Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wojciech Ferens: Byłem bardzo zdecydowany na to, żeby tutaj zagrać

Wojciech Ferens: Byłem bardzo zdecydowany na to, żeby tutaj zagrać

fot. BBTS

- W życiu siatkarza jeśli chce się grać na jakimś pewnym poziomie, to powinno się takie wyzwania podejmować. Przede wszystkim trzeba stawiać im czoła - powiedział Wojciech Ferens, nowy przyjmujący bydgoskiego zespołu.

Z jak dużymi nadziejami przystępujesz do nowego sezonu?

Wojciech Ferens: Z ogromnymi. Szczególnie takimi osobistymi, które wydaje mi się i mam nadzieję uda mi się wdrożyć na boisku i w drużynie, bo koniec końców zespół wyklarował nam się bardzo ciekawy i tych nadziei na pewno będzie sporo.

Miałeś oferty z innych zespołów PlusLigi?



– Propozycja klubu z Bydgoszczy była pierwsza i najbardziej konkretna, także byłem bardzo zdecydowany na to, żeby tutaj zagrać. Wydaje mi się, że to przechyliło szalę i w zasadzie potem z innymi klubami już nie rozmawiałem, bo decyzja została już przeze mnie wcześniej podjęta bardzo szybko. Dla mnie Bydgoszcz to miejsce, gdzie widać, że o zawodnika się dba. Widać, że wszystko wygląda tak, jak potrzeba i wynik sportowy również był korzystny, więc cieszę się, że tutaj jestem.

W poprzednim sezonie ekipa z Bydgoszczy zajęła piąte miejsce, więc pewnie gdzieś ta poprzeczka będzie zawieszona znacznie wyżej…

– Tak, to jest dla mnie też na pewno duże wyzwanie i w życiu siatkarza jeśli chce się grać na jakimś pewnym poziomie, to powinno się takie wyzwania podejmować. Przede wszystkim trzeba stawiać im czoła. Miejmy nadzieję, że w tym sezonie będzie podobnie i zaprezentujemy się lepiej.

W pierwszym meczu półfinałowym z reprezentacją Słowenii w Lidze Europejskiej to Słoweńcy w tym spotkaniu po prostu byli od was lepsi w każdym elemencie. Z czego to wynikało?

– To prawda. Widać było na boisku, że zespół słoweński był jednak dużo lepszy od nas. Poza tym to była ich pierwsza kadra, grali w najsilniejszym składzie. Widać było, że ogrywają się już od dłuższego czasu. U nas rotacje w składzie były coraz częstsze. Ciężko było też o treningi, bo dużo podróżowaliśmy, jednak Liga Europejska rządzi się też własnymi prawami. No cóż, tego dnia turnieju Słoweńcy byli zdecydowanie lepsi, a co później pokazali, że byli najlepsi w całym turnieju. Wydaje mi się, że ten brązowy medal można rozpatrywać w kategoriach sukcesu.

Patrząc na twój zeszły sezon w zespole BBTS-u, nie był on dla ciebie zbyt udany pod względem sportowym…

– Jako drużyna wypadliśmy dosyć blado. Biorąc pod uwagę to, jakim zespołem byliśmy na papierze. Ja osobiście byłem zadowolony, bo grałem bardzo dużo, gdzieś tam mogłem się pokazać. Natomiast zawsze zawodnicy są rozliczani z tego, co osiągnął zespół, a zajęliśmy przedostatnie miejsce, więc powodów do dumy na pewno nie było.

Czyli aspiracje na ten sezon masz dużo wyższe?

– Mam wręcz ogromne i cieszę się, że trener Makowski widzi mnie w swoim planie, widzi mnie w swoim poglądzie na ten zespół i mam nadzieję, że ten kredyt zaufania uda mi się spłacić jak najlepiej.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved