik Police 1:3
(25:18, 11:25, 18:25, 17:25)

O ile ktoś mógłby próbować wyciągać jakieś wnioski po poprzednich spotkaniach, tak ostatni mecz pokazał, że jest jeszcze na to za wcześnie. Powtórka finału I ligi w ostatnim meczu turnieju okazała się być prawdziwą „wisienką na torcie”. Szczególnych emocji dostarczył drugi set spotkania, w którym sulechowianki potrzebowały 36 oczek, by doprowadzić do zwycięstwa. Jednak był to jedyny set, który udało się wygrać gospodyniom, a łodzianki pokazały, jak ogromny potencjał drzemie w zespole ŁKS-u.

Zawisza Sulechów – ŁKS Łódź 1:3
(22:25, 36:34, 20:25, 13:25)

źródło: inf. własna, joker-swiecie.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved