Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > LE FF: Macedonia drugim finalistą

LE FF: Macedonia drugim finalistą

fot. archiwum

W drugim półfinale Ligi Europejskiej Macedończycy dość niespodziewanie pokonali Estończyków. Podopieczni Zarko Ristoskiego pokazali ogromną siłę i hart ducha, nie pozwalając rywalom na ugranie choćby seta. W meczu o złoto zmierzą się ze Słowenią.

W mecz lepiej weszli Macedończycy, którzy dzięki dobrej postawie w polu serwisowym wysunęli się na prowadzenie 3:0. Błędne ataki Ardo Kreeka i Olivera Venno pozwoliły drużynie Macedonii zwiększyć nadwyżkę do pięciu oczek na pierwszej przerwie technicznej. Jednak w połowie seta Estończycy przebudzili się po początkowym marazmie i opanowali sytuację na parkiecie. Po serii pomyłek rywali podopieczni trenera Gheorghe Cretu doprowadzili do wyniku 11:12, by poprzez blok Puparta na Simovskim zaprowadzić remis po 15. Tuż po drugim regulaminowym czasie na boisku zapanowała gra punkt za punkt, do momentu aż siatkarze w żółto-czerwonych trykotach nie popisali się kilkoma skutecznymi blokami, dzięki czemu wypracowali sobie dwupunktową przewagę (19:17). Gracze z Estonii bronili się dzielnie, ale Macedończycy zdołali wyprowadzić decydujące ataki, wygrywając premierową odsłonę 25:23.

Drugą partię otworzyły dwa piorunujące ataki Jovicy Simovskiego. Oba zespoły nieco poprawiły poziom swojej gry na linii blok – obrona, ale Macedończycy na potęgę popełniali błędy dotknięcia siatki. Na pierwszym regulaminowym czasie minimalnie lepsi byli Estończycy, jednak reprezentanci Macedonii nie zamierzali oddawać inicjatywy. Niezła gra w ofensywie sprawiła, że prowadzili 16:14 na drugiej przerwie technicznej. Kolejne odważne i całkowicie pozbawione kompleksów uderzenia graczy prowadzonych przez szkoleniowca Zarko Ristoskiego dały im już czteropunktową zaliczkę (19:15). Zgrabne zbicia Venno i kiwki ze środka Kreeka stanowiły estońskie próby zmniejszenia dzielącego obie ekipy dystansu (19:21), ale gracze po przeciwnej stronie siatki byli bardzo zmotywowani. Bohaterem końcówki seta był środkowy Zoran Gjorgjevski, którego efektywne ataki i pojedynczy blok umożliwiły Macedonii zwycięstwo 25:22.

Postawieni już pod ścianą Estończycy dobrze rozpoczęli trzeciego seta – od rezultatu 3:1, a główną rolę w ich szeregach odgrywał Venno. Gdy po macedońskiej stronie siatki sprawy w swoje ręce wziął Nikola Gjorgiev, jego zespół doprowadził do wyrównania po 6. Niezwykłe zaangażowanie i ładna gra na siatce umożliwiały Macedończykom utrzymywanie wyniku na styku, by po wykorzystaniu kilku kontrataków wysunąć się na dwupunktowe prowadzenie (12:10). Podopieczni Zarko Ristoskiego nie zwalniali ręki w ofensywie, co dodatkowo uzupełniali ofiarnością w obronie, dzięki czemu wypracowali już trzy oczka zapasu (17:14). Na lidera swojej ekipy wyrastał Simovski, który raz po raz kończył swoje próby na prawej flance. Drużyna Macedonii pewnie zmierzała do końcowej wygranej, którą na moment odroczył jeszcze Ardo Kreek, serwując kilka trudnych piłek, jednak pomyłka estońskiego środkowego zakończyła spotkanie. Macedonia ostatecznie zwyciężyła 25:22 i w całym meczu 3:0.



Estonia – Macedonia 0:3
(23:25, 22:25, 22:25)

Składy zespołów:
Estonia: Treial (3), Pupart (7), Kreek (9), K. Toobal (3), Taht (3), Venno (17), Rikberg (libero) oraz Juhkami (2), A. Toobal i Aganits (4)
Macedonia: Josifov (11), N. Gjorgiev (16), Despotovski (2), Ljaftov (2), Simovski (20), Gjorgjevski (4), Mihailov (libero) oraz Angelovski, G. Gjorgiev i Karanovikj

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved