Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > Memoriał H.J. Wagnera: Wygrana Japonii w meczu z Iranem

Memoriał H.J. Wagnera: Wygrana Japonii w meczu z Iranem

fot. FIVB

W trzecim dniu Memoriału Huberta Jerzego Wagnera siatkarze Japonii pokonali Iran 3:0. Szczególnie zacięty był pierwszy set, w którym Japończycy wygrali na przewagi. Ostatecznie Azjaci z dwoma wygranymi zakończyli swój udział w memoriale.

Początek meczu należał do Japończyków, którzy po udanym bloku na Farhadzie Ghaemim oraz dobrej grze w ataku prowadzili na pierwszej przerwie technicznej 8:4. Po niej nieco lepiej zaczęli prezentować się Irańczycy, choć do drugiego regulaminowego czasu nie udało im się do końca zniwelować strat. Dopiero po przerwie podopieczni trenera Slobodana Kovaca doprowadzili do remisu, dzięki znakomitej zagrywce Farhada Ghaemiego. Od tego momentu gra bardzo się wyrównała, była zacięta, walka trwała o każdy punkt. W wyniku tego prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie, żadna z drużyn nie potrafiła wypracować sobie znaczącej przewagi. Wszystko zatem rozstrzygało się na przewagi. Ostatecznie Japonia po błędzie w ataku Farhada Ghaemiego wygrała 33:31.

W drugiej partii tempo gry od początku narzucali siatkarze z Kraju Kwitnącej Wiśni, którzy na pierwszej przerwie technicznej mieli już cztery punkty przewagi. Irańczycy grali coraz mniej zespołowo, popełniali więcej błędów, atmosfera w drużynie pogarszała się. Widząc to, Japończycy bezlitośnie punktowali rywala, wykorzystywali praktycznie każdą nadarzającą się do tego okazję. Yuki Ishikawa oraz Kunihiro Shimizu to liderzy japońskiej ekipy w tym fragmencie gry, ich ataków nie potrafiła skutecznie zatrzymać irańska drużyna. Efektem takiej sytuacji było prowadzenie Japonii 21:18. W końcówce niespodziewanie Iran zniwelował straty do jednego punktu i wydawało się, że wszystko może się jeszcze zdarzyć w tej partii. Po chwili jednak w aut zaatakował Seyed Mousavi, co dało piłkę setową japońskiemu zespołowi. Wykorzystał ją skutecznym atakiem z drugiej linii Yuki Ishikawa, siatkarze z Japonii wygrali 25:21.

W trzeciej odsłonie spotkania japońscy zawodnicy kontynuowali swoją dobrą dyspozycję, w szczególności w ataku. Iran był natomiast zrezygnowany, popełniał dużo prostych błędów, czego jednak do końca nie odzwierciedlał wynik na pierwszej przerwie technicznej. Na niej bowiem Japonia prowadziła „tylko” 8:6. Po tym czasie przewaga zespołu gospodarzy utrzymywała się, choć zarówno w japońskiej, jak i irańskiej ekipie nie brakowało niedokładności w grze. W dalszej fazie seta podopieczni trenera Masashiego Nambu zaczęli dominować na boisku, bardzo dobrze grali w bloku, także poprzez znakomitą zagrywkę uniemożliwiali Irańczykom wyprowadzenie skutecznych ataków. Efektem tego było prowadzenie 22:15 i jak się wydawało pewne zmierzanie do końcowego triumfu. W końcówce Iran odrobił jednak kilka punktów, niemoc zawodników z Kraju Kwitnącej Wiśni przerwał dopiero Kunihiro Shimizu. Kilka chwil później Japonia zakończyła seta i cały mecz blokiem i zwyciężyła 25:20.

Japonia – Iran 3:0
(33:31, 25:21, 25:20)

Składy zespołów:

Japonia: Shimizu (14), Suzuki (6), Ishikawa (12), Fukatsu (1), Yanagida (8), Dekita (7), Nagano (libero) oraz Takahashi (3), Abe, Yoneyama (1) i Sakai (libero)
Iran: Ebadipour (12), Ghaemi (4), Mousavi (6), Gholami (5), Ghafour (16), Mahdavi (4), Alizadeh (libero) oraz Senobar, Manavinezhad (1), Mahmoudi (2), Marouflakrani, i Marandi (libero)

 



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved