Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Bąkiewicz: Liczy się ciężka praca

Michał Bąkiewicz: Liczy się ciężka praca

fot. archiwum

Na nieco ponad dwa miesiące przed rozpoczęciem rozgrywek PlusLigi przygotowania do nowego sezonu rozpoczęli siatkarze AZS-u Częstochowa. - Już nie mogę się doczekać pierwszego meczu - powiedział Strefie Siatkówki Rafael Redwitz.

Na pierwszym treningu pojawiło się jedenastu zawodników: Rafael Redwitz, Tomasz Kowalski, Felipe Bandero, Adrian Stańczak, Jakub Bik, Łukasz Polański, Michał Szalacha, Bartosz Buniak, Stanisław Wawrzyńczyk, Szymon Herman oraz Bartłomiej Janus. Brakowało tylko przygotowujących się do mistrzostw świata juniorów Rafała Szymury i Bartłomieja Lipińskiego oraz Mateja Pataka, który wraz z reprezentacją Słowacji buduje formę na mistrzostwa Europy. Radości z powrotu do treningów nie krył trener AZS-u Michał Bąkiewicz. – Wrażenia po pierwszym treningu są bardzo pozytywne. Cieszę się, że rozpoczęliśmy przygotowania do nowego sezonu, cieszy też fakt, że większość graczy jest już z nami, na czele z zawodnikami zza granicy – Rafaelem Redwitzem oraz Felipe Bandero – powiedział.

Swoją radość wyraził też wspomniany Rafael Redwitz, który kilka sezonów temu występował w Resovii Rzeszów. – Cieszę się bardzo z powrotu do PlusLigi i gry dla AZS-u Częstochowa. Już nie mogę się doczekać pierwszego meczu – powiedział rozgrywający akademików.

W zespole z Częstochowy doszło do bardzo wielu zmian w składzie przed nowym sezonem. Mimo że kibice liczyli na transfery zawodników z wyrobioną renomą w siatkarskim świecie, to szkoleniowiec akademików jest zadowolony ze zbudowanej kadry i zaznacza, że do prowadzonej przez niego drużyny może jeszcze trafić jakiś siatkarz. – Jestem zadowolony z kadry, którą udało nam się zbudować przed nowym sezonem. Jestem pełen optymizmu, wierzę w to, że te jedenaście tygodni, które mamy do pierwszego spotkania, przepracujemy bardzo solidnie i damy wiele radości naszym kibicom. Jeśli chodzi o transfery, to wszystko jest możliwe, mamy szkielet zespołu i generalnie budowa drużyny została zakończona. Ale nie jest wykluczone, że pojawią się jeszcze jakieś nowe nazwiska – optymistycznie powiedział Michał Bąkiewicz.



Trener akademików wypowiedział się również na temat okresu przygotowawczego swojego zespołu. – Cały okres przygotowawczy będziemy prowadzić we własnej hali i tu będziemy szlifować naszą formę przed startem PlusLigi. Wstępnie mogę powiedzieć, że najwcześniej jakiekolwiek sparingi będziemy rozgrywać w okolicach 10 września – ocenił Bąkiewicz. Zapytany o cele drużyny szkoleniowiec AZS-u zachowuje spokój i na ten moment nie precyzuje celów częstochowian na nowy sezon. – O tym nie chciałbym mówić w tej chwili, bo uważam, że najpierw musimy się wszyscy spotkać, przeanalizować to wspólnie i jako pierwsi odnośnie celów powinni dowiedzieć się zawodnicy. Dlatego dopóki tego spotkania nie będzie, nie chcę mówić o celach na nowy sezon, ale to oczywiste, że zrobimy wszystko, żeby znacznie poprawić wyniki z poprzedniego sezonu – zaznaczył.

Nie trzeba nikogo przekonywać, że na dobrą grę i wyniki wpływa również pozytywna atmosfera w drużynie, na którą zwraca uwagę Michał Bąkiewicz. – Będziemy na pewno przykładać dużą wagę do tego, żeby ta atmosfera była bardzo dobra, bo doskonale wiemy, że to jest jeden z bardzo ważnych czynników. Przede wszystkim jednak liczy się ciężka praca – przyznał Bąkiewicz. Szkoleniowiec drużyny jest również zadowolony z nowego sztabu szkoleniowego i wierzy, że współpraca przyniesie dobre rezultaty. – Sądzę, że są to ambitni ludzie, którzy oddadzą serce dla AZS-u, dlatego jestem zadowolony z tej ekipy i przekonany, że nasza współpraca będzie bardzo dobra – zakończył trener akademików.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved