Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Jerzy Mróz: To najlepszy turniej na świecie

Jerzy Mróz: To najlepszy turniej na świecie

fot. archiwum

- Byłem na wielu światowych rozgrywkach i uważam, że nie mamy się czego wstydzić - mówi Jerzy Mróz, organizator Memoriału Huberta Jerzego Wagnera. - Wiele turniejów towarzyskich było rozgrywanych  i wszystko "padało", a my wciąż podnosimy poziom.

To już trzynasty raz spotykamy się na Memoriale Huberta Jerzego Wagnera.

Jerzy Mróz: – Dokładnie tak. Czas robi swoje i zrobiliśmy wiele, jeśli chodzi o poprawę jakości tego przedsięwzięcia. Wciąż są drużyny, które chcą grać w tym turnieju. Może będę trochę zarozumiały, ale uważam, że ja i moi ludzie pracujemy dobrze, staramy się jak najlepiej. Wszyscy dobrze nas oceniają, dlatego jesteśmy na „rynku” od tylu lat. Wiele turniejów towarzyskich było rozgrywanych na świecie i wszystko „padało”, a my wciąż podnosimy poziom, wystarczy spojrzeć na te zawody. Mamy tutaj zwycięzców Ligi Światowej, mistrzów świata, mamy Iran – piątą drużynę świata, Japonię, która w Azji wiedzie prym. Uważam, że jest to fajny turniej.

Czy spodziewał się pan, że po latach tak to będzie wyglądało?



– Absolutnie się nie spodziewałem. Poszło to bardzo szybko, rozwijało się dynamicznie. Wiele osób pomaga nam w organizacji, w ulepszaniu tego turnieju. Ja też wciąż jeżdżę po świecie i się uczę. Zostałem zaproszony na turniej do Anglii, gdzie będzie grała Skra Bełchatów, ale tym razem nie po to, by nabierać doświadczenia, lecz po to, by tego ich nauczyć. Bardzo chętnie na to przystałem i mam nadzieję, że uda mi się im pomóc, a jeśli sam będę mógł coś podpatrzeć od nich, to postaram się to wdrożyć u nas. Podróże kształcą. Byłem na wielu turniejach świata, między innymi w Japonii, w Rosji na mistrzostwach Europy i uważam, że nie mamy się czego wstydzić. Polska wiedzie prym. Do tego mamy najlepszych kibiców na świecie.

Jak pan wspomina ten pierwszy turniej w Olsztynie?

– Z łezką w oku. To wszystko było trochę inaczej. Wówczas inna telewizja zajmowała się transmisją w zupełnie innym wymiarze. Tamten turniej był zupełnie odmienny. Wszystko było w powijakach, człowiek nie wierzył do końca, że to wszystko wyjdzie, a jednak wyszło. Jak się bardzo czegoś chce, to wychodzi.

Tym razem postanowił pan zorganizować turniej w Toruniu. Co urzekło pana akurat w tym mieście?

– Kiedy rozgrywaliśmy turniej w Płocku, pojawili się na nim ludzie z Torunia i zaproponowali mi to miasto. Jednym z argumentów była nowa hala. Zaprosili nas, byśmy ten obiekt zobaczyli, zapewnili, że będzie tutaj fajnie. Osobiście jestem za tym, żeby piłkę siatkową propagować w każdej części naszej ojczyzny, by każdy mógł zobaczyć kadrę narodową, a także drużyny z innych krajów. Właśnie dlatego zgodziłem się, by rozgrywać ten turniej tutaj, w pięknej nowej hali w Toruniu.

Wspomniał pan o nowej hali. W Krakowie i Płocku turniej również był rozgrywany w nowych obiektach. Czy chce pan przez to w pewien sposób wypromować nowe obiekty?

– Pokazujemy nowe obiekty, a także promujemy miasta. Podczas ceremonii otwarcia pan prezydent Torunia powiedział, że rozgrywamy tu najlepszy turniej na świecie. Nieskromnie powiem, że rzeczywiście jest to najlepszy towarzyski turniej na świecie. Nagrodą za pierwsze miejsce jest puchar prezydenta Polski, Andrzeja Dudy. Skoro jesteśmy dobrzy, to dlaczego mamy się nie prezentować, nie pokazywać w nowych halach, gdzie nas chcą. Już wiemy, że konkretni ludzie zabiegają o organizację turnieju w kolejnym roku. Rozmawialiśmy z dwoma miastami i zobaczymy, jak to wszystko się ułoży.

Czyli na tę chwilę jeszcze nie wiadomo, gdzie spotkamy się za rok?

– Nie, wciąż nie wiadomo, ale rozmowy już są.

W tym roku na memoriale gościmy Japonię, rok temu na turnieju pojawili się Chińczycy. Czy to pan zabiega o to, by polscy kibice zobaczyli nieco egzotycznej siatkówki, czy może to reprezentacje tych krajów po prostu chcą u nas grać?

– I jedno, i drugie. Zabiegam o te drużyny, ale także one chcą u nas grać. W innym przypadku by ich tutaj nie było. Zależy im na tym, by zagrać z silnymi zespołami. Na odprawie technicznej Japończycy chylili czoła do ziemi, dziękując za możliwość przybycia na turniej i możliwość grania z Polakami, tak znakomitą drużyną. Nigdy by nie pomyśleli, że tutaj będą mogli zagrać z mistrzami świata. Dla nich to wielka nobilitacja. Japończycy chcą też zrobić specjalny obóz przygotowawczy przed Pucharem Świata i chcą zaprosić naszą reprezentację, jednak uważają, że to „za wysokie progi na ich nogi”. Myślę, że tak nie jest. Powiedziałem im, by próbowali, zapraszali, decyzja należy do nich.

Udało się sprowadzić do nas Japończyków z drugiego końca świata, jednak wciąż nie możemy podjąć reprezentacji Stanów Zjednoczonych.

– To nie tak, że nie możemy ich tutaj sprowadzić. Stany Zjednoczone mają swoje cykle przygotowań. Oni kładą nacisk na igrzyska olimpijskie, mistrzostwa świata i ich turnieje kontynentalne. Wierzę jednak, że i Amerykanie przyjadą tutaj zmierzyć się z najlepszymi. Każdy chce grać z silnymi zespołami, a przecież my jesteśmy najlepsi na świecie.

W Toruniu zaangażował pan całe miasto w organizację turnieju. Nawet Mikołaj Kopernik na starym mieście otrzymał piłkę do siatkówki.

– Jest to pomysł mojego rzecznika prasowego, Macieja Świniarskiego, ale to ja sfinalizowałem wszystko z władzami miasta. Prezydent Zaleski bardzo chętnie przyjął ten pomysł. I już cały świat wie, że Kopernik w Toruniu grał wcześniej w piłkę siatkową niż wszystkie kraje świata.

Zapytam jeszcze o rzecz nurtującą wielu kibiców siatkówki. Dlaczego w tym roku nie gościmy u siebie reprezentacji Rosji? Mecze biało-czerwonych przeciwko rosyjskiej drużynie zawsze wzbudzają wiele emocji.

– Oczywiście zapraszaliśmy rosyjską drużynę. Rosjanie jednak nie mogli przyjechać ze względów ekonomicznych. Sądzę jednak, że to kamuflaż. Reprezentacja Rosji nie odniosła ostatnio spektakularnych sukcesów, przegrała ze wszystkimi. Teraz ma nowego trenera, Władimira Alekno, który już był na memoriale i sądzę, że w przyszłym roku Rosjanie się pojawią pod warunkiem, że zakwalifikują się do igrzysk olimpijskich, ponieważ jest to warunek pojawienia się na tym turnieju. Życzę sobie także, aby nasi zagrali na tych igrzyskach, aby przyjechali z Japonii z awansem.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved