Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Artur Szalpuk: Jestem naprawdę szczęśliwy

Artur Szalpuk: Jestem naprawdę szczęśliwy

fot. Anna Szalpuk

Artur Szalpuk po wygranym meczu z Japonią podczas Memoriału Huberta Wagnera tryskał radością. Młody przyjmujący po raz pierwszy rozegrał spotkanie w seniorskiej reprezentacji Polski w dłuższym wymiarze czasu. Zdobył dodatkowo swoje pierwsze punkty.

Reprezentacja siatkarzy jedynie w pierwszej partii sobotniego spotkania miała kłopoty z pokonaniem Japończyków, zakończyła się ona grą na przewagi. – Biorąc pod uwagę to, jak ciężko trenujemy, to ta gra nie wyglądała najgorzej. Myślę, że możemy popracować jeszcze nad kilkoma elementami. W pierwszym secie zepsuliśmy bardzo dużo zagrywek, ale jak już powiedziałem na początku, nie wyglądało to źle. Zobaczymy, jak to będzie z rywalami teoretycznie silniejszymi od sobotniego – skomentował grę biało-czerwonych przyjmujący, Artur Szalpuk. Nie da się ukryć, że w takich turniejach, których celem jest przygotowanie do imprezy docelowej, ważniejsza od wyniku jest gra drużyny.

Nowy nabytek zespołu z Radomia dostał szansę gry w dłuższym wymiarze i zdobył swoje pierwsze punkty w seniorskiej reprezentacji. Szalpuk zapunktował czterokrotnie atakiem. – Bardzo się cieszę z tego, że otrzymałem od trenera taką szansę. Jestem z tego powodu naprawdę bardzo szczęśliwy. Nawet jakbym nie zdobył punktów, a grał w takim wymiarze czasu, jak w meczu z Japonią, to byłbym tak samo zadowolony – cieszył się po meczu młody siatkarz, który wydaje się być coraz bliżej wyjazdu do Japonii.

Stephane Antiga w sobotnim pojedynku dał szansę gry niemal wszystkim swoim podopiecznym. Na boisku nie pojawił się jedynie Wojciech Włodarczyk, poza składem meczowym był także narzekający na drobne problemy zdrowotne Mateusz Mika. – Myślę, że to ma duże znaczenie przed zbliżającym się Pucharem Świata, żeby rezerwowi także czuli się potrzebni, jeżeli któryś z nas będzie potrzebny, aby pomóc temu teoretycznie pierwszemu składowi. Stephane Antiga bardzo dobrze to rozprowadził, nie wiem, czy w następnych meczach też będziemy dostawać szansę. Jeżeli nie, to zaakceptujemy ten fakt, jeżeli tak, to będzie fajnie. Fakt, że rezerwowi nie dostają szansy, też oznacza, że zespół gra bardzo dobrze, więc to też jest jakiś pozytyw – analizował Szalpuk.



Memoriał Huberta Jerzego Wagnera jest ostatnią w tym sezonie reprezentacyjnym imprezą, którą biało-czerwoni rozegrają przed własną publicznością. Potem wylecą do Japonii, a następnie wystąpią w Bułgarii i we Włoszech na mistrzostwach Europy. – Doskonale wszyscy wiemy, że u nas się gra wspaniale. Dla najlepszych kibiców na świecie, jak to się zwykło mówić i tak faktycznie jest. Zawsze nam to pomaga, że gramy przed własną publicznością – zakończył Artur Szalpuk.

*w Toruniu rozmawiała Ewa Koperska-Bogaczyk (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved