Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > Sebastian Pawlik: Chłopaki zakładali zdobycie złotego medalu

Sebastian Pawlik: Chłopaki zakładali zdobycie złotego medalu

fot. CEV

- Sam bardzo liczyłem na medal, ponieważ zespół ciężko pracował i zasłużył na taki wynik - mówi dumny trener reprezentacji Polski kadetów, Sebastian Pawlik. Jego drużyna niedawno w Argentynie zdobyła złoty medal mistrzostw świata.

Mistrzostwo Europy, mistrzostwo świata, wygrany Olimpijski Festiwal Młodzieży Europy. Co dalej, skoro ta drużyna osiąga już takie sukcesy?

Sebastian Pawlik: – Na pewno trzeba będzie ciężko pracować, żeby przekuć sukcesy kadetów w kategorii starszej, czyli juniorach. Teraz przede wszystkim trzeba odpocząć. Bardzo długo przygotowywaliśmy się do tego czempionatu. Turniej o mistrzostwo świata jest ciężki. Wolnego mamy niewiele, gdyż 6 września zaczynamy treningi. Naszym najbliższym celem będzie dobra gra w I lidze. Będziemy się starać, tak jak w tamtym roku, w każdym meczu zdobywać jakieś punkty. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie będzie łatwo. Natomiast w przyszłym roku będziemy grali kwalifikacje do mistrzostw Europy i świata juniorów. To są nasze cele na najbliższe miesiące.

Przed mistrzostwami świata w Argentynie właśnie gospodarzy oraz Iran wymieniał pan w gronie faworytów. Czy Polskę widział pan jako czempiona globu?



Myślę, że chłopaki zakładali zdobycie złotego medalu. Sam bardzo liczyłem na medal, ponieważ zespół ciężko pracował i zasłużył na taki wynik. Graliśmy spotkania międzypaństwowe i wiedzieliśmy, jaka jest siła poszczególnych drużyn. Po zwycięskim meczu grupowym z Iranem było wiadomo, że jesteśmy kandydatami do końcowego sukcesu. Iran zawsze jest bardzo silną drużyną. Persowie nie ukrywali swoich celów. Od początku turnieju głośno mówili, że przyjechali po złoty medal. My wygrywając z nimi, staliśmy się jednymi z kandydatów do wygrania tych mistrzostw.

Co było najtrudniejsze w tym turnieju? Który mecz, moment?

Finał. Wcześniej graliśmy półfinał z Iranem, przed którym koncentracja naszych zawodników była ogromna. Po tym zwycięstwie poczuli się bardzo blisko tego złota. Ciężki mecz z Argentyną w finale był jakby rezultatem mniejszej mobilizacji. Wygrywając z Iranem, myśleli, że teraz już będzie łatwo, a tu przy takiej publiczności, przy tak grającym zespole Argentyny nie tylko nie było łatwo, ale wręcz wyjątkowo trudno.

Głośno i gorąco dopingująca argentyńska publiczność nie ułatwiała zadania.

Reakcja widowni była żywiołowa. Po zdobyciu punktu przez Argentynę hala reagowała tak, jakby mecz się skończył, jakby gospodarze zdobyli mistrzostwo świata. Grało się naprawdę bardzo trudno.

Polska przegrywała 1:2. W dwóch kolejnych setach zawodnicy pokazali charakter.

Myślę, że gra w pierwszej lidze, częste granie pod presją, rywalizacja z lepszym przeciwnikiem, wychodzenie z trudnych sytuacji teraz zaowocowało i spowodowało, że w decydujących chwilach nie poddali się. Wiem, że ci chłopcy przyparci do muru grają właśnie lepiej.

Rozmawiała Iwona Krótkiewicz

 

źródło: pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacje młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved