Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > Stephane Antiga: Zwycięstwo nie było najważniejsze

Stephane Antiga: Zwycięstwo nie było najważniejsze

fot. pzps.pl

Zwycięstwo biało-czerwonych w Memoriale Huberta Jerzego Wagnera to już szósty triumf Polaków w tym turnieju. - Najważniejsze było sprawdzenie nowych zawodników - stwierdził Stephane Antiga, selekcjoner reprezentacji Polski.

Pierwsze dwa sety meczu z Francją nie wyglądały najlepiej w wykonaniu biało-czerwonych.

Stephane Antiga: Zawodnicy byli zmęczeni. Po prostu zaczęliśmy źle, dużo błędów wkradło się w naszą grę. Mimo to byliśmy bardzo blisko wygranej, mieliśmy ku temu wiele okazji. Właściwie to nie oni wywalczyli zwycięstwo, tylko my daliśmy im wygrać. W kolejnych setach graliśmy już dobrze. Jestem zadowolony, ponieważ Dawid Konarski, Grzegorz Łomacz i Artur Szalpuk grali bardzo dobrze. Wprowadzili na boisko dużo pozytywnej energii, a to jest bardzo ważne.

Często powtarzacie, że ten memoriał traktujecie jako przygotowanie do kolejnych turniejów, w tym wypadku do Pucharu Świata i mistrzostw Europy. Czy drużynie udało się zrealizować wcześniejsze założenia?



– Naszym priorytetem z pewnością nie było zwycięstwo w tym turnieju. Interesowało mnie przede wszystkim to, nad czym już wcześniej pracowaliśmy. Ważne było sprawdzenie, jak zawodnicy reagują na zmiany w drużynie, na pojawianie się nowych graczy na boisku. Chciałem też zobaczyć, czy zdołamy zrealizować założenia taktyczne oraz zweryfikować naszą formę. Mogliśmy tu przegrać, a jednak wiele elementów naszej gry było bardzo pozytywnych. Najważniejsze nie było zwycięstwo, lecz sprawdzenie młodych zawodników. Gdybym nie mógł sprawdzić ich tutaj, to jak mógłbym ich wystawić w innych turniejach?

Przed memoriałem wspomniał pan, że zawodnicy nie są w optymalnej formie. Czy wobec tego jest pan zaskoczony dyspozycją naszych siatkarzy?

Oczywiście. Mogę powtórzyć, że nie jesteśmy w najlepszej dyspozycji. Musimy jeszcze poprawić zagrywkę, chociaż już nad nią pracowaliśmy. To było widać po naszej grze. Choćby zagrywki Bartosza Kurka były lepsze pod względem technicznym. Także Mateusz Bieniek zaczyna posyłać krótkie piłki z pola serwisowego, a to wciąż nowość dla tego zawodnika. Teraz musimy skupić się na tym, by popełniać mniej błędów. Myślę jednak, że zdołamy poprawić niedociągnięcia.

Z pewnością dużym zaskoczeniem turnieju jest postawa Iranu.

– Irańczycy mieli dużo problemów. Rozmawiałem z ich trenerem i wiem, że pracowali ciężko, bardzo ciężko, ale uważam, że nie za ciężko, bo jednak mają czas na spokojny odpoczynek. Niedługo rozegrają mecz z Rosją, a wynik tego spotkania będzie bardzo ciekawy dla nas. Wiemy, że Irańczycy mogą grać dużo lepiej, ale ich obecna forma to wyłącznie ich problem.

Podczas Pucharu Świata zmierzycie się także z gospodarzami tej imprezy. Jaka jest recepta na zwycięstwo z Japonią?

– Japonia może grać dobrze, co pokazała podczas memoriału. Jej atutem jest atak po przyjęciu, czyli sposobem na wygraną z tą drużyną będzie dobra zagrywka, gdyż jej rozgrywający bardzo precyzyjnie wystawia piłkę.

Do Japonii jedziecie w roli jednego z faworytów turnieju…

– Wielkie oczekiwania są zawsze. Myślę, że wszyscy kochamy rozgrywać mecze. Tylko treningi możemy realizować bez presji. Zarówno ja, jak i zawodnicy przyzwyczailiśmy się do wysokich oczekiwań. Teraz rozegramy dużo meczów, ale po Pucharze Świata możemy trochę odpocząć i spokojnie trenować.

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata, reprezentacja Polski mężczyzn, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved