Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ, gr. A: Ważna wygrana Rosjanek, komplikuje się sytuacja USA

PŚ, gr. A: Ważna wygrana Rosjanek, komplikuje się sytuacja USA

fot. FIVB

Zaskakująco gładkiej porażki w dziewiątej serii gier w Pucharze Świata doznały Amerykanki, które nie ugrały Rosjankom nawet seta. To niepowodzenie może zamknąć im drogę do wywalczenia przepustek na IO, za to wygrana do tego celu przybliża Sborną.

Inauguracja starcia z początku była dość wyrównana, ale gdy Amerykanki posłały piłkę w aut, a precyzją w ataku popisała się Jana Szczerban, to Rosjanki odskoczyły na dwa oczka (5:3). Na pierwszej przerwie technicznej Sborna powiększyła swoją zaliczkę do trzech oczek. Godna uwagi czujność w bloku i niezła dyspozycja Natalii Obmoczajewej pozwalały podopiecznym Jurija Mariczewa stopniowo budować coraz bardziej okazały dystans punktowy (13:8). Po zgrabnym zbiciu Jekateriny Kosjanienko Rosja prowadziła 16:11 na drugim regulaminowym czasie. Siatkarki ze Stanów Zjednoczonych dobre akcje przeplatały błędnymi, mając duże problemy z zatrzymaniem dynamicznych ataków rywalek. Przy kolejnym ładnym uderzeniu Tatiany Koszelewej nadal miały pięć oczek straty (15:20). Na finiszu mistrzynie świata dodatkowo zmagały się z kłopotami z dokładnym przyjęciem, co uniemożliwiło im walkę w tej partii, przegranej 17:25.

Z wysokiego C Rosjanki otworzyły drugą odsłonę. Po serii świetnych bloków odskoczyły na 3:0, ale w siatkarki z USA wstąpiła nowa energia i nie zamierzały tak łatwo się poddać. Dzięki znakomitej pracy na siatce Kimberly Hill doprowadziły do remisu po 7, by mieć oczko przewagi na pierwszej przerwie technicznej. Gdy do gry włączyła się także Jordan Larson-Burbach, przewaga Amerykanek wynosiła już trzy oczka (15:12). Po uderzeniu Nicole Fawcett podopieczne Karcha Kiraly’ego prowadziły już 19:15 i wydawało się, że spokojnie zmierzają do zwycięstwa, jednak w końcówce po asie serwisowym Aleksandry Pasynkowej Sborna wyrównała wynik 22:22. Chociaż Stany Zjednoczone miały piłki setowe, to o ostatecznym rezultacie musiała decydować gra na przewagi. W niej obie ekipy wymieniały się ciosami w ataku, ale lepsze okazały się Rosjanki, które wygrały 31:29.

Pierwsze minuty trzeciego seta ponownie upłynęły pod znakiem dużej skuteczności w ataku Rosjanek (3:1). Popełniając błędy własne, Sborna podawała jeszcze pomocną dłoń rywalkom, a na tablicy świetlnej widniał remis po 5, ale na pierwszej przerwie technicznej podopieczne Jurija Mariczewa powróciły do dwupunktowego prowadzenia. Zawodniczki z Rosji próbowały zbudować większy bufor bezpieczeństwa, ale niewymuszone pomyłki uniemożliwiały im to. Udane zbicie Koszelewej sprowadziło oba zespoły na drugi regulaminowy czas przy minimalnej nadwyżce Rosjanek. W końcówce dzięki zdecydowanym zbiciom Szczerban i Lubuszkiny mistrzynie Europy odskoczyły na trzy oczka (22:19). Amerykanki broniły się dzielnie, ale nie udało im się przełamać przeciwniczek. Spotkanie zakończyła Irina Fetisowa. Rosja zwyciężyła 25:23 i w całym meczu 3:0.



Rosja – USA 3:0
(25:17, 31:29, 25:23)

Składy zespołów:

Rosja: Koszelewa (16), Szczerban (14), Obmoczajewa (14), Kosjanienko (1), Fetisowa (14), Lubuszkina (7), Małowa (libero) oraz Pasynkowa (1), Małych (1), Starcowa i Orłowa
USA: Hill (13), Lowe (10), Akinradewo (10), Dietzen (6), Larson-Burbach (8), Glass (1), Banwarth (libero) oraz Fawcett (7), Dixon (4), Kreklow i Robinson

Zobacz również
Wyniki 9. kolejki oraz tabela Pucharu Świata kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved