Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Paweł Zatorski: Nasza gra coraz bardziej się zazębia

Paweł Zatorski: Nasza gra coraz bardziej się zazębia

fot. Joanna Skólimowska

Polscy siatkarze są o krok od wygrania tegorocznego Memoriału Huberta Jerzego Wagnera, ale ważniejsze jest to, że nieźle jak na ten etap przygotowań wygląda gra zespołu. - Widać, że to wszystko się coraz bardziej zazębia - powiedział libero Paweł Zatorski.

Można powiedzieć, że tylko w dwóch pierwszych setach mieliście problemy z pokonaniem Irańczyków, potem już dominowaliście na boisku. Co się zmieniło twoim zdaniem po tych dwóch pierwszych setach?

Paweł Zatorski: – Myślę, że zaczęliśmy lepiej grać zagrywką. Trochę odrzuciliśmy zespół z Iranu od siatki. To jest klucz do sukcesu, bo jeśli tak klasowy rozgrywający jak Marouf ma piłkę dograną do siatki, to jest wtedy bardzo trudno, co było widać na boisku. Cieszymy się, że wygraliśmy. Tak naprawdę te zwycięstwa mają dla nas takie znaczenie, że budują siłę mentalną naszego zespołu. Wygrywamy, grając z naprawdę silnymi przeciwnikami.

Ta niedzielna wygrana nad Iranem daje wam jakąś psychologiczną przewagę już w kontekście meczu, który rozegracie z nimi w Japonii podczas Pucharu Świata?



– Na pewno daje nam chwilowe lepsze samopoczucie i buduje naszą pewność siebie. W Japonii moim zdaniem nie będzie miał żadnego znaczenia. To będzie zupełnie nowa historia.

Wiadomo, że w takich turniejach, jak Memoriał Huberta Jerzego Wagnera, najważniejszy jest nie wynik, ale gra zespołu. Jak oceniłbyś tę grę na tym etapie przygotowań?

– Widać, że to wszystko się coraz bardziej zazębia. Jest coraz lepsze zgranie i akcje rozgrywane między nami są coraz lepsze. Widać jeszcze jednak trochę tego zmęczenia i każdy z nas na pewno odczuwa trudne treningi, jakie mieliśmy do tej pory. Teraz już pewnie będziemy powoli schodzili z obciążeń i ten ciężar, który czujemy w nogach, będzie odpadał.

Czyli można powiedzieć, że w kontekście Pucharu Świata to wszystko zmierza w dobrym kierunku?

– Tak samo ciężko szykowaliśmy się rok temu do mistrzostw świata i to zdało egzamin. Wierzymy w pracę, którą wykonujemy i mamy nadzieję, że jej efekt będzie zadowalający.

Tutaj w Toruniu gracie praktycznie całym zespołem. To jest chyba bardzo ważne, bo podczas tak trudnej imprezy jak Puchar Świata potrzebna będzie cała czternastka.

– To jest pewne. Nie da się wygrać Pucharu Świata, grając jedną szóstką czy siódemką. Wszyscy na pewno będą niezbędni. Nie da się ukryć, że już bardzo czekamy na ten turniej.

Na koniec jeszcze zapytam o poniedziałkowy mecz z Francją. Czego tam się należy spodziewać? W niedzielę Trójkolorowi przegrali sensacyjnie z Japonią.

– Przegrali, ale grali drugim składem. Wiemy, że oni nawet po wakacjach i po krótszym okresie treningowym niż my mogą grać dobrze. Wygrali pierwszy mecz z Iranem i myślę, że należy spodziewać się naprawdę trudnego meczu.

*W Toruniu rozmawiała Ewa Koperska-Bogaczyk (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved