Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ kadetek: Polki nie dały rady Niemkom

MŚ kadetek: Polki nie dały rady Niemkom

fot. FIVB

Biało-czerwone doznały drugiej porażki na turnieju rozgrywanym w Peru. Tym razem musiały uznać wyższość reprezentacji Niemiec, która wygrała 3:1. Oprócz trzeciego seta, w którym triumfowały Polki, w pozostałych przewaga rywalek była bezdyskusyjna.

Za sprawą dobrej gry atakiem i błędów rywalek Niemki rozpoczęły mecz znakomicie, prowadziły 6:1. Biało-czerwone jednak zbliżyły się na 5:7, ale cały czas utrzymywały niewielki dystans, skutecznie punktując przede wszystkim atakiem (11:7). Liderką zespołu w tej części meczu była Vanessa Agbortabi, a przy stanie 9:13 trener Andrzej Peć poprosił o przerwę. Nic to jednak nie dało, bowiem wkrótce było już 15:10 dla naszych zachodnich sąsiadów i trener Peć zarządził kolejną pauzę. W aut uderzyła jednak Natalia Murek i zespoły ponownie zeszły do szkoleniowców, tym razem na przerwę techniczną, po której Niemki zdobywały kolejne oczka (24:11). Polki były zespołem słabszym w każdym elemencie, zwłaszcza w ataku, gdzie do tego stanu zdobyły zaledwie sześć oczek, przy jedenastu rywalek, wyglądały na zupełnie rozbite. Ostatecznie udany, już dwunasty atak Niemek zakończył tę nierówną część meczu.

W początkowej fazie kolejnej odsłony obraz gry się nie zmienił, Niemki szybko objęły prowadzenie 4:1, dominując w ataku, a także bloku i zagrywce. Na przerwie technicznej numer jeden prowadziły 8:4 po asie serwisowym Hanny Orthmann, w sumie do tej pory miały już na koncie pięć punktowych serwisów. Niemki prezentowały lepszą siatkówkę, zdecydowanie górowały nad Polkami w ataku, gdzie do stanu 12:5 w secie prowadziły w zdobyczach punktowych tym elementem 17:10, lepiej także zagrywały i blokowały i głównie te trzy elementy okazywały się kluczowe. Na przerwie technicznej Niemki przeważały 16:7 i spokojnie kontrolowały boiskowe wydarzenia. Można było powiedzieć, że grała praktycznie jedna drużyna (21:10), dodatkowo urazu prawego nadgarstka nabawiła się kapitan naszego zespołu Natalia Murek i opuściła ona boisko. Polki ugrały w tej partii zaledwie 12 oczek, a ostatnią akcją był zepsuty serwis Moniki Fedusio (w dwóch setach Polki oddały rywalkom 13 punktów po błędach własnych, a Niemki pomyliły się osiem razy). W punktach zdobytych atakiem Niemki przeważały po dwóch setach już 25:14.

W trzecim secie sytuacja się zmieniła, Polki prowadziły 4:2 i 7:3, co zmusiło niemieckiego szkoleniowca do wzięcia czasu. Polki nie mając nic do stracenia, wzmocniły zagrywkę, poprawiły atak i na przerwie technicznej przeważały 8:4. Polki cały czas utrzymywały czteropunktową przewagę, a kiedy różnica wzrosła do pięciu oczek (12:7), szkoleniowiec reprezentacji Niemiec raz jeszcze zawołał swoje zawodniczki do siebie. Niemki jednak chwilowo wydawały się wracać do swojej gry, zbliżyły się na dwa oczka, ale na przerwie technicznej numer dwa przegrywały 13:16. Polki w ataku do tego momentu meczu zanotowały 25 oczek, przy 31 rywalek. Progres w tym elemencie w porównaniu do dwóch poprzednich partii był więc bardzo widoczny. Po powrocie na parkiet Niemki starały się odrabiać straty, zbliżyły się nawet na 20:21, ale to biało-czerwone chwilę później miały piłki setowe (24:20) i wykorzystały już pierwszą szansę na zakończenie partii. Warto zaznaczyć, że Polki po trzech setach miały już 29 punktów zdobytych atakiem.



Niemki jednak zamierzały zamknąć spotkanie w czterech setach i już na początku prowadziły 8:4, wykorzystując m.in. błędy Polek. Niemki wydaje się wróciły do swojej gry z dwóch pierwszych setów, znów zyskały znaczną przewagę w ataku, w przeciwieństwie do Polek, które miały kłopot z wykończeniem akcji i na kolejnej przerwie technicznej przegrywały już 9:16. Szybko stało się jasne, że Niemki będą już nie do zatrzymania (21:11). Przy stanie 24:13 były już piłki meczowe, Polki wprawdzie zdołały zapunktować jeszcze trzykrotnie, ale ostatnie słowo należało do Sindy Lenz.

Warto zwrócić przede wszystkim uwagę na różnicę w ataku, Niemki zdobyły tym elementem 51 punktów, Polki zaś zaledwie 35. Duża różnica była także w bloku, który tak znakomicie funkcjonował w meczu z Tajlandią, teraz Niemki okazały się lepsze w zdobyczach punktowych w stosunku 11:3.

Polska – Niemcy 1:3
(11:25, 12:25, 25:20, 16:25)

Składy zespołów:
Polska: Rasińska (13), Michalak (10), Świder (6), Michalewicz (3), Murek (2), Świrad, Łysiak (libero) oraz Fedusio (6), Sobiczewska (3), Nowicka i Stenzel (libero)

Niemcy: Orthmann (20), Lenz (16), Krause (10), Weidt (10), Agbortabi (7), Kästner (7), Dreblow (libero) oraz Leweling, Lohmann i Hoffmann

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela gr. B mistrzostw świata kadetek

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacje młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved