Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > Słoweńcy mistrzami Ligi Europejskiej 2015

Słoweńcy mistrzami Ligi Europejskiej 2015

fot. CEV

Do bardzo udanych zaliczą turniej finałowy tegorocznej Ligi Europejskiej Słoweńcy. W Final Four rozgrywanym w Wałbrzychu na podopiecznych trenera Gianiego nie było mocnych i przez turniej przeszli bez straty seta, pokonując w finale Macedonię.

Spotkanie finałowe oba zespoły zainaugurowały maksymalnie zaangażowane i skoncentrowane. Jako pierwsi na dwupunktowe prowadzenie wysunęli się Słoweńcy (3:1), by dzięki bardzo dobrej grze w ofensywie, głównie Mitji Gaspariniego, powiększyć zaliczkę do trzech oczek na pierwszej przerwie technicznej. Gdy Gasparini „odpalił” również w polu serwisowym i przewaga słoweńskiej drużyny wynosiła już cztery punkty (8:12), o czas był zmuszony poprosić trener Macedonii Zarko Ristoski. Jednak na niewiele się to zdało, ponieważ czujność w bloku sprawiła, że nadwyżka podopiecznych Andrei Gianiego wzrosła już do sześciu oczek (17:11). Aktywna postawa Simovskiego i wyraźny przestój zawodników w biało-niebieskich trykotach sprawiły, że ich zaliczka zmalała już tylko do jednego punktu (20:19). Macedończycy walczyli dzielnie, ale ich rywale nie pozwolili wyrwać sobie zwycięstwa z rąk, a premierowa odsłona padła łupem Słowenii w stosunku 25:21.

Słoweńcy równie dobrze rozpoczęli drugiego seta. Szczelne bloki z Dejanem Vinciciem w roli głównej dały im czteropunktowe prowadzenie (6:2), które zachowali na pierwszym regulaminowym czasie. Podopieczni Andrei Gianiego utrzymywali inicjatywę na boisku, dominując nad przeciwnikiem nie tylko na siatce, ale także w defensywie, sukcesywnie zwiększając zapas punktowy (14:8). Ładne zbicie po ciasnym skosie Tine Urnauta sprawiło, że słoweński zespół prowadził 16:10 na drugiej przerwie technicznej. Macedoński entuzjazm w zderzeniu ze słoweńską solidnością nie przyniósł graczom Zarko Ristoskiego takich korzyści jak dzień wcześniej, jednak Macedończycy nie poddawali się i zaliczyli w końcówce ostatni zryw, zmniejszając dystans punktowy do trzech oczek (20:23). Było to jednak za mało, aby zatrzymać Słowenię, która po efektownym bloku Vincicia wygrała partię 25:20.

Niemający już nic do stracenia gracze z Macedonii otworzyli trzecią odsłonę od dwupunktowej przewagi, której głównym budowniczym był Nikola Gjorgiev, ale Słoweńcy szybko opanowali sytuację na parkiecie (4:3). W słoweńskiej ekipie znakomicie funkcjonował atak z szóstej strefy, a zgrabna kiwka Urnauta dała im dwa oczka zaliczki na pierwszej przerwie technicznej. Macedończycy zaczęli popełniać też błędy własne, przez co przegrywali już 9:14, a kolejne zbicie w aut Simovskiego dało wynik 17:10 na korzyść Słowenii. Szkoleniowiec Ristoski kolejnymi przerwami na żądanie próbował wykrzesać resztki sił ze swoich zawodników, lecz nie był w stanie wiele zdziałać, bowiem widniejący na tablicy świetlnej rezultat 12:22 widocznie demotywował jego podopiecznych. Dwa dynamiczne uderzenia z lewej flanki Klemena Cebulja zakończyły finałowe spotkanie. Słowenia zwyciężyła 25:17 i w całym meczu zdecydowanie 3:0.



Słowenia – Macedonia 3:0
(25:21, 25:20, 25:17)

Składy zespołów:
Słowenia:
Pajenk (7), Gasparini (12), Vincić (4), Kozamernik (7), Urnaut (12), Pavlović (10), Kovacić (libero) oraz Sket (3) i Klobucar
Macedonia: Josifov (9), N. Gjorgiev (10), Despotovski (1), Ljaftov (3), Simovski (13), Gjorgjevski, Michailov (libero) oraz Angelovski, G. Gjorgiev, Madjunkov (3) i Karanovikj (1)

Zobacz również:
Wyniki turnieju finałowego Ligi Europejskiej M

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved