Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > Roberto Santilli: Puchar Świata to bardzo trudny turniej

Roberto Santilli: Puchar Świata to bardzo trudny turniej

fot. archiwum

- Żeby przez cały czas utrzymywać wysoki poziom, potrzebujesz więcej niż tylko siedmiu zawodników, a także dobrej kondycji fizycznej i naprawdę wielkiej motywacji - mówi przed Pucharem Świata w rozmowie ze Strefą Siatkówki selekcjoner reprezentacji Australii.

Puchar Świata jest pierwszą szansą na zdobycie kwalifikacji olimpijskiej, ale uzyskają ją tylko dwa zespoły. Australia do Japonii jednak leci przede wszystkim po kolejne jakże cenne doświadczenie. – W Japonii, podczas Pucharu Świata będziemy grać bardzo młodym zespołem. Najważniejsze będzie zatem to, aby ci młodzi siatkarze dostali szansę na zdobycie doświadczenia w rywalizacji na najwyższym poziomie, to jest nasz cel – przyznaje trener Roberto Santilli. Niebawem australijski zespół rozpocznie przygotowania. – Po mistrzostwach Azji mieliśmy 12 dni wolnego i rozpoczynamy przygotowania 22 sierpnia. Tydzień przed rozpoczęciem Pucharu Świata wylatujemy do Japonii, gdzie już na miejscu zmierzymy się towarzysko z Argentyną, a także z jednym z zespołów klubowych, którego nazwy nie jestem jeszcze w stanie powiedzieć – opowiada opiekun kadry Australii.

Puchar Świata to morderczy turniej, w ciągu nieco ponad dwóch tygodni trzeba rozegrać aż jedenaście spotkań. Trener Roberto Santilli przyznaje, że jest to ciężka impreza zarówno pod względem czysto fizycznym, jak i mentalnym. – Rozegranie jedenastu meczów w ciągu szesnastu dni to jest naprawdę coś bardzo trudnego. Żeby przez cały czas utrzymywać wysoki poziom, potrzebujesz więcej niż tylko siedmiu zawodników, a także dobrej kondycji fizycznej i naprawdę wielkiej motywacji – nie ukrywa były trener zespołu z Będzina. Australijczycy turniej rozpoczynają meczem z USA i Włochami. – I tak będziemy musieli zmierzyć się ze wszystkimi zespołami uczestniczącymi w turnieju, więc to, z kim zaczniemy, nic nie zmienia, nie ma żadnego znaczenia – stwierdził Roberto Santilli. Selekcjoner reprezentacji Australii pokusił się także o wskazanie faworytów Pucharu Świata. – Myślę, że faworytami są USA, Rosja i Polska – stwierdził.

W ostatnich latach australijscy siatkarze mają sporo okazji do tego, aby grać z najlepszymi, np. podczas Ligi Światowej. Wybierają także dobre kluby, jak np. Paul Carroll Berlin Recycling Volleys czy Luke Perry teraz VfB Friedrichshafen. Roberto Santilli zgodził się ze stwierdzeniem, że jest to dobre rozwiązanie, jeżeli chodzi o rozwój zawodników i co za tym idzie, w przyszłości australijska drużyna może być coraz lepsza. – Absolutnie się z tym zgadzam, ja sam spędziłem dużo czasu, pomagając zawodnikom znaleźć adekwatny poziom techniczny – opowiada. Niedawno on i jego podopieczni mistrzostwa Azji zakończyli na piątej pozycji. – Oczywiście, że jest to dla nas rozczarowanie. Nie ukrywaliśmy, że chcieliśmy wygrać te zawody. Nie pokazaliśmy jednak naszego najwyższego poziomu, znalazły się zespoły bardziej od nas doświadczone. Jak już mówiłem, mamy bardzo młody zespół i pracujemy nad tym, aby w przyszłości wyglądało to wszystko o wiele lepiej – kończy Roberto Santilli.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved