Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Damian Wojtaszek: Musimy zmienić nasze podejście

Damian Wojtaszek: Musimy zmienić nasze podejście

fot. Joanna Skólimowska

Siatkarze reprezentacji Polski przegrali w Kaliszu z Macedończykami 2:3. - Mam nadzieję, że jeżeli przestawimy nasz tok myślenia po tych nieudanych akcjach, to powinniśmy kolejne spotkanie wygrać - mówił Damian Wojtaszek, libero biało-czerwonych.

Mecze z Macedonią są dla was ostatnim sprawdzianem przed finałami Ligi Europejskiej w Wałbrzychu. Pierwszego spotkania przed własną publicznością jednak wygrać się nie udało…

Damian Wojtaszek: Bardzo chcieliśmy to piątkowe spotkanie wygrać. Macedończycy zagrali na swoim poziomie, to wystarczyło, by ten mecz wygrać. U nas przytrafiło się trochę za dużo przestojów. Rywale grali spokojniej, nie popełniali tylu błędów i wygrali zasłużenie. Będziemy chcieli się zrewanżować, a najlepsze mecze mamy nadzieję zagrać w Wałbrzychu.

Jesteście w stanie zmienić swoją grę na tyle, by w kolejnym meczu schodzić z boiska jako zwycięzcy?



Myślę, że tak. Przede wszystkim musimy zmienić nasze podejście. Wydaje mi się, że gdy przytrafił nam się moment słabszej gry, to spuściliśmy głowy, a powinniśmy zapomnieć o danej akcji, optymistycznie patrzeć w przyszłość. Mam nadzieję, że jeżeli przestawimy nasz tok myślenia po tych nieudanych akcjach, to powinniśmy kolejne spotkanie wygrać.

Pierwszy set rozpoczęliście nerwowo. Sparaliżowała was atmosfera, fakt gry przed własną publicznością?

– Nie, po prostu źle weszliśmy w ten mecz. Potrzebowaliśmy trochę czasu, by doprowadzić do remisu w końcówce. Niestety Macedończycy w końcówce przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. My staramy się za każdym razem grać to, co potrafimy najlepiej, tak jak to dzieje się na treningach. Każdy mecz jest dla nas na wagę złota, im więcej takich meczów jak ten rozegramy przed Final Four, tym dla nas lepiej.

Do turnieju finałowego coraz mniej czasu. Kto twoim zdaniem jedzie do Wałbrzycha w roli faworyta?

– Wydaje mi się, że tam każdy z każdym może wygrać. Zdaje się jednak, że to Słoweńcy przyjadą w najmocniejszym składzie, ich zawodnicy grają w czołowych klubach na świecie. Z każdym przeciwnikiem będzie bardzo trudno wygrać. Nie jesteśmy faworytami, ale będziemy chcieli sprawić niespodziankę.

Co pokazał ten mecz? Nad czym musicie jeszcze pracować?

– Nad wieloma elementami. Zepsuliśmy bardzo dużo zagrywek, musimy również poprawić przyjęcie i blok. Wydaje mi się jednak, że to przez te przestoje grało nam się bardzo ciężko, musieliśmy odrabiać straty.

Czy czujecie, że ten zespół, ta „maszynka” funkcjonuje już lepiej niż choćby na początku rozgrywek Ligi Europejskiej?

– Tak. Z każdym meczem jest z pewnością o wiele lepiej. Każdy z każdym gra coraz więcej. Prawie w każdym spotkaniu mamy szansę wypróbować się w nieco innym ustawieniu. Trener Kowal próbuje grać wszystkimi zawodnikami. Im więcej gramy w różnym składzie, tym lepiej. Każdy z nas może mieć swój „dzień konia” w Wałbrzychu i zmienić oblicze meczu.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved