Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ, gr. B: Chinki nie dały żadnych szans Argentynie

PŚ, gr. B: Chinki nie dały żadnych szans Argentynie

fot. FIVB

Walczące o medal Pucharu Świata siatkarki z Chin pewnie wygrały swój siódmy mecz w Japonii. Tym razem reprezentacja Kraju Środka pokonała 3:0 Argentynę. Dla końcowego układu tabeli dla Chinek będą jednak ważne dwa ostatnie mecze - z Rosją i Japonią.

Błędy własne Chinek sprawiły, że na początku spotkania to Argentyna odskoczyła na dwa oczka (3:1), jednak za sprawą skutecznych ataków Yuan Xinyue Azjatki zaraz doprowadziły do remisu po 4. Świetna postawa w polu serwisowym sprawiła, że Chiny odskoczyły na cztery punkty na pierwszej przerwie technicznej. Argentynki nie zamierzały pozwolić rywalkom na osiągnięcie dużego buforu bezpieczeństwa, a kolejne udane zbicia Natalii Aispurua i Leticii Boscacci pozwalały im dotrzymywać kroku rywalkom (9:10). Wicemistrzynie świata okazały się jednak doświadczoną drużyną. Czujność w bloku Ni Yan i efektowne uderzenia Changning Zhang umożliwiły im odbudowanie pięciopunktowego prowadzenia na drugim regulaminowym czasie. W końcówce podopieczne trener Lang Ping z każdą kolejną akcją powiększały swoją przewagę, by po asie serwisowym Yuan odnieść zwycięstwo w stosunku 25:14.

Rozpoczęcie drugiej odsłony miało dość wyrównany przebieg, a oba zespoły udane akcje przeplatały pomyłkami. Albicelestes popisywały się zgrabnie skonstruowanymi atakami, a Azjatki nie pozostawały im dłużne. Skuteczne uderzenia Yan i Zhang pozwoliły Chinkom prowadzić 8:6 na pierwszej przerwie technicznej, a tuż po niej Argentynki całkowicie utraciły animusz i werwę. Duże problemy z przyjęciem i błędy na siatce sprawiły, że przegrywały już 8:13. Blok siatkarek z Kraju Środka wydawał się dla podopiecznych Guillermo Orduny zaporą nie do przejścia, przez co miały one siedem oczek straty na drugim regulaminowym czasie. Pojedyncze efektywne zbicia zawodniczek z Ameryki Południowej nie były w stanie przełamać rywalek, które spokojnie zmierzały do końcowej wygranej. Seta zamknęło sprytne uderzenie Ting Zhu. Chiny wygrały 25:15.

Na otwarcie trzeciego seta Chinki od razu odskoczyły na dwa oczka po asie serwisowym Yan, a gdy Aispurua popełniła błąd, podopieczne Lang Ping miały już czteropunktowe prowadzenie (6:2), które utrzymały także na pierwszej przerwie technicznej. Argentynki starały się zachować skuteczność swoich ataków w pierwszej akcji, ale wychodziło im to ze zmiennym szczęściem. Azjatki za to wydawały się bezbłędne w swoich poczynaniach, stopniowo budując przewagę (11:6). Pomimo kilku niezłych ataków na siatce Emilce Sosy zawodniczki z Ameryki Południowej były bezradne w defensywie wobec piorunującej ofensywy rywalek, przez co na drugim regulaminowym czasie przegrywały 9:16. Niespodziewane kłopoty Chinek z dokładnym dograniem piłki spowodowały stopnienie ich przewagi do czterech oczek (19:15), a w newralgicznym momencie nawet do trzech (22:19), ale siatkarki z Kraju Środka nie pozwoliły wyrwać sobie wiktorii z rąk, zwyciężając ostatecznie 25:20 i w całym meczu 3:0.



Argentyna – Chiny 0:3
(14:25, 15:25, 20:25)

Składy zespołów:
Argentyna: Aispurua (10), Sosa (9), Fresco (7), Piccolo (6), Castiglione (1), Scacchi, Rizzo (libero) oraz Boscacci (6), Acosta (3) i Sagardia
Chiny: Ting Zhu (15), Xinyue Yuan (14), Xiaotong Liu (13), Changning Zhang (12), Ni Yan (9), Jingsi Shen (1), Li Lin (libero) oraz Qiuyue Wei

Zobacz również:
Wyniki 8. kolejki oraz tabela Pucharu Świata siatkarek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved