Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Damian Wojtaszek: Zagraliśmy najlepszy mecz w tych rozgrywkach

Damian Wojtaszek: Zagraliśmy najlepszy mecz w tych rozgrywkach

fot. Joanna Skólimowska

Kadra B pewnie pokonała Estonię 3:0 i zdobyła brązowy medal Ligi Europejskiej. - Zagraliśmy najlepszy mecz w tych rozgrywkach. Cieszę się, że akurat to spotkanie w strefie medalowej wyszło - powiedział Damian Wojtaszek.

Kiedy po meczach w Kaliszu rozmawiałam z jednym z twoich kolegów z drużyny, powiedział, że bardzo nie chcecie skończyć tego sezonu tylko na tych czwartych miejscach. Udało się więc, bo jest brąz i na pewno się cieszycie…

Damian Wojtaszek: – Bałem się właśnie, bo zacząłem mieć tak zwanego „buraka”, czyli czwarte miejsce. Tak było w klubie oraz w Baku i miałem nadzieję, że ominie mnie to w Lidze Europejskiej i to się spełniło. W tym spotkaniu po prostu zagraliśmy dobrą siatkówkę, co wystarczyło na Estonię. Dzień wcześniej na Słowenię niestety było to za mało, ponieważ było wiadomo, jacy zawodnicy grają w tym zespole. Przypomnę nawet, że kadra A przegrała rok temu z tą drużyną 2:3 u nich, więc na pewno to był groźny rywal. My chcieliśmy sprawić niespodziankę. Mieliśmy nadzieję, że powalczymy, pokażemy dobrą siatkówkę, szkoda, że przegraliśmy tak dosyć gładko 0:3. Oczekiwaliśmy więcej.

W sobotnim spotkaniu na parkiecie pokazała się zupełnie inna drużyna niż w półfinale. Z tych meczów, które widziałam, uważam, że to był jeden z najlepszych.



– Ja też mogę powiedzieć śmiało, że zagraliśmy najlepszy mecz w Lidze Europejskiej. W Baku mieliśmy kilka dobrych spotkań, ale we właśnie zakończonych rozgrywkach to było najlepsze. Cieszę się, że akurat zmagania z Estonią w strefie medalowej nam wyszły, mimo tego, że w piątek gra nie układała się po naszej myśli. Dzień później było już lepiej, więc jestem zadowolony z tego brązowego medalu. Teraz czekają mnie wakacje i pierwszego września spotykam się w Rzeszowie.

Czyli do pierwszego września masz wolne. Przyda się na pewno trochę odpoczynku?

– Przyda, ponieważ po sezonie miałem siedem czy osiem dni wolnego, bo graliśmy tych pięć pamiętnych meczów ze Skrą Bełchatów. Trener widział, że w trakcie rozgrywek kadry jestem zmęczony, gdyż nie miałem odpoczynku, a inni zawodnicy, którzy kończyli sezon o wiele wcześniej, mieli. Dostałem w trakcie rozgrywek reprezentacji dziesięć dni wolnego, co mi bardzo pomogło. Przyjechałem ze świeżą głową, dobrym nastawieniem do treningów. Bardzo tego pragnąłem, więc fajnie to wszystko funkcjonowało w kadrze B w tym sezonie.

Kadra B w tym roku, a czy masz nadzieję, że uda ci się zagrać w kadrze A?

– Dokładnie, to jest marzenie każdego, żeby z kadry B wskoczyć do A. Gdybym nie chciał, to bym po prostu zrezygnował i nie walczył tutaj o wygranie Ligi Europejskiej. Każdy ma marzenie, żeby załapać się do tej ścisłej reprezentacji narodowej i tam kontynuować swoją przygodę z siatkówką. Jeśli trener zauważy, że jestem potrzebny kadrze, to bardzo się będę cieszył, a jeżeli nie, to będę cały czas trenował i pokazywał się w klubie z jak najlepszej strony.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved