Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ, gr. A: Łatwa przeprawa Japonii z Kenią

PŚ, gr. A: Łatwa przeprawa Japonii z Kenią

fot. archiwum

Reprezentacja Kenii, obok Algierii, jest najsłabszym ogniwem tegorocznego Pucharu Świata. Kenijki do tej pory wygrały tylko jednego seta, natomiast w czwartej kolejce spotkań nie sprawiły większych problemów siatkarkom z Japonii.

Japonki zanotowały mocne wejście w mecz, bowiem świetne ataki Riho Otake wyprowadziły je na prowadzenie 5:1. Kenijki były nieco zagubione, popełniały błędy w podstawowych elementach siatkarskiego rzemiosła, mianowicie ataku i przyjęciu, przez co przegrywały 2:8 na pierwszej przerwie technicznej. Gospodynie utrzymywały wysoką skuteczność w ofensywie, zwiększając dystans punktowy już do ośmiu oczek (10:2). Siatkarki z Afryki nie potrafiły przeciwstawić się dobrze dysponowanym rywalkom, wyprowadzając jedynie pojedyncze udane akcje. Natomiast podopieczne trenera Manabe Masayoshiego prowadziły swoją grę spokojnie i zdecydowanie, prowadząc 16:7 na drugim regulaminowym czasie. Na nic zdawały się przerwy na żądanie, o które prosił kenijski szkoleniowiec David Lungaho. As serwisowy Sariny Kogi dał miejscowym pierwszą piłkę setową, którą w drugiej próbie ładnym uderzeniem wykorzystała Saori Kimura. Japonia wygrała pewnie 25:15.

Będące w świetnej formie Japonki równie dobrze rozpoczęły drugą odsłonę. Kimura raz po raz wykańczała swoje próby w ataku, dzięki czemu na tablicy świetlnej widniał wynik 6:3 na korzyść gospodyń. Widać było, że siatkarki z Kenii obudziły się po początkowym marazmie i powoli łapały meczowy rytm. As serwisowy Trizy Atuki zaprowadził remis po 6, ale na pierwszą przerwę techniczną to Japonia schodziła z dwupunktową przewagą. Tuż po niej jednak gra siatkarek z Kenii załamała się. Duże problemy z dokładnym dograniem piłki spowodowały, że podopieczne Davida Lungaho przegrywały 7:13, co zmusiło szkoleniowca do wzięcia pół minuty przerwy dla swojej drużyny. Lecz przyjezdne nadal nie potrafiły znaleźć recepty na precyzyjne zbicia Kogi, przez co miejscowe osiągnęły już osiem punktów nadwyżki na drugim regulaminowym czasie. W końcówce Afrykanki odrobiły jeszcze kilka oczek straty, ale nie zagroziły przeciwniczkom w odniesieniu zdecydowanego zwycięstwa 25:20.

Początek trzeciej partii to popis umiejętności w ofensywie Otake, której kolejne udane uderzenia pozwoliły Japonkom odskoczyć na cztery oczka (6:2). Na pierwszą przerwę techniczną oba zespoły zeszły po asie serwisowym Kogi przy prowadzeniu gospodyń 8:3. Od tego momentu z każdą kolejną akcją przewaga zawodniczek trenera Manabe Masayoshiego wzrastała. Gdy Kimura zaprezentowała zgrabne zbicie w sam narożnik boiska, Japonia prowadziła już 13:5. Końcowy sukces Azjatek ani przez chwilę nie był zagrożony. W kenijskich szeregach ponownie dały o sobie znać niedokładności w przyjęciu, przez co różnica punktowa pomiędzy ekipami wynosiła już dziewięć oczek na drugim regulaminowym czasie. Prowadzona przez brylujący w ofensywie duet Kimura/Otake Japonia dzieliła i rządziła na parkiecie. Wyrzucając piłkę w aut Mercy Moim zakończyła pojedynek. Japonia zwyciężyła 25:12 i w całym meczu 3:0.



Japonia – Kenia 3:0
(25:15, 25:20, 25:12)

Składy zespołów:
Japonia: Nagaoka (8), Kimura (12), Yamaguchi (3), Koga (11), Miyashita (3), Otake (11), Sato (libero) oraz Zayasu (libero), Koto (1), Shimamura (1), Ishii (3), Uchiseto Sakoda (1) i Nabeya (1)
Kenia: Wairimu, Makuto (6), Atuka (4), Maiyo (2), Moim (13), Khadambi (2), Wanyama (libero) oraz Wangeci, Wanja (1), Murambi (4) i Jepngetich (3)

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki oraz tabela Pucharu Świata

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved