Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Karolina Świderska: Ważne, żeby stres mnie nie zjadł

Karolina Świderska: Ważne, żeby stres mnie nie zjadł

fot. archiwum

Zespół Pałacu Bydgoszcz ciężko trenuje, aby dobrze przygotować się do nadchodzących rozgrywek Orlen Ligi. W niej okazję do zadebiutowania będą miały młode zawodniczki, które dołączyły do seniorskiej drużyny z ekipy Młodej Ligi.

Jesteście zawodniczkami, które dołączyły do zespołu seniorek z drużyn młodzieżowych Pałacu. Jak to przebiegło, że dostaniecie szansę gry na szczeblu ekstraklasy?

Karolina Portalska: Miałam rozmowę w siedzibie klubu, w trakcie której postawiono mi cele do wykonania. Działacze powiedzieli, że chcą ode mnie dobrych występów w sezonie, bo podobało im się to, jak grałam rok temu i jak ciężko pracowałam. Teraz dostałam szansę od zarządu i od trenera Grabowskiego i mam nadzieję, że ją wykorzystam.

Karolina Świderska: – W wakacje dostałam telefon od prezesa Sagana, potem mieliśmy rozmowę twarzą w twarz. Ta szansa to dla mnie nagroda za udany poprzedni sezon.



I jak się czujecie po pierwszych treningach? Mocno jesteście zmęczone?

Świderska: – Oj taaak. (śmiech) Jest spore zmęczenie, ale jesteśmy pod opieką fizjoterapeuty, który nam stale pomaga i wszystko jest pod kontrolą.

Portalska: – Jest ciężko, ale dajemy radę. Zdarzają się co prawda drobne urazy wynikające z przeciążenia, ale poza tym wszystko jest w porządku. Atmosfera jest bardzo pozytywna.

Czy to, jak wyglądają treningi w drużynie seniorskiej, pokryło się z waszymi oczekiwaniami?

Portalska: – Jako że trenowałam z zespołem seniorek w zeszłym roku, wiedziałam już, jak to wszystko przebiega i czego mam się spodziewać.

Świderska: Raczej jest wszystko tak, jak myślałam, że będzie. Obawiałam się trochę przyjęcia przez zespół, bo jestem młodsza, ale cieszę się z tego, że od początku jest bardzo dobra atmosfera.

Myślicie już powoli o rozpoczęciu nowego sezonu?

Portalska: – Pewnie, że tak. Oby to były udane rozgrywki dla całego zespołu.

Świderska: – Jeżeli uda mi się od nowego miesiąca nadal trenować z zespołem, to życzyłabym sobie, żebyśmy drużynowo zagrały jak najlepiej.

Jak więc wyglądałby wasz wymarzony debiut na parkietach Orlen Ligi?

Portalska: – Na pewno byłby tutaj, w hali Łuczniczka. Przed swoją publicznością, w obecności moich rodziców. Oby był on udany, na wysokim procencie skuteczności.

Świderska: – Chciałabym ogólnie dobrze wypaść. Ważne, żeby stres mnie nie zjadł. Oby dobrze to wyglądało i żeby nie było widać zbytniej różnicy pomiędzy poziomem mojej gry w młodzieżówce, a tu w seniorkach.

W zeszłym sezonie obie grałyście w Młodej Lidze Kobiet. Jej założenie jest takie, że ma to być poligon doświadczalny dla młodych siatkarek. Czy zeszłoroczny udział w tych rozgrywkach pomoże wam wejść w seniorską siatkówkę?

Świderska: – Oczywiście, że tak. W Młodej Lidze miałyśmy styczność z seniorkami, zawodniczkami na wysokim poziomie. Przeciwniczki były dużo starsze, bardziej doświadczone i dzięki temu my mogłyśmy zbierać pierwsze szlify i wynosić jak najwięcej z każdego meczu.

Z racji waszego wieku będziecie grać także w zespole juniorek, a Portalska jeszcze w kadetkach. Jak uda wam się pogodzić występy w tych drużynach?

Portalska: – Będzie ciężko. Ja do zespołów kadetek i juniorek dołączę dopiero na turnieje ćwierćfinałowe mistrzostw Polski. Będę chciała pokazać się w nich z jak najlepszej strony, bo też zdaję sobie sprawę, że uwaga będzie na mnie skupiona, tym bardziej, jak nie daj Boże jakieś zagranie mi nie wyjdzie. (śmiech) Myślę, że nie będzie żadnego problemu z porozumieniem z dziewczynami z drużyn młodzieżowych.

Świderska: – Co do mnie to to, w jakim stopniu będę pracować z zespołem seniorek, okaże się na początku przyszłego miesiąca.

Cele, jakie są postawione przed drużyną w nadchodzącym sezonie, nakreślił na pierwszym spotkaniu prezes Sagan. A jakie są wasze cele indywidualne?

Portalska: Mój główny cel – zadebiutować w Orlen lidze.

Świderska: Zobaczymy, jak to się potoczy w moim przypadku. Marzenie mam takie jak Karolina – zadebiutować na poziomie Orlen Ligi. Dla mnie samo wejście na boisko przyniosłoby dużo radości.

Portalska: – A patrząc pod kątem drużyny – żeby zająć miejsce najwyższe jak się da. Idealnie byłoby awansować do czołowej ósemki.

Jesteście na starcie swoich karier sportowych. Jakie więc macie marzenia dotyczące najbliższych lat?

Portalska: – Moim marzeniem jest wyjazd do Włoch. Chciałabym się tam przenieść razem ze swoją rodziną.

Świderska: – Ja też chciałabym wyjechać za granicę, ale do Francji.

Powiedzcie nam coś o sobie. Czym się interesujecie, co robicie w wolnym czasie?

Portalska: Kocham zwierzęta! Wolny czas lubię spędzać na sportowo – codziennie jeżdżę na rolkach na treningi. Nasze pasje są związane głównie ze sportem.

Świderska: – Ja tak samo. Ze sportu nie tylko siatkówka mnie interesuje, ale też rolki, rower.

 

źródło: kspalac.bydgoszcz.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved