Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Karol Kłos: Musimy wrócić na dobry tor

Karol Kłos: Musimy wrócić na dobry tor

fot. Izabela Kornas

Wygrana biało-czerwonych z reprezentacją Japonii na Memoriale Wagnera to dobry znak przed zbliżającym się Pucharem Świata. - Jeśli chcemy awansować do igrzysk olimpijskich, to naprawdę musimy grać dobrze z każdym - mówił po meczu Karol Kłos.

Na konferencji prasowej przed turniejem zarówno trener Antiga, jak i Michał Kubiak stwierdzili, że nie jesteście w szczytowej formie, a wygraliście pierwszy mecz 3:0.

Karol Kłos: – Rzeczywiście, jednak najmocniejsi rywale dopiero przed nami. Po tym jednym, szybko wygranym spotkaniu nie można mówić, że jesteśmy w fantastycznej formie, bo tak nie jest. Poczekajmy, zobaczymy, jak zagramy w niedzielę i poniedziałek. Wtedy będzie wiadomo coś więcej.

W pierwszym secie Japończycy mocno zaatakowali. Spodziewaliście się takiego stanu rzeczy?



– Jak najbardziej. To pierwsze spotkanie po dłuższej przerwie, więc każdy musiał wdrożyć się w ten mecz, w cały cykl. Myślę, że właśnie po to jest ten memoriał, te spotkania, ale także po to, by uszczęśliwić polską publiczność, bo w naszym kraju nie rozgrywa się wielu międzynarodowych meczów. Podczas takiego turnieju można na nowo oswoić się z grą i później być pewnym siebie od pierwszej piłki Pucharu Świata.

Pierwszy set pokazał, że Japonia jest waleczna i może być niełatwym przeciwnikiem podczas Pucharu Świata.

– Mam nadzieję, że jednak damy radę. Jeśli chcemy awansować do igrzysk olimpijskich, to naprawdę musimy grać dobrze z każdym. Trzeba ich „sprać”, jeśli jest taka możliwość. Musimy wygrywać z każdym, czy to słabszy przeciwnik, czy mocniejszy, bo to jest jedna wielka grupa, na koniec będzie liczył się każdy punkt. Z Japończykami też trzeba zagrać na sto procent.

Wielokrotnie powtarzaliście, że ten memoriał traktujecie jako swego rodzaju turniej przygotowawczy do kolejnych zawodów. Czy macie jakieś konkretne cele do zrealizowania?

– Nie, tutaj zależy nam na tym, by się ograć, bo tych meczów nam brakuje. Przygotowania i codzienne treningi to nie to samo, co wyjście na boisko przy takiej publiczności przeciwko innej drużynie. Ten turniej jest potrzebny, bo mieliśmy dłuższą przerwę po Lidze Światowej i musimy znów wrócić na dobry tor.

W meczu z Japonią można było odnieść wrażenie, że znacznie poprawiła się zagrywka w naszej drużynie.

– Nie można tego ocenić po jednym spotkaniu. Jeśli w meczu z Iranem ta zagrywka nie będzie nam wychodziła, to wszyscy powiedzą, że nie gramy dobrze w tym elemencie. Wstrzymałbym się z wszelkimi ocenami. Zagraliśmy dobre spotkanie. Udało mi się wejść na boisko, dołożyć swoją cegiełkę, zdobyć jakiś punkt i to mnie zadowala. Cieszę się też, że znów miałem okazję zagrać w barwach narodowych.

W kolejnym spotkaniu zmierzycie się z Iranem. Jakie nastroje panują w drużynie przed tym starciem?

– Słyszałem, że reprezentacja Iranu jest w słabszej formie, jednak Persowie zawsze są groźni. Nagle może im się coś zmienić i zaczną bardzo dobrze grać, bo są do tego zdolni. Zawsze jesteśmy w pełni gotowi na rywalizację z Irańczykami.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved