Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Łukasz Polański: AZS Częstochowa ma się odrodzić

Łukasz Polański: AZS Częstochowa ma się odrodzić

fot. Effector Kielce

- Chcielibyśmy, żeby nasza siatkówka cieszyła kibiców, żeby ludzie, którzy przychodzą na mecze, wychodzili pełni emocji - określił jeden z celów na nadchodzący sezon Łukasz Polański z AZS-u Częstochowa. Zespół w poniedziałek zaczął przygotowania.

W poniedziałek rozpoczęliście przygotowania do nowego sezonu w zupełnie odmienionym składzie. Jakie są pana wrażenia po pierwszym treningu w AZS-ie?

Łukasz Polański: – Na razie poznajemy się, wprowadzamy. Na pierwszym treningu nie było za dużo techniki – głównie prewencja, więcej rozciągania, czyli wszystko tak, jak powinno być. W Częstochowie jest bardzo fajna sala, o sztabie jeszcze na razie nie mogę więcej powiedzieć, ale sprawia pozytywne wrażenie. Wszystko jest jak najbardziej na plus.

Do pierwszego meczu PlusLigi jeszcze ponad dwa miesiące. Jak wyglądają plany treningowe drużyny na najbliższe tygodnie?



– W poniedziałek mieliśmy odprawę techniczną, mamy jedenaście tygodni do pierwszego meczu z Asseco Resovią Rzeszów i tak naprawdę podejrzewam, że te pierwsze tygodnie to będzie przede wszystkim dużo treningu siłowego, ładowanie akumulatorów, bieganie i siłownia.

W związku z rozgrywkami reprezentacyjnymi zmieniła się formuła PlusLigi, w której zabraknie fazy play-off. Co pan sądzi o takiej formie ligi?

Jak będziemy wysoko w tabeli, to bardzo fajnie, a jak troszeczkę niżej – to słabo. (śmiech) A tak już na poważnie, to wszystko wyjdzie w praktyce. Będzie dużo mniej grania. Wiadomo, że przy większej ilości meczów te drużyny, które miały bardziej wyrównany skład i mogły nim rotować, miały łatwiej, a teraz będzie mniej meczów, mniej potrzebnych rotacji. Zobaczymy, co z tego wyniknie.

AZS po nieudanym sezonie przeszedł gruntowną przebudowę, a pan dołączył do drużyny jako pierwszy. Dlaczego zdecydował się pan przejść do tego zespołu?

– Skłoniła mnie wizja drużyny i to, że celem jest reinkarnacja zespołu. AZS Częstochowa ma się odrodzić jak feniks z popiołów i chciałbym w tym uczestniczyć.

Czy zarząd postawił przed drużyną jakieś konkretne cele?

– Jesteśmy po pierwszej odprawie i jeszcze nie było nic konkretnie powiedziane. Na pewno chcielibyśmy, żeby nasza siatkówka cieszyła kibiców, żeby ludzie, którzy przychodzą na mecze, wychodzili pełni emocji i zadowoleni z tego, co pokazaliśmy na boisku, a nie rozczarowani.

A jakie są pana osobiste cele na ten sezon?

– Przede wszystkim chciałbym, żeby drużyna jak najlepiej wypadła, bo wiadomo, że samemu meczów się nie wygrywa. Na pewno chciałbym jak najwięcej grać i pokazywać się z dobrej strony.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved