Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > LE K: Dramatyczny pojedynek Polek zakończony zwycięstwem

LE K: Dramatyczny pojedynek Polek zakończony zwycięstwem

fot. CEV

Prawdziwą huśtawkę nastrojów zafundowała reprezentacja kobiet w Lidze Europejskiej. Polki przegrywały 1:2 w setach i były bliskie porażki w tie-breaku. Biało-czerwone zdołały odwrócić losy meczu i zapisały na swoje konto dwa punkty.

Już na początku spotkania reprezentantki Polski miały problem z przyjęciem zagrywek Evangelii Merteki. Dopiero po skutecznym bloku Ewy Bimkiewicz na Chantavie gospodynie doprowadziły do przejścia (2:5). Biało-czerwone popełniały bardzo dużo błędów, miały problem w każdym elemencie (2:8). Pomimo kolejnych interwencji trenera Wiesława Popika oraz zmian gospodynie nie miały żadnych argumentów (3:14). Chociaż gra Greczynek nie była idealna, przyjezdne bez większych problemów utrzymywały bardzo wyraźną przewagę (16:4). Pojedyncze skuteczne ataki Polek nie wystarczyły, by skuteczne zmniejszyć straty. Efektowny atak Aikateriny Gioty dał kolejne piłki setowe Greczynkom, a podwójny blok na Magdalenie Wawrzyniak zakończył jednostronną partię.

Drugiego seta Polki zaczęły znacznie lepiej, bardzo dobrze funkcjonowała zagrywka reprezentantek Polski (8:4). Po przerwie technicznej gra biało-czerwonych była szarpana, gospodynie popełniły proste błędy (11:11). Dyspozycja obu drużyn falowała. Minimalnie podczas drugiej przerwy technicznej prowadziły Greczynki (16:15). Z czasem wymiany były coraz dłuższe. Bardzo skutecznie atakowała Martyna Grajber, w drugiej części seta mocnymi zagrywkami dużo problemów przeciwniczkom sprawiła Monika Bociek. Kolejne piłki na siatce wykorzystywała Kamila Ganszczyk. Drugą odsłonę spotkania zakończył błąd Olgi Strantzali.

Od początku trzeciego seta trwała walka punkt za punkt. Mocny atak Kornelii Moskwy dał sygnał do pierwszego regulaminowego czasu (8:7). Po przerwie Polki zaczęły grać chaotyczne, popełniały proste błędy i nie wykorzystywały swoich szans. Gdy na prowadzenie wyszły Greczynki, o czas poprosił trener Popik. Dobrze punktowały Georgia Lamprousi i Anthi Vasilantonaki (14:12). Atak ponad blokiem Evangelii Chantavy sprowadził drużyny na drugą przerwę techniczną (16:13). Kolejne zmiany w składzie nie przynosiły poprawy w grze Polek. Mimo dobrych ataków Moniki Bociek biało-czerwone były tylko tłem dla przeciwniczek. W końcówce Greczynki zupełnie przejęły kontrolę nad grą. Pojedynczy blok na Moskwie zamknął kolejnego seta.

Reprezentantki Grecji od pierwszych piłek czwartej partii grały bardzo zdecydowanie, początek seta przypominał inauguracyjną odsłonę spotkania (8:3). Polki nie wykorzystywały nadarzających się szans. W przeciwieństwie do pierwszego seta biało-czerwone nie poddały się i szybko za sprawą mocnych zagrywek Bałdygi i dobrych ataków Bociek zmniejszyły straty do dwóch punktów. Wciąż jednak przewagę sytuacyjną utrzymywały Greczynki, które po ataku Vasilantonaki zeszły na drugą przerwę techniczną, prowadząc 16:13. W kolejnej części seta przyjezdne zaczęły popełniać coraz więcej prostych błędów, zmiany w greckim zespole wprowadziły jeszcze więcej chaosu w ich grę. Bardzo dobrą serią zagrywek popisała się Tobiasz. W końcówce dzięki konsekwentnej postawie podopiecznych trenera Popika gospodynie wyszły na prowadzenie (22:20). Chociaż przez większość seta grę kontrolowały Greczynki, to Polki po błędzie przeciwniczek zapisały tę odsłonę spotkania na swoim koncie.

Skuteczny atak po skosie Vasilantonaki otworzył decydującego seta. Gdy po bloku na Bociek przewaga Greczynek wyniosła cztery punkty, o czas poprosił trener Popik. Chociaż gra Polek poprawiła się, gospodynie nie potrafiły zniwelować strat (4:8). Pomimo walki reprezentantki Polski miały problem ze skutecznym kończeniem akcji. Po zmianie stron Monika Bociek nie była w stanie przebić się przez blok, przez co została zmieniona przez Julię Twardowską. W decydującym momencie piątego seta kilkoma trudnymi zagrywkami popisała się Ewelina Tobiasz, co pomogło Polkom zniwelować straty (11:12). Postawa biało-czerwonych zupełnie się odmieniła i to one po mocnym ataku Wawrzyniak miały piłkę meczową (14:13). Atak z przechodzącej piłki Ganszczyk zamknął nierówne spotkanie.

Polska – Grecja 3:2
(12:25, 25:18, 19:25, 25:22, 15:13)

Składy zespołów:

Polska: Grajber (10), Ganszczyk (12), Twardowska (4), Bimkiewicz (1), Bałdyga (1), Moskwa (5), Borek (libero) oraz Wawrzyniak (12), Bociek (12), Tobiasz (3) i Pacak (1)
Grecja: Vasilantonaki (15), Lamprousi (11), Merteki (15), Chantava (15), Giota (10), Christodoulou (4), Artakianou (libero) oraz Kelesidou (libero), Strantzali (1), Vergidou i Nomikou

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki i tabela Ligi Europejskiej kobiet



 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved