Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > MŚ kadetów: Ostatni dzień rywalizacji grupowej

MŚ kadetów: Ostatni dzień rywalizacji grupowej

fot. archiwum

Faza grupowa MŚ kadetów dobiega końca. W grupie B Kubańczycy bez problemów pokonali Egipt 3:0. W drugim spotkaniu tej grupy Chiny zmierzą się z Włochami. W grupie A zaś ciekawie zapowiada się mecz USA - Argentyna.

Grupa A

Gdyby Belgowie wygrali swoje ostatnie spotkanie w trzech setach, byłaby niewielka szansa, że jeszcze uda im się rzutem na taśmę wyeliminować Francuzów i awansować do kolejnej rundy mistrzostw świata. To jednak im się nie udało. W spotkaniu z reprezentacją Turcji belgijskim siatkarzom udało się ugrać jedynie seta. Nie pomogła dobra gra obronna zespołu, który jednak niską skutecznością ataku zaprzepaścił swoją szansę. Momentami obie drużyny prowadziły wyrównaną grę, a uderzeniami wymieniali się liderzy ekip Hofmans i Lagumdzija. Im bliżej końca setów, tym Belgowie radzili sobie jednak coraz słabiej i nie potrafili rozstrzygnąć ważnych piłek na swoją korzyść. Ważną rolę w tureckiej ekipie odegrali też zmiennicy, którzy pojawili się w trzecim secie. Ich dobra gra pozwoliła zespołowi odmienić styl gry.

Belgia – Turcja 1:3
(22:25, 25:21, 23:25, 18:25)



Składy zespołów:
Belgia: Hofmans (14), Peeters (10), Kindt (10), Van De Velde M. (8), Pardon (8), Malisse (1), Verstraete (libero) oraz Dufraing (libero), Van De Velde B., Duwaerts i Lemant (3)
Turcja: Lagumdzija (17), Cam (12), Tosun (6), Turkmen (4), Kilinc (3), Yonet (2), Cone (libero) oraz Dogruluk (1), Kurt, Yatgin (2), Bayraktar (9) i Edis (6)

Pojedynek Amerykanów z Argentyńczykami miał być tym najciekawszym, bowiem obie drużyny biły się o pierwsze miejsce w swojej grupie. Całe spotkanie jednak rozegrane zostało pod dyktando zespołu z USA, który tym samym wyprzedził rywali w tabeli i z pozycji lidera rozpocznie kolejną rundę zmagań w mistrzostwach świata kadetów. Amerykański zespół postawił na ryzyko – co mimo ogromnej liczby błędów (35) w trzech setach im się opłaciło. Samą zagrywką zespół z Ameryki Północnej zdobył 7 punktów, a co najmniej 8 razy zmusił rywali do bezpośrednich błędów w przyjęciu. W dodatku na dobrym poziomie stał amerykański atak, a na bardzo dobrym – blok. Tylko tym jednym elementem Amerykanie zdobyli 14 punktów. W drugim i trzecim secie błędy USA doprowadziły do zaciętych i nerwowych końcówek, w których jednak nie poradzili sobie Argentyńczycy.

USA – Argentyna 3:0
(25:20, 26:24, 25:23)

Składy zespołów:
USA: Ensing (16), Defalco (16), Ewert (11), Huhmann (8), Ma’a (3), Stadick (3), Worsley (libero) oraz Dyer, Tuaniga i Oberender
Argentyna: Franchi (11), Benavidez (6), Loser (5), Arreche (1), Balague (1), Roberts (1), Michelon (libero) oraz Manzano, Giraudo, Gazzaniga i Bucciarelli (7)

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy A mistrzostw świata kadetów

 


 

Grupa B

Kubańczycy zdominowali rywali od początku spotkania, już na pierwszej przerwie technicznej w secie numer jeden prowadząc 8:3. Na drugim regulaminowym czasie ich przewaga była jeszcze wyraźniejsza (16:7). W końcówce Egipcjanie zdołali odrobić część strat, doprowadzając do wyniku 21:18, ale Kubańczycy nie dali już wydrzeć sobie zwycięstwa, pokonując rywali ostatecznie 25:19. W drugiej odsłonie kubańska ekipa kontynuowała dobrą grę, obejmując już na początku czteropunktowe prowadzenie (8:4). Egipt zbliżył się do przeciwnika tylko raz, na dwa oczka (14:16). Później inicjatywę ponownie przejęli Kubańczycy, którzy zakończyli seta wynikiem 25:20. Ostatnia partia początkowo przebiegała podobnie do poprzedniej. Na pierwszym regulaminowym czasie górą była Kuba, która znów wygrywała 8:4. Po powrocie na boisko obraz gry nie uległ zmianie. Kubańczycy kontrolowali grę, stale podnosząc swoje prowadzenie (16:8, 23:12). Nie pozwolili już rywalom z Egiptu dojść do głosu, wygrywając seta wysoko, 25:13, a całe spotkanie 3:0.

Kuba – Egipt 3:0
(25:19, 25:20, 25:13)

Składy zespołów:
Kuba: Gonzalez (17), Castro (9), Madan I. (8), Rojas (5), Arredondo (5), Fernandez (3), Rubiera (libero) oraz Arce (2), Madan E., Pedroso i Avila
Egipt: Mohamed M. (9), Aly O. (7), Badawi (7), Ibrahim (5), Seoudy (5), Zayed (1), Amer (libero) oraz Mohamed O. (2), Aly M. (1) i Ahmed

Falowanie i spadanie z wyrównaną końcówką – tak podsumować można spotkanie rozegrane pomiędzy Chinami i Włochami. Głównym bohaterem, który finalnie zapewnił zwycięstwo swojemu zespołowi, był Yu, który wziął na siebie odpowiedzialność lidera i po dwóch przegranych setach znakomicie zatroszczył się o ofensywę swojego zespołu. Partnerował mu Wang, będący na siatce zaporą nie do przejścia dla rywali. To właśnie dzięki niemu Di Martino i Cominetti mieli duże problemy ze skończeniem akcji w czwartym secie, co pociągnęło ze sobą stopniową degradację przyjęcia i pewności siebie zespołu z Półwyspu Apenińskiego. Wydawało się, że drużyna ta okaże się na tyle przekonana o własnych umiejętnościach, żeby mimo wszystko zwyciężyć w piątym secie, lecz dwa błędy własne uniemożliwiły im pozytywną końcówkę zmagań i spowodowały, że siatkarskie szczęście finalnie przyświeciło Chińczykom (14:16).

Chiny – Włochy 3:2
(26:24, 22:25, 22:25, 25:15, 16:14)

Składy zespołów:
Chiny: Yu (27), Wang (16), Du (14), Tao (10), Zhou (9), Liu (4), Yang (libero)
Włochy: Di Martino (22), Cominetti (18), Galassi (15), Zonca (14), Cantagalli (5), Zoppellari, Piccinelli (libero) oraz Cester (6), Sbertoli (4), Caneschi (1), Margutti i Lavia

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy B mistrzostwa świata kadetów


 

Grupa C

Spotkanie od mocnego uderzenia w polu serwisowym rozpoczęli Irańczycy. W elemencie tym z dobrej strony zaprezentował się Esfandiar, który pomógł swojej ekipie objąć trzypunktowe prowadzenie (5:2). Wkrótce przewaga Iranu zaczęła wzrastać i na drugiej przerwie technicznej była aż sześciopunktowa (16:10). Przy stanie 21:15 Bułgarzy zaczęli jednak odrabiać straty i zniwelowali prowadzenie rywali do dwóch oczek (19:21). Końcówka ponownie jednak należała do Iranu, który wygrał pierwszą partię 25:20. W drugim secie irańscy zawodnicy całkowicie zdominowali przeciwników. Rozpoczęli od skromnej, dwupunktowej nadwyżki (8:6), by z biegiem partii stale ją powiększać i w końcowym rezultacie zdemolować rywali, wygrywając do 14. Trzecią odsłonę tym razem od minimalnego prowadzenia rozpoczęli Bułgarzy (7:6), ale chwilę potem górą znów byli ich rywale (9:7, 16:15). Końcówka była wyrównana. Azjatycka ekipa prowadziła już 24:22, ale ostatecznie set rozstrzygnął się po grze na przewagi. 28:26 wygrali podopieczni Dragana Iwanowa. Ostatnia odsłona znów była jednak popisem gry Irańczyków. Od początku do końca utrzymywali oni prowadzenie, pokonując Bułgarów wysoko, 25:14.

Iran – Bułgaria 3:1
(25:20, 25:14, 26:28, 25:14)

Składy zespołów:
Iran: Mojarad (16), Esfandiar (15), Karimisouchelmaei (7), Aghchehli (6), Mousavigargari (6),  Einisamarein (3), Khameneh (libero) oraz Mosaferdashliboroun (8), Rasooli (6), Yali (2), Ramezani i Yousefpoornesfeji
Bułgaria: Grozdanow (9), Szekerdżijew (6), Parapunow (5), Uzunow (4), Iwanow I. (2), Manczew (1), Dramow (libero) oraz Iwanow S. (7), Kotew (2), Ljuckanow i Dimitrow

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy C mistrzostwa świata kadetów


 

Grupa D

Rosjanie do końca walczyli o pierwszą pozycję w grupie D. Wszystko jednak zależało od ostatniego pojedynku liderujących Brazylijczyków, przed którymi była dość łatwa przeprawa z Portoryko. Reprezentanci Rosji swoją część planu wypełnili w stu procentach i pokonali w trzech odsłonach Niemców. Rywale przez większą część spotkania nie stanowili dla Rosjan większego problemu, ale już w trzecim secie dali im się mocno we znaki i przez długi czas walczyli, by przedłużyć to starcie. Niemcy podbijali więcej piłek i zaczęli też skuteczniej blokować, przeciwnicy z kolei zaczęli bardzo często popełniać błędy. Nic to jednak nie dało, bowiem w nerwowej końcówce chłodne głowy rosyjskich atakujących pozwoliły Rosji triumfować 3:0. W całym spotkaniu drużyna rosyjska była zdecydowanie lepsza w elementach siatkarskich, Niemcy mogli liczyć jedynie na ich błędy, po których zdobyli aż 26 punktów.

Rosja – Niemcy 3:0
(25:22, 25:14, 33:31)

Składy zespołów:
Rosja: Jakowlew (25), Semyszew (11), Czanczikow (10), Abajew (6), Mielnikow (6), Kononow (2), Aleksiejew (libero) oraz Piskariew (4) i Jaakutin (3)
Niemcy: Auste (14), Assmann (7), Rauber (6), Krick (6), Maase (4), Thiel (1), Zenger (libero) oraz Tille (2), Benner, Schnabel, Peter i Radzuweit

Canarinhos w pojedynku z Portoryko postawili kropkę nad i, zajmując ostatecznie na koniec rozgrywek grupowych pierwsze miejsce w swoim zestawieniu. Drużyna portorykańska ani przez chwilę nie zagroziła silniejszym przeciwnikom i nie była w stanie odnieść pierwszego zwycięstwa w tym turnieju. Od początku do końca Brazylijczycy wyraźnie prowadzili, w ciągu seta budując coraz wyższą nadwyżkę. Obie drużyny przy tym nie ustrzegły się błędów, ale to kanarkowi otrzymali ich od rywali praktycznie dwa razy więcej niż im oddali. W dodatku przeważali wyraźnie w ataku, bloku i na zagrywce, dlatego ich wygrana nie była ani przez moment zagrożona.

Brazylia – Portoryko 3:0
(25:14, 25:14, 25:15)

Składy zespołów:
Brazylia: Bertolini (9), Pilan (7), Conte (7), Barreto (7), Ribeiro (5), Westermann (3), Elias (libero) oraz Baesso (2) i Silva
Portoryko: Garcia (6), Molina (4), Vargas (3), Fernandez (2), Rodriguez (1), Rivera (1), Pacheco (libero) oraz Vazquez (1), Mercedes (1) i Guillen (5)

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy D mistrzostw świata kadetów

źródło: inf. własna

nadesłał: , ,

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki młodzieżowe, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved