Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Dorota Strąg: To był dla nas bardzo trudny turniej

Dorota Strąg: To był dla nas bardzo trudny turniej

fot. FIVB

Dorota Strąg i Katarzyna Kociołek obroniły srebrne medale mistrzostw Europy do lat 22 w siatkówce plażowej. - To był dla nas bardzo trudny turniej, o czym świadczy fakt, że zagrałyśmy aż 3 tie-breaki, zanim udało nam się dostać do finału - mówi Dorota Strąg.

Kiedy grałyście w mistrzostwach Polski, Kasia Kociołek powiedziała, że obrona tego srebrnego medalu sprzed roku będzie bardzo trudnym zadaniem. Czy rzeczywiście był to dla was bardziej wymagający turniej niż przed rokiem?

Dorota Strąg:Zdecydowanie był to dla nas bardzo trudny turniej, o czym świadczy fakt, że zagrałyśmy aż trzy tie-breaki, zanim udało nam się dostać do finału. Myślę, że trudniejszy od zeszłorocznego ze względu na to, że teraz broniłyśmy tytułu. Z tyłu głowy pojawiła się myśl, że „byłyście młodsze i mniej potrafiłyście, a wtedy dałyście radę”.

Przed finałem rozegrałyście dwa bardzo emocjonujące spotkania z Niemkami i Litwinkami, broniłyście nawet piłek meczowych. Czy macie jakieś metody, sposoby, by zachować spokój w takich sytuacjach?



Musimy mieć. Damska siatkówka plażowa, szczególnie w tym wieku, w jakim jesteśmy, jest grą psychologiczną. Przedłużamy grę, wycierając okulary czy poprawiając linie. Ja osobiście w takich momentach liczę w głowie do 10 i przypominam sobie technikę przyjęcia.

W finale nie dałyście rady Szwajcarkom, Betschart/Eiholzer, choć początek meczu miałyście bardzo udany. Czego twoim zdaniem zabrakło do zwycięstwa?

Szwajcarki okazały się od nas lepsze, szczególnie jeśli chodzi o zagrywkę. Na początku popełniały sporo błędów, ale potem „wstrzeliły się” z serwisem i sprawiały, szczególnie mi, sporo kłopotów w przyjęciu.

Razem z Katarzyną Kociołek gracie już drugi sezon, wydaje się, że na boisku coraz lepiej wychodzi wam współpraca blok-obrona. Czy ty również dostrzegasz postęp w stosunku do zeszłego sezonu?

Z turnieju na turniej uczymy się nowych rzeczy. Tak więc jeśli chodzi o porównanie z zeszłym sezonem, to czuję dużą różnicę. Kasi jest trochę łatwiej, bo od zeszłego roku poprawiłam blok, więc może mi częściowo zaufać i brać tę część boiska, którą wcześniej ustaliłyśmy.

Sezon powoli się już kończy. Jakie są twoje odczucia, co zawiodło, a z czego jesteś najbardziej zadowolona?

Najbardziej zadowolona jestem z obrony medalu na mistrzostwach Europy. Natomiast rozczarowana jestem tym, że muszę czekać kolejny rok, żeby walczyć o medal na mistrzostwach Polski.

Jakie są wasze plany na najbliższy czas, czyli okres treningowy, pozbawiony turniejów? Czy nie będzie ci brakować trochę emocji z nimi związanych?

W przyszły weekend odbędzie się turniej „królowa plaży” u naszego sponsora, pana Jerzego Tatarka. Plany posezonowe to przede wszystkim wakacje i trochę czasu w domu, bo już strasznie się stęskniłam za całą moją rodziną. Oczywiście, że będzie mi brakować sezonu. To jest najlepsze życie, jakie może sobie wymarzyć dwudziestojednoletnia dziewczyna.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved