Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Camper ciężko trenuje, jego włodarze szukają przyjmującego

Camper ciężko trenuje, jego włodarze szukają przyjmującego

fot. archiwum

Większość I-ligowych zespołów rozpoczęło już przygotowania do zbliżającego się sezonu. Nie inaczej jest w przypadku Campera Wyszków, który pod wodzą Pawła Blomberga trenuje we własnych obiektach. Jego włodarze szukają przyjmującego, który zamknie skład.

Obecnie większość zespołów zaplecza PlusLigi rozpoczęła już przygotowania do nowego sezonu. Podobnie uczynił Camper Wyszków, który na pierwszym treningu stawił się 3 sierpnia. Przez najbliższe tygodnie będzie ćwiczył dwa razy dziennie. – Trenujemy na siłowni do południa trzy razy w tygodniu, dwukrotnie jesteśmy w terenie, a codziennie popołudniu odbywają się zajęcia w hali. Tak będziemy ćwiczyć do końca sierpnia. Wtedy rozpoczną się turnieje towarzyskie. Mamy ich zaplanowanych aż pięć. Myślę, że to wystarczy, aby solidnie przygotować się do startu rozgrywek ligowych – powiedział Paweł Blomberg. – Niestety, nie mamy funduszy na dalekie wyjazdy i zgrupowania, ale na miejscu mamy wszystko, co potrzebne jest do odpowiedniego przygotowania się do sezonu. Mamy halę, siłownię, plaże nad Bugiem i dookoła lasy – dodał szkoleniowiec wyszkowskiej drużyny.

Najpierw wyszkowianie udadzą się na jednodniowy turniej do Augustowa. Następnie zagrają w silnie obsadzonym turnieju we Lwowie. Tam najprawdopodobniej zmierzą się między innymi ze Ślepskiem Suwałki i Kazhany Barkom Lwów. Po powrocie do Polski czekają ich turnieje w Tomaszowie Mazowieckim, gdzie zagrają z miejscową Lechią, SMS-em Spała oraz Hutnikiem Kraków, a następnie przed własną publicznością. Tydzień przed startem rozgrywek formę sprawdzą w Ostrołęce. Pierwsze spotkanie ligowe rozegrają na początku października we własnej hali. Ich rywalem będzie AGH Kraków.

Mimo że drużyna rozpoczęła już przygotowania, to nie jest ona jeszcze w komplecie. Działacze Campera wciąż poszukują czwartego przyjmującego. Ogólnie rzecz biorąc, wyszkowska ekipa ma stanowić mieszankę rutyny z młodością. – Każdy buduje taki skład, na jaki go stać finansowo. Ogólnie jestem zadowolony z drużyny, którą zbudowaliśmy. Jednak trudno na razie ją oceniać pod względem gry, bo dopiero przygotowujemy się pod kątem fizycznym, ćwicząc siłę i wytrzymałość. Dopiero po pierwszych sparingach będzie można powiedzieć więcej o przydatności do zespołu poszczególnych zawodników – zakończył nowy szkoleniowiec byłego mistrza I ligi.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved