Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Drugi dzień mistrzostw świata kadetek w Peru

Drugi dzień mistrzostw świata kadetek w Peru

fot. Tomasz Tadrała

Sobota była drugim dniem rozgrywanych w Peru mistrzostw świata kadetek. W grupie C pewne wygrane odniosły zespoły USA i Belgii. Trwa drugi mecz w grupie B pomiędzy Chinami a Serbią. Mecze grup A i D rozegrane zostaną w godzinach nocnych czasu polskiego.

grupa A:

W pierwszym secie praktycznie przez cały czas prowadziły Koreanki, reprezentacja Tajwanu również miała swój moment, ale krótki, bowiem trzypunktowa nadwyżka (13:10) szybko stopniała, a inicjatywę przejęła Korea (16:14). Do końca premierowej odsłony toczyła się już wyrównana walka, ale pod delikatnym przewodnictwem koreańskiej ekipy. W kolejnej odsłonie sytuacja się odwróciła, Tajwan dobrze grał w polu, kończył wiele kontr, w dodatku zagrywką zaczęła grać Hyejin An, co pomagało utrzymać kilkupunktową nadwyżkę do samego końca tej części meczu. Podobnie układał się także trzeci set, w którym duży udział nadal miała zagrywka zespołu tajwańskiego oraz jego blok – tym elementem zakończyła się trzecia partia. Prowadząc 2:1 w setach reprezentantki Tajwanu poczuły się zbyt pewnie i mocno rozluźniły szyki, tracąc swój rytm gry. W stu procentach wykorzystały to przeciwniczki, które nie dały im w czwartej partii szans. Przerwa przed tie-breakiem pomogła ekipie z Tajwanu, która seta decydującego rozegrała już pod swoim przewodnictwem i wygrała w całym meczu.

Korea Płd. – Tajwan 2:3
(25:23, 20:25, 22:25, 25:12, 13:15)



Składy zespołów:
Korea: Yoo (17), Ko (14), Jeong (12), Lee Se. (11), An (10), Ha, Kim C. (libero) oraz Lee So. (2), Kim J. (1) i Woo
Tajwan: Huang H. (22), Chen C. (14), Chang (12), Huang Y. (8) Tsai (7), Chen Y. (2), Liu (libero) oraz Pan (1) i Chen M.

Po pierwszych akcjach meczu wydawało się, że szybko padnie on łupem reprezentantek Meksyku, które otworzyły go mocnym uderzeniem i prowadzeniem 8:1. W dalszej części seta pierwszego Meksyk kontynuował skuteczną grę i budował coraz większą przewagę, ekipa gospodarzy nie istniała na boisku. Wszystko zaczęło się zmieniać w połowie seta. Sygnał do walki swojej drużynie dały de la Pena i Regaldo, dystans zaczął się zmniejszać coraz szybciej. Różnica była jednak bardzo wysoka i Meksykanki wygrały partię do 22. Peruwianki złapały jednak odpowiedni rytm i wyrównana końcówka mocno podbudowała zespół, który w kolejnej partii zupełnie zdominował boisko. Reprezentantki Peru również w trzeciej odsłonie od początku przeważały (5:0), wynik cały czas goniły jednak meksykańskie siatkarki. W pewnym momencie przewaga była minimalna (11:10), a Meksykanki zapisały na swoim koncie długą serię punktów i odskoczyły, a następnie triumfowały w secie. Pierwsze akcje czwartej odsłony były w miarę wyrównane, by w kolejnych wyraźne prowadzenie objęły miejscowe. Peruwianki poszły za ciosem, doprowadziły do tie-breaka, w którym również wygrały.

Peru – Meksyk 3:2
(22:25, 25:18, 21:25, 25:14, 15:11)

Składy zespołów:
Peru: Regalado (18), Leyva (15), La Pena (10), Guerrero (9), Magallanes (2), Zea (1), Carrasco (libero) oraz Erquinigo (22), Valencia (1), Castillo (1) i Palza
Meksyk: Chavez (19), Valdez (11), Gamez (7), Herrera (6), Caro (6), Rodriguez (4), Nunez (libero) oraz Sandoval (8), Villarreal (3), Garcia (1) i Delgadillo (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr A mistrzostw świata kadetek


grupa B:

Mecz grupy B pomiędzy Serbią i zespołem Chin z ciekawością obserwowali kibice w Polsce, bowiem mógł dać im odpowiedź na pytanie o siłę obu zespołów w kontekście naszej reprezentacji. Okazało się, że Serbki, które dzień wcześniej w trzech setach pokonały biało-czerwone 3:0, nie sprostały Azjatkom. Spotkanie rozpoczęło się dobrze dla Chinek, które na pierwszej przerwie technicznej prowadziły już 8:4. Reprezentantki Serbii zdołały zmniejszyć jednak straty i na drugiej przerwie technicznej Chinki miały już tylko dwa punkty przewagi. Gdy na tablicy widniał wynik 20:20, Serbki uwierzyły, że są w stanie wygrać tego seta, jednak dość szybko zostały sprowadzone na ziemię. Wynikiem 25:21 siatkarki z Azji wyszły na prowadzenie w tym meczu. W drugim secie Serbki nie miały zbyt wiele do powiedzenia i pełniły na boisku rolę statystek. Prowadzenie Chinek 9:3 i 16:8 obrazowało przewagę, jaką miał zespół azjatycki, który ostatecznie wygrał wysoko 25:17 i prowadził już 2:0.

W trzeciej partii niespodziewanie zawodniczki Serbii zaczęły grać o wiele lepiej. Na pierwszej przerwie technicznej prowadziły już 8:5, po niej wygrały dwie kolejne wymiany. Przy stanie 16:11 dla rywalek Chinki rzuciły się do odrabiania strat i udało im się doprowadzić w końcówce do remisu 23:23. Skuteczne bloki serbskich zawodniczek dały im jednak wygraną 26:24 i mecz trwał nadal. W czwartej partii Serbki prowadziły na przerwie technicznej 8:6 i poważnie myślały o tie-breaku. Sytuacja na boisku szybko jednak się odwróciła, Chinki dogoniły rywala i wyszły na prowadzenie 16:12. Emocje trzymały jednak do końca. Zespół Serbii odrobił straty i doprowadził do wyrównania (23:23). W ostatniej akcji atak Lazović został zablokowany, ale piłka zdaniem obserwatorów wyszła na aut. Sędziowie podjęli jednak decyzję przyznającą punkt reprezentacji Chin i zakończyli seta wynikiem 25:23, a mecz 3:1.

Chiny – Serbia 3:1
(25:21, 25:17, 24:26, 25:23)

Składy zespołów:
Chiny: Yingying Li (23), Han Wu (15), Jingwen Qian (13), Xing Xie (9), Yuqian Zhang (3), Jing Jiang (1), Qianqian Zang (libero) oraz Yi Gao (4) i Qianqian Ouyang
Serbia: Lazović (24), Kocić (12), Sekulić (9), Asonia (6), Veselinović (5), Radmilović, Milojević T. (libero) oraz Milojević L. (9), Jaksić (3), Martinović (1) i Stojković

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr B mistrzostw świata kadetek


grupa C:

W drugim dniu mistrzostw świata kadetek w Peru w grupie C nie było zbyt wielu emocji. Pewne wygrane odniosły reprezentacje Belgii i USA – pierwsza w trzech setach pokonała Argentynę, druga Dominikanę.

Belgijki po wczorajszej wygranej z Dominikaną były również faworytkami meczu z Argentyną. Początek pokazał jednak, że wygrana może nie przyjść im łatwo. Wprawdzie żółte tygrysice miały cały czas niewielką przewagę, ale zespół z Ameryki Południowej deptał im po piętach. W końcówce Argentyna wyszła nawet na prowadzenie 19:18, emocje jednak dopiero miały nastąpić. Zacięta walka na przewagi zakończyła się skutecznym blokiem Hanne Coppens i Belgia wygrała pierwszą partię 29:27. Niezrażone tym Argentynki świetnie rozpoczęły drugą partię i szybko wypracowały sobie kilkupunktową przewagę (10:6). Belgijki rzuciły się do odrabiania strat i powoli, ale systematycznie zbliżały się do rywalek, by w końcówce doprowadzić do remisu 22:22. Od tego momentu kolejne trzy wymiany padły łupem zespołu z Europy i było już 2:0. W trzecim secie zacięta walka trwała do drugiej przerwy technicznej, raz jeden, raz drugi zespół wychodził na prowadzenie. W końcówce Belgijki znów odjechały rywalkom i wygrywając 25:20, zanotowały na swoim koncie drugą wygraną w tych mistrzostwach. Dla Argentyny była to już druga porażka.

Belgia – Argentyna 3:0
(29:27, 25:22, 25:20)

Składy zespołów:
Belgia: Herbots (23), Van Avermaet (7), Stragier (5), Coppens (5), Van Den Vonder (4), Coppin (1), De Tant (libero) oraz Flament (5), De Quick (4), Valkenborg i D’hondt
Argentyna: Corbalan (12), Tosi A. V. (11), Tosi A. F. (9), Macies (5), Rodriguez (2), Benitez (1), Gonzalez (libero) oraz Soria (3), Ramella (1), Germanier i Beltramino

Żadnych problemów z rywalkami w swoim pierwszym meczu na tych mistrzostwach nie miały Amerykanki. Pewnie w trzech krótkich setach pokonały Dominikanę, dla której była to druga porażka w turnieju. Siatkarki USA już od początku meczu narzuciły rywalkom swój styl gry i wypracowały sobie sporą przewagę (11:4). Zawodniczki z Dominikany nie poddawały się jednak i na drugą przerwę techniczną schodziły już tylko z czterema punktami straty. Po niej jednak Amerykanki znów wygrały trzy kolejne wymiany, ostatecznie wygrywając pierwszą partię do 15. W drugim secie pierwszą piłkę wygrały Dominikanki, ale szybko wszystko wróciło do normy i zawodniczki USA prowadziły kilkoma punktami. Po bloku Kathryn Plummer było już 20:13 i podopieczne Jamesa Stone’a spokojnie doprowadziły do wygranej w drugim secie do 17. Na początku trzeciej partii siatkarki z Ameryki Środkowej próbowały kontrolować grę, w pewnym momencie prowadziły nawet 6:4, ale na pierwszą przerwę techniczną z jednopunktową przewagą schodził już zespół Stanów Zjednoczonych. Amerykanki systematycznie powiększały swoją przewagę, świetnie w ataku spisywała się Alexis Sun i ostatecznie zespół USA znów wygrał do 17, a całe spotkanie 3:0.

USA – Dominikana 3:0
(25:15, 25:17, 25:17)

Składy zespołów:
USA: Sun (17), Lanier (13), Plummer (10), Pittman (9), Stone (7), Hilley (1), Clark (libero) oraz Hentz i Lilley
Dominikana: Martinez M. (12), Duran (6), Luna (3), Martinez L. (3), Flores, Jimenez, Ubiera (libero) oraz Paredes (6), Pimentel (libero), Rondon i Tejeda

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr C mistrzostw świata kadetek


grupa D:

Pojedynek Kuba – Turcja rozpoczął się od dość wyrównanej gry, jednak z czasem, od pierwszej przerwy technicznej coraz mocniej zaczęły odskakiwać reprezentantki Turcji. Z każdą kolejną akcją Guhnes i Sahin robiły swoje w ataku, sytuację próbowała ratować Ramos, ale sama nie była w stanie za wiele wskórać. Od początku kolejnych partii Turczynki nie oszczędzały sił w polu zagrywki, raz po raz posyłając na stronę rywalek potężne, a co najważniejsze skuteczne uderzenia. Kubańskie przyjmujące nie były w stanie przyjmować w punkt takich piłek, często myląc się przy tym i popełniając wymuszone błędy. Te niewymuszone z kolei przydarzały się im w ataku, dlatego przewaga tureckiego zespołu rosła bardzo szybko. Przy zagrywkach Gunes i Asci Turczynki zapisywały serie punktów i nie dały ani przez chwilę pomyśleć rywalkom o zwycięstwie. Tym samym tureckie siatkarki odbiły sobie porażkę 0:3 w pierwszym meczu z Włoszkami. Dla Kuby to druga porażka bez wygranego seta.

Kuba – Turcja 0:3
(14:25, 14:25, 14:25)

Składy zespołów:
Kuba: Ramos (15), Torres (3), Mursuli (3), Rodriguez (1), Montalvo (1), Blanco (1), Aguilera (libero) oraz Carbajal (3), Vital (1) i Gonzalez
Turcja: Yuzgenc (9), Gunes (9), Sahin (8), Guveli (5), Kara (5), Asci (4), Memis (libero) oraz Ozel (2), Gulubay (1) i Karahan

Dużo lepiej w spotkanie weszły Japonki, które dzięki dobrym zagrywkom odskoczyły na trzy punkty (4:1). W kolejnych akcjach azjatycki zespół, mimo nacisku rywalek, utrzymywał przewagę. Brazylijkom udało się dogonić wynik dopiero przy stanie 11:11. W dodatku rozpędzone canarinhos zaczęły od razu przejmować prowadzenie i po kontrze miały dwa oczka przewagi (16:14). Reprezentantki Japonii coraz słabiej potrafiły poradzić sobie ze skutecznymi atakami rywalek (19:15) i Brazylia wygrała pewnie partię premierową. Kolejna odsłona była już bardzo wyrównana, a prowadzenie co jakiś czas zmieniało stronę boiska. Ostatecznie to jednak po niezwykle długiej walce na przewagi triumfowały siatkarki z Ameryki Południowej. Podobna sytuacja była w kolejnej części spotkania, w niej jednak Brazylijki po drugim czasie technicznym odskoczyły na 18:14, dzięki skutecznej grze blokiem. To jednak nie podłamało Azjatek, które zaczęły uwijać się w obronie i kończyć kolejne kontry. Mimo to kolejna zacięta końcówka padła łupem canarinhos i to one triumfowały w całym meczu.

Brazylia – Japonia 3:0
(25:19, 33:31, 28:26)

Składy zespołów:
Brazylia: Costa (16), Carvalho (15), Alecrim (13), Cavatao (7), De Souza (6), Dos Santos (2), Da Silva G. (libero) oraz Rauber (1), Sehn i Da Silva L.
Japonia: Kurogo (23), Uesaka (9), Nakagawa (8), Aratani (6), Sekiyama (5), Mandai (2), Kagamihara (libero) orazz Horie (1) i Shimada

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr D mistrzostw świata kadetek

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved