Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ U-23: Włochy, Kuba, Turcja i Rosja zagrają o medale

MŚ U-23: Włochy, Kuba, Turcja i Rosja zagrają o medale

fot. archiwum

Zakończyła się już faza grupowa w rozgrywanych w Zjednoczonych Emiratach Arabskich mistrzostwach świata siatkarzy do lat 23. Wśród półfinalistów są trzy zespoły z Europy i Kuba. Przed nami zatem decydujące rozstrzygnięcia.

Grupa A:

Siatkarską wojną było spotkanie liderujących w grupie A Włochów z Kubańczykami, losy niemal wszystkich setów decydowały się w końcówkach. Po dwóch setach to Włosi prowadzili 2:0. Kubańczycy jednak zdołali wrócić do gry i doprowadzili do tie-breaka. W nim siatkarze z Kuby już zdominowali swojego rywala. Oba zespoły zaprezentowały się podobnie, jeżeli chodzi o atak i zagrywkę, popełniły taką samą ilość błędów własnych, która była jednak olbrzymia – drużyny oddały sobie po 31 punktów. Kibice zobaczyli także i sporą ilość punktowych bloków, 15 w wykonaniu Włochów i 21 Kubańczyków. Liderami Włochów byli Mazzone Tiziano i Gabriele Nelli, którzy zdobyli 23 i 19 punktów. Dla Kuby 26 razy zapunktował Uriarte, a 22 razy Alfonso. Obie ekipy awansowały do półfinału.



Iran w grupie A nie bez problemu uporał się z Egiptem. Trzeba jednak przyznać, że było to spotkanie bardzo nierówne. Obie ekipy grały falami, zwłaszcza Egipt, który potrafił wygrać sety na przewagi, ale i gładko przegrać jak w pierwszej i trzeciej odsłonie, chociaż wszelkie statystyki,  np. 7:1 w asach serwisowych czy 12:7 w bloku, wskazują na sporą przewagę Iranu, to jednak może to być nieco mylące. Zdecydowanym liderem Persów był Pourya Fayazi, autor aż 27 punktów, dla Egiptu 23 razy zapunktował Ahmed Saad.

Zdecydowanie najmniej wyrównane było ostatnie spotkanie w grupie A, czyli mecz gospodarzy z Koreą Płd. Zespół z Azji w żadnym z setów nie pozwolił rywalom ugrać więcej niż 18 oczek. Kluczem do sukcesu okazała się przede wszystkim dobra zagrywka Koreańczyków. Zdobyli tym elementem bezpośrednio 6 punktów, przy ani jednym rywali. Byli także lepsi w ataku, zdobywając 42 punkty na 77 prób, przy 21 oczkach (61 prób) rywali. Dla gospodarzy 10 oczek zdobył Adel Alblooshi, natomiast dla Korei Płd. 14 razy zapunktował Inhyeok Kim. Gospodarze zatem nie wygrali jeszcze w tym turnieju żadnego meczu.

Włochy – Kuba 2:3
(27:25, 25:23, 24:26, 25:27, 9:15)

Iran – Egipt 3:2
(25:17, 22:25, 25:12, 24:26, 15:9)

Zjednoczone Emiraty Arabskie – Korea Płd. 0:3
(17:25, 18:25, 16:25)

Tabela:

1. Kuba (14 pkt.)
2. Włochy (13)
3. Iran (8)
4. Korea Płd. (6)
5. Egipt (4)
6. Zjednoczone Emiraty Arabskie (0)

Grupa B:

W meczu grupy B Rosjan z najsłabszym w stawce Meksykiem walka była jedynie w secie numer jeden, w pozostałych odsłonach dominacja Sbornej nie podlegała najmniejszej dyskusji. Zespół z Europy miał olbrzymią przewagę w każdym elemencie siatkarskiej sztuki, od ataku począwszy, a na bloku i zagrywce skończywszy. W bloku zapunktowali 14 razy, przy pięciu Meksyku, natomiast w asach serwisowych było 7:0. Sborna popełniła jednak aż 21 błędów własnych, przy 13 rywali. Po rosyjskiej stronie najwięcej punktował Egor Feoktistow, aż 13 razy. Dla Meksyku 8 punktów zdobył Julian Duarte. Rosjanie z pierwszego miejsca awansowali do półfinału, Meksyk zaś nie zdołał wygrać ani jednego meczu.

Zwycięstwo nad sąsiadem w tabeli grupy B – Turcją odnieśli Brazylijczycy. Jednak to podopieczni Emanuele Zaniniego lepszym stosunkiem setów zapewnili sobie udział w półfinale. Turcja wygrała po walce pierwszego seta, ale potem to Canarinhos przez dwa sety dominowali na boisku. Turcja w czwartej partii próbowała doprowadzić do tie-breaka, ale to się nie udało. Pomimo tego zespół z Europy zagra w półfinale, zajmując w tabeli drugie miejsce za Rosją. Kluczem do wygranej Brazylii okazał się atak i blok. W tym pierwszym elemencie Canarinhos zdobyli 59 punktów, przy 48 rywali. Zablokowali punktowo atak Turcji 12 razy, przy 7 blokach rywali. Znakomity mecz zagrał Carlos Eduardo, zdobywając 21 punktów. Dla Turcji 14 punktów zdobył Emre Senol, wchodząc z kwadratu dla rezerwowych.

Tie-breaka można było zobaczyć w meczu Argentyny z Tunezją. Z horroru zwycięsko wyszli gracze Albicelestes. W pierwszych trzech setach kibice mogli oglądać w miarę wyrównane spotkanie. Dopiero w dwóch ostatnich setach, przy prowadzeniu Argentyny 2:1 najpierw dominowali siatkarze z Afryki, doprowadzając tym samym do tie-breaka, a w decydującej partii ekipa z Ameryki Południowej nie pozostawiła złudzeń rywalom, wygrywając całe spotkanie. Tunezja była lepsza w każdym elemencie siatkarskiej sztuki w przeciągu całego spotkania, w ataku jeżeli chodzi o zdobycze punktowe wygrała 61:53. Popełniła jednak aż 37 błędów własnych, przy 23 rywala i to na pewno miało przełożenie na wynik. 15 punktów dla Albicelestes zdobył Nicolas Lazo, a dla Tunezji 19 Elyes Garfi. Argentyna i Tunezja ukończyły fazę grupową odpowiednio na 4. i 5. miejscu.

Rosja – Meksyk 3:0
(25:22, 25:12, 25:17)

Brazylia – Turcja 3:1
(22:25, 25:18, 25:19, 25:21)

Argentyna – Tunezja 3:2
(25:21, 21:25, 25:23, 17:25, 15:6)

Tabela:

1. Rosja (13 pkt.)
2. Turcja (10)
3. Brazylia (10)
4. Argentyna (8)
5. Tunezja (4)
6. Meksyk (0)

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, rozgrywki młodzieżowe, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved