Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Andrzej Kowal: Największe znaczenie będzie miała nasza własna gra

Andrzej Kowal: Największe znaczenie będzie miała nasza własna gra

fot. Cezary Makarewicz

W czwartek rozpoczną się finały Ligi Europejskiej, które rozegrane zostaną w Wałbrzychu. Oprócz gospodarzy kibicom zaprezentują się reprezentacje Słowenii, Macedonii i Estonii. - Wynik oczywiście zawsze jest sprawą otwartą - zapowiedział trener Kowal.

W Wałbrzychu w dniach 13-14 sierpnia rozegrany zostanie Final Four Ligi Europejskiej. Polacy jako gospodarze mieli zapewniony występ w turnieju finałowym, a ich rywalem w półfinale będzie reprezentacja Słowenii, która była najlepsza w grupie B. W drugim półfinale zagrają Estonia z Macedonią. W ramach Ligi Europejskiej w polskim zespole mogą pokazać się młodzi zawodnicy, którzy z każdego meczu wynoszą niezwykle ważne doświadczenie. – Cieszymy się, że PZPS zorganizował taki turniej dla grupy jak gdyby naturalnych następców pierwszej reprezentacji. Mam nadzieję, że kilku z tych zawodników w niedługim czasie znajdzie uznanie w oczach trenera reprezentacji. Taki turniej, takie mecze w Lidze Europejskiej są ogromnie ważne w rozwoju i karierze tych zawodników. Zrobimy wszystko, żeby pokazać się tu z jak najlepszej strony – mówił na konferencji prasowej przed rozpoczęciem Final Four Ligi Europejskiej trener kadry B, Andrzej Kowal.

Polacy nie prezentowali stabilnego poziomu podczas zmagań grupowych Ligi Europejskiej. Potrafili gładko i szybko wygrywać swoje pojedynki, ale zdarzały im się również porażki z Estonią i Macedonią. Skąd taka nierówna forma biało-czerwonych? – Mam nadzieję, że te półtora miesiąca, kiedy rozegraliśmy pierwszy mecz w Lidze Europejskiej, pozwolił nam nabrać dużo więcej doświadczenia i podnieść umiejętności techniczne zawodników. Celem Ligi Europejskiej było dla nas ogrywanie jak największej liczby zawodników i przygotowywanie tej grupy do gry w pierwszej reprezentacji. Przy takim podejściu naturalne są te porażki. Wielu z tych zawodników nie jest podstawowymi w swoich klubach – oni są dopiero szkoleni do gry na najwyższym poziomie, a znaleźli się tu, ponieważ mają potencjał. Oczywiście jest to mieszanka zawodników, bo są tu i gracze doświadczeni – wytłumaczył szkoleniowiec.

Ze Słowenią polska reprezentacja nie miała okazji jeszcze w tym sezonie zagrać, jednak w decydującym dniu Polacy zmierzą się z Estonią albo Macedonią, czyli zespołami, z którymi biało-czerwoni bardzo się męczyli w fazie grupowej. Nadzieje na dobry rezultat w polskiej ekipie są niezwykle duże. – Wynik oczywiście zawsze jest sprawą otwartą. Mam nadzieję, że przy naszej publiczności zagramy na 110 procent naszych możliwości. W meczu nie ma innej możliwości niż być nastawionym na zwycięstwo, bez względu na to, jakiej rangi jest przeciwnik. Jeśli ci zawodnicy chcą w przyszłości grać o najwyższe trofea, to tak do każdego meczu muszą podchodzić. Nie ma znaczenia przeciwnik, największe znaczenie będzie miała nasza własna gra, to jakie będzie oblicze naszego zespołu – zakończył Kowal.



 

źródło: inf. własna, pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved