Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > MŚ kadetek: Serbki lepsze od Polek po pięciosetowym meczu

MŚ kadetek: Serbki lepsze od Polek po pięciosetowym meczu

fot. FIVB

Siatkarki reprezentacji Polski w kolejnym meczu mistrzostw świata kadetek mierzyły się z rówieśniczkami z Serbii. Prowadząc w meczu 2:0, biało-czerwone pozwoliły rywalkom złapać wiatr w żagle, a te nie zmarnowały szansy i zwyciężyły 3:2.

Odpadając z walki o medale mistrzostw świata kadetek, nasze reprezentantki nie złożyły broni i chciały zaprezentować się w dalszej części turnieju z jak najlepszej strony. Udowodniły to już w pierwszej odsłonie spotkania o miejsca 5-8 z Serbkami. Biało-czerwone narzuciły swój styl i dyktowały warunki gry, co pozwoliło im bardzo szybko uzyskać kilkupunktową przewagę. Zagubione i nie bardzo wiedzące co się dzieje reprezentantki Serbii nie potrafiły zbudować kilku składnych akcji pod rząd, co doskonale odzwierciedlał wynik – 10:20. W końcówce seta biało-czerwone nieco spuściły z tonu, a skrzydła zaczęła rozwijać liderka przeciwniczek – Katarina Lazović. Na szczęście dla siatkarek znad Wisły było zbyt późno, by Serbki mogły odrobić straty i pierwszy set zakończył się zwycięstwem Polek 25:20.

Set numer dwa był już zdecydowanie bardziej wyrównany. Na początku partii pierwsze skrzypce w polskiej ekipie grała Natalia Murek, która kończyła ataki ze skrzydeł. Serbską odpowiedzią na dobrą grę Polek były kolejne udane akcje Lazović, która wyraźnie się nakręciła i była ciężka do upilnowania przez polski blok i obronę (10:10). Polki nie dały się jednak przestraszyć i w dalszej części meczu kontynuowały swoją skuteczną i pewną grę, co poskutkowało czteropunktowym prowadzeniem na drugim czasie technicznym (16:12). Błędy Serbek i próby przerzucenia ciężaru gry na inne siatkarki niż Lazović nie dały spodziewanych efektów i to biało-czerwone były bliżej wygrania drugiego seta (19:16). W końcówce Anja Asonja pociągnęła grę Serbek i na tablicy świetlnej pojawił się wynik 21:21. Lekką nerwowość udało się szybko opanować i po kolejnych czterech akcjach nasze reprezentantki cieszyły się z wygranej w kolejnej odsłonie (25:21).

Po dwóch wygranych setach coś w grze Polek się zacięło. Pierwszą oznaką słabości był fatalny start seta, w którym Serbki wyszły na prowadzenie 5:0. Pierwszy punkt w trzeciej odsłonie zdobyła Aleksandra Rasińska i był to jedyny punkt Polek do pierwszej przerwy technicznej. Coraz większa ilość błędów i rażące nieporozumienia w polskiej ekipie nie pozwalały na gonienie rywalek, które w połowie seta były już praktycznie pewne wygranej (16:7). Rywalki z Bałkanów nie grały oszałamiająco, jednak fala błędów podopiecznych Andrzeja Pecia poskutkowała kolejną serią nieudanych akcji. Ostatecznie Polki uległy 8:25. W kolejnej odsłonie Polki poprawiły swoją grę i już w pierwszych minutach wygrywały 5:1. Był to jednak krótki powiew optymizmu, ponieważ w mgnieniu oka Serbki doprowadziły do remisu po 5, a następnie wyszły na prowadzenie 10:6. Niesamowita Lazović nie straciła skuteczności w ataku, a dodatkowo mocno wspierały ją Sekulić i Kocić, co doprowadziło do niekorzystnego wyniku 19:12. W polskim zespole kulało przyjęcie, co przełożyło się na niższą skuteczność ataku na skrzydłach i mniejszą możliwość prowadzenia gry kombinacyjnej. Polki przegrały 21:25 i o zwycięstwie zadecydować miał tie-break.



Przerwa i odświeżenie umysłów nie pomogły naszemu zespołowi, który nieudanie zainaugurował seta numer cztery. Polskie siatkarki przegrywały 2:4 i trener Peć poprosił o pierwszą przerwę na żądanie. Biało-czerwone doprowadziły co prawda do remisu (5:5), jednak chwilę później to znów Serbki były w natarciu i wygrywały 10:7. Ostatkiem sił zawodniczki znad Wisły po raz kolejny dogoniły swoje przeciwniczki (12:12). Jednak w krótkiej grze na przewagi nie znalazły patentu, by przełamać swoje rywalki i musiały pogodzić się z porażką 2:3. Tym samym Serbki zagrają o 5. miejsce w turnieju, a Polkom pozostała gra o miejsce numer 7.

– Początek meczu był dla nas naprawdę udany, ale zbyt często zaczęłyśmy spoglądać na wynik. Rywalki to wykorzystały i zaczęły odrabiać straty. Przegrałyśmy mecz, który wydawał się dla nas już wygrany – podsumowała spotkanie kapitan polskiej drużyny, Natalia Murek.

Polska – Serbia 2:3
(25:20, 25:21, 8:25, 21:25, 17:19)

Składy zespołów:
Polska: Rasińska (17), Michalak (16), Murek (13), Świrad (7), Michalewicz (2), Świder, Stenzel (libero) oraz Fedusio (3), Muszyńska (1), Sobiczewska (1) i Nowacka
Serbia: Lazović (30), Kocić (14), Sekulić (12), Asonja (10), Jaksić (3), Milojević (1), Veselinović (libero) oraz Radmilović (6), Martinović, Tasić i Stojković

Zobacz również:
Wyniki fazy finałowej mistrzostw świata kadetek

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacje młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved