Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > LE K: Porażka Polek z Węgierkami, niewykorzystana szansa

LE K: Porażka Polek z Węgierkami, niewykorzystana szansa

fot. CEV

Reprezentacja Polski przegrała pierwszy mecz w Zawierciu z Węgrami. Podopieczne Wiesława Popika wobec porażki Izraela już dziś mogły wskoczyć na 4. miejsce w tabeli, gwarantujące udział w półfinale, nie wykorzystały jednak tej szansy. Druga próba w sobotę.

Pierwszą partię lepiej rozpoczęły Węgierki. Biało-czerwone miały problem z przyjęciem zagrywki Rity Liliom, przez co przyjezdne nabrały większej pewności siebie i na pierwszej przerwie technicznej prowadziły 8:4. Po wznowieniu gry Polki nadal nie radziły sobie z atakami węgierskiej drużyny, co skutkowało wzięciem drugiego czasu przez trenera Wiesława Popika (13:5). Udane zbicia Dory Horvath pozwoliły obu zespołom zejść na drugi regulaminowy czas techniczny (16:6). Obraz po przerwie uległ minimalnej zmianie, a Polki zaczęły zdobywać punkty. Po udanym ataku Magdaleny Wawrzyniak i bloku Martyny Grajber było 12:19. Podopieczne Jana de Brandta utrzymały jednak przewagę do końca pierwszego seta, zwyciężając 25:13.

Drugą odsłonę ponownie lepiej rozpoczął węgierski zespół. Po raz kolejny dało o sobie znać niedokładne przyjęcie zagrywki po stronie biało-czerwonych (4:0). Gra toczyła się pod dyktando ekipy gości. Po nieskończonym ataku przez Monikę Bociek Węgierki miały cztery punkty przewagi na pierwszej przerwie technicznej. Rywalki po przerwie zaczęły popełniać błędy. Po bloku na Renacie Sandor było 7:10, mimo to przyjezdne kontynuowały swoją dobrą grę, powiększając przewagę do sześciu oczek (7:13). Pojedyncze akcje Julii Twardowskiej na nic zdały się do zmniejszenia przewagi podczas drugiej przerwy technicznej (10:16). Po czasie biało-czerwonym udało się zmniejszyć straty do czterech oczek. Po asie serwisowym Martyny Grajber (13:17) szkoleniowiec gości poprosił o przerwę. Czas podziałał korzystnie na jego zawodniczki i w końcówce przyjezdne ponownie odskoczyły i wygrały drugą odsłonę 25:21.

Trzeci set zaczął się od skutecznych ataków Rity Liliom oraz Renaty Sandor. Ich akcje dały im pewność siebie i na pierwszej przerwie technicznej Węgry prowadziły 8:2. Podopieczne Jama de Bradta powiększały swoją przewagę, Polki nie miały pomysłu na poprawę swojej gry (11:3). Czas wzięty przez trenera Wiesława Popika nie przyniósł odmiany w grze polskiej reprezentacji. Rywalki punktowały bezlitośnie, prowadząc na drugiej przerwie technicznej 16:5. Po czasie skutecznie w swoich akcjach zaczęły grać ambitne Polki. Udane akcje biało-czerwonych zmusiły trenera ekipy gości do wzięcia czasu (11:16). Jednak po przerwie siatkarki reprezentacji Polski znów nie kończyły swoich akcji; Węgierki konsekwentnie swoją grą kontrolowały przebieg spotkania, ostatecznie wygrywając 25:18 i w całym spotkaniu 3:0.



Polska – Węgry 0:3
(13:25, 21:25, 18:25)

Składy zespołów:
Polska: Grajber (7), Ganszczyk (6), Wawrzyniak (10), Pacak (5), Bociek (2), Michalewicz, Borek (libero) oraz Twardowska (7), Bałdyga (1) i Żurawska
Węgry: Vacsi (8), Sandor (15), Talas (5), Szeles (9), Liliom (9), Horvath (14), Kotel (libero) oraz Szakmary (2) i Pallag (1)

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki oraz tabela Ligi Europejskiej kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved