Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Jakub Ziobrowski: Wierzę, że wrócimy z medalem

Jakub Ziobrowski: Wierzę, że wrócimy z medalem

fot. CEV

- Zapominamy o dotychczasowych sukcesach i skupiamy sie tylko na turnieju w Argentynie. Jeżeli będziemy grali na swoim poziomie, to na pewno uda nam się zajść bardzo daleko - mówi przed wylotem na mistrzostwa świata atakujący Jakub Ziobrowski.

Polscy kadeci kroczą dotychczas od sukcesu do sukcesu. Kilka miesięcy temu wygrali mistrzostwa Europy, a ostatnio okazali się najlepsi na towarzyskim turnieju w Anapie oraz w Olimpijskim Festiwalu Młodzieży Europy. Teraz przed nimi mistrzostwa świata, w których także chcieliby osiągnąć dobry wynik. – Lecąc na mistrzostwa świata, zapominamy o dotychczasowych sukcesach i skupiamy sie tylko na turnieju rozgrywanym w Argentynie. Jeżeli będziemy grali na swoim poziomie, to na pewno uda nam się zajść bardzo daleko – powiedział Jakub Ziobrowski.Każdy zespół, który jedzie na zawody o takiej skali, ma apetyt na medal. Są to dla nas bardzo ważne zawody i wierzę, że z Argentyny wrócimy z medalem – dodał atakujący reprezentacji Polski.

Jego zdaniem dotychczasowe zwycięstwa dodały drużynie pewności siebie, dlatego przed mistrzostwami świata biało-czerwoni czują się mocni, chociaż nie chcą nakładać na siebie dodatkowej presji związanej z koniecznością walki o medal. – Nie nakładamy na siebie żadnej presji, jedziemy z nastawieniem na walkę w każdym meczu o zwycięstwo. Mówiąc, że jedziemy po medal, dodajemy sobie motywacji – zaznaczył Ziobrowski. – Proszę jednak nie mylić naszej pewności siebie z arogancją, wiemy na co nas stać, dlatego nie mamy żadnych obaw. To przeciwnicy powinni obawiać się nas – podkreślił zawodnik.

Podopieczni trenera Pawlika prezentują bardzo dojrzałą siatkówkę, co zapewne jest efektem rywalizacji w Krispol I Lidze. W minionym sezonie na zapleczu elity uczniowie Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Spale pokazali się z bardzo dobrej strony, ucierając nosa nie jednemu faworytowi. – Uważam, że gra w Krispol I Lidze procentuje w znacznym stopniu. Gramy w niej z zawodnikami starszymi od siebie i bardziej doświadczonymi, dzięki czemu możemy sie wiele nauczyć – ocenił Ziobrowski. Nie oznacza to jednak, że gra polskich kadetów jest już bezbłędna i nie wymaga poprawy. Zresztą siatkówka to taka dyscyplina sportu, w której zawsze znajdzie się jakiś element, nad którym szczególnie trzeba pracować. – Według mnie największej poprawy wymaga atak na wysokiej piłce, a w moim przypadku zagrywka, w innych elementach spisujemy się dobrze. Zobaczymy, jak nasza gra będzie wyglądała w Argentynie – podkreślił młody atakujący.



W mistrzostwach świata chętnych do medali zapewne będzie znacznie więcej niż miejsc na podium. Bez wątpienia dobry wynik będą chcieli osiągnąć gospodarze turnieju. Lekceważyć nie można także Brazylii, Włoch czy Amerykanów. Ważne mogą okazać się już spotkania grupowe, w których biało-czerwoni zmierzą się z Iranem, Chile, Chińskim Tajpej i Bułgarią. Na papierze wygląda na to, że z tym pierwszym zespołem Polacy powinni stoczyć walkę o pierwsze miejsce w grupie. – Myślę, że Iran będzie najgroźniejszy, jest mistrzem Azji, a na dodatek zawsze dobrze prezentuje się w rozgrywkach młodzieżowych – zakończył Ziobrowski.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved