Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Paulina Bałdyga: Potrzebujemy czasu i zaufania

Paulina Bałdyga: Potrzebujemy czasu i zaufania

fot. Joanna Pacak

Reprezentantki Polski odniosły w ostatni weekend dwa zwycięstwa w Lidze Europejskiej, pozostawiając w pokonanym polu Gruzinki. - Potrzebujemy czasu i trochę zaufania, aby w pełni rozwinąć skrzydła - mówi Paulina Bałdyga, rozgrywająca biało-czerwonych.

Wywozicie z Gruzji 6 punktów, zrealizowałyście więc swój cel. Jednak momentami wasze błędy własne bardzo utrudniały wam to zadanie. Jak oceniasz waszą postawę w tym dwumeczu?

Paulina Bałdyga:Po meczach z reprezentacją Grecji, których mimo jednej wygranej do udanych zaliczyć nie mogę, przystępowałyśmy do pojedynków z Gruzinkami bardzo zmobilizowane. Myślę, że każda z nas chciała swoją postawą na boisku pokazać, że nie znalazłyśmy się w kadrze przypadkowo. Grałyśmy dobrze, a błędy własne zdarzają się zawsze w takich pojedynkach, trzeba tylko zminimalizować ich ilość. Jesteśmy młodym zespołem, cały czas pracujemy nad zgraniem. Myślę, że potrzebujemy jeszcze trochę czasu, a ilość tych błędów będzie z każdym meczem coraz mniejsza.

Zajmujecie trzecie miejsce w grupie z zaledwie trzypunktową stratą do Turczynek, które nie ustrzegły się porażki w Izraelu i Grecji i są waszym kolejnym rywalem. Przed Ligą Europejską była to drużyna stawiana w roli faworyta, uważasz, że jesteście w stanie im zagrozić?



– Jesteśmy zespołem nieobliczalnym, obok bardzo młodych zawodniczek, takich jak ja, mamy też w zespole dziewczyny, które w Orlen Lidze były w poprzednim sezonie najlepsze na swoich pozycjach. Dlatego myślę, że jeśli w pojedynkach z Turczynkami pokażemy wszystko, co mamy najlepsze, to możemy spokojnie powalczyć o zwycięstwo.

Ten zespół dopiero kształtuje się w rozgrywkach Ligi Europejskiej. To szczególnie trudne zadanie dla rozgrywających, czy czujesz, że coraz lepiej rozumiesz się z koleżankami na boisku?

– Tak to prawda, że przed rozgrywkami Ligi Europejskiej nie miałyśmy zbyt wielu możliwości „dogrania się” w sparingach, także można powiedzieć, że rzeczywiście zostałyśmy rzucone na głęboką wodę. Z kilkoma dziewczynami grałam już wcześniej w rozgrywkach młodzieżowych lub w klubie (Pałacu Bydgoszcz – przyp. red.), z innymi spotkałam się po raz pierwszy po tej samej stronie siatki. Każdy trening czy mecz, każda wspólnie spędzona godzina zarówno na boisku, jak i poza nim pomaga mi zgrywać się z dziewczynami. Czas pracuje na naszą korzyść, im więcej meczów rozegramy, tym lepiej będzie wyglądało nasze zgranie.

Wszyscy zgodnie przyznają, że potrzebujecie jeszcze czasu, by pokazać na co was stać. Udział w Final Four Ligi Europejskiej byłby takim dowodem na to, że warto na was stawiać także w kontekście kadry A?

– Udział w finale jest naszym celem i za wszelką cenę do tego będziemy zmierzać. Każda z nas chce udowodnić, że trener nie popełnił błędu, powołując ją do kadry. W takim zestawieniu i to od razu w dorosłej siatkówce spotkałyśmy się pierwszy raz, potrzebujemy czasu i trochę zaufania, aby w pełni rozwinąć skrzydła, a występ w finale będzie do tego najlepszą okazją.

Trener Wiesław Popik ma trudny orzech do zgryzienia, bo jak pokazują statystyki, każda z was potrafi w pojedynkę przesądzić o losach meczu. Jesteście młode, czy wchodząc na boisko, nie paraliżuje was nieco fakt, że chcecie wykorzystać swoją szansę jak najlepiej?

– Czasami tak jest, że zbyt duża motywacja powoduje blokadę i utrudnia pokazanie wszystkich swoich umiejętności. Myślę, że coś takiego dopadło nas w meczach z Greczynkami, gdzie dodatkowym obciążeniem był dla nas fakt debiutu przed własną publicznością i transmisja telewizyjna. Dla większości dziewczyn był to pierwszy występ w seniorskiej kadrze przed polską, najlepszą publicznością. Pierwsze lody zostały przełamane i z każdym meczem czujemy się na boisku pewniej, a trema ustępuje pozytywnej mobilizacji.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved