Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Co dalej z kontuzją Mateusza Miki?

Co dalej z kontuzją Mateusza Miki?

fot. Izabela Kornas

Mateusz Mika ma problemy z kolanem. Przyjmujący reprezentacji Polski musi zdążyć wykurować się na Puchar Świata. - Nie wyobrażam sobie, aby mogło tam zabraknąć tak ważnego zawodnika jak Mateusz Mika - mówi drugi trener reprezentacji, Philippe Blain.

W tym sezonie Michał Kubiak i Mateusz Mika to duet podstawowych przyjmujących w polskiej kadrze. Tym więcej obaw wzbudziła nieobecność tego drugiego w pierwszym meczu z Japonią podczas Memoriału Wagnera w Toruniu. Mika nie wyszedł nawet na rozgrzewkę z drużyną, a od razu przebrał się ze stroju meczowego i spotkanie kolegów obejrzał zza band. Wszystko z powodu urazu prawego kolana, który uaktywnił się pod koniec zgrupowania w Spale, tuż przed wyjazdem na memoriał. Kontuzja Miki to zła wiadomość dla Stephane’a Antigi przed sobotnim wylotem Polaków na Puchar Świata. – Świetnie prezentował się podczas treningów, ale pojawił się kłopot w ostatnich dniach. Mateusz zaczął odczuwać ból w kolanie. W sobotę przeszedł badania i nie jest to poważny uraz. Sztab medyczny robi wszystko, żeby wrócił na boisko. Jeżeli nie teraz, to podczas Pucharu Świata – tłumaczy drugi trener reprezentacji Polski, Philippe Blain. Podczas porannego treningu przed niedzielnym spotkaniem z Iranem Mika wziął udział tylko w początku zajęć i odbił kilka piłek, przyjmując zagrywkę. W meczu jednak znów nie zagrał. Zastąpił go Rafał Buszek.Rok temu każdy pytał, kim jest Mateusz Mika. Mówili, że nie jest wystarczająco dobry, by grać w wyjściowym składzie. Teraz jest podstawowym zawodnikiem. „Buszu” również jest bardzo ważny dla naszej drużyny, zwłaszcza że zrobił ogromny postęp w przyjęciu. Podczas treningów świetnie się prezentuje – komplementuje mistrza świata Blain.

Uraz Miki sprawia, że trener Stephane Antiga ma jeszcze twardy orzech do zgryzienia. Czternastkę na Puchar Świata miał podać jeszcze przed przyjazdem do Torunia. Wybór miał rozstrzygnąć się pomiędzy dwójką przyjmujących: Wojciechem Włodarczykiem a Arturem Szalpukiem. Na decyzję jest jeszcze trochę czasu, bo siatkarze do Japonii wylatują w sobotę, więc na miejsce dotrą dziesięć dni przed startem Pucharu Świata. Być może Antiga zabierze tam całą piętnastkę i na miejscu zadecyduje o ostatecznym składzie na walkę o olimpijską kwalifikację. – Nie wyobrażam sobie, aby mogło tam zabraknąć tak ważnego zawodnika jak Mateusz Mika – mówi Blain.

Więcej w Przeglądzie Sportowym.



źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved