Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > Lonneke Slöetjes: Następny rok będzie zdecydowanie trudniejszy

Lonneke Slöetjes: Następny rok będzie zdecydowanie trudniejszy

fot. Łukasz Krzywański

- Wszystko w tym spotkaniu zależało od nas. Czułyśmy się naprawdę mocne i zrobiłyśmy to, co sobie założyłyśmy przed meczem - powiedziała Lonneke Slöetjes, liderka holenderskiej ekipy, która wywalczyła awans do 1. dywizji World Grand Prix.

Spodziewałaś się zwycięstwa z Polską w trzech setach?

Lonneke Slöetjes: – My wykonałyśmy swoje zadanie, wygrałyśmy finał i awansowałyśmy do 1. dywizji World Grand Prix. Oczywiście, że nie spodziewałyśmy się tak łatwej wygranej, w końcu wszyscy wiemy, jakim zespołem jest Polska. Wiedziałyśmy, jak z nimi grać, jak mamy się zachowywać na boisku. Analizowałyśmy grę Polek i grałyśmy z nimi wcześniej, więc miałyśmy je dobrze rozpisane. Wszystko w tym spotkaniu zależało od nas. Czułyśmy się naprawdę mocne i zrobiłyśmy to, co sobie założyłyśmy przed meczem. Niosła nas taka pozytywna energia i dlatego wygrałyśmy.

Mówiłaś o analizie przeciwnika. Co było kluczem na słabo prezentujące się w tym pojedynku Polki?



– Naprawdę dobrze zaprezentowałyśmy się w polu serwisowym. Wywarłyśmy presję na rywalkach naszymi zagrywkami, dlatego też miały dużo kłopotów z przyjęciem, a wiadomo, że jest to podstawowy element w siatkówce. W dodatku wydaje mi się, że miałyśmy wysoki procent skuteczności z trudnych i sytuacyjnych piłek. Zdecydowanie na wyniku zaważył nasz atak oraz serwis – to były nasze najmocniejsze strony w tym spotkaniu.

Rozegrałyście z Polską dwa sparingi przed Final Four World Grand Prix. Jakie widzisz różnice między tamtymi meczami a tym finałowym?

– Podczas sparingów wyszłyśmy na boisko, nie wiedząc za dużo o polskim zespole, nie miałyśmy żadnej analizy przedmeczowej, bo to nie były oficjalne spotkania. Przed finałem za to bardzo skupiłyśmy się na grze Polek i na tym, jak je możemy powstrzymać. Chyba dobrze je rozpracowałyśmy, skoro możemy się cieszyć z awansu do elity World Grand Prix. (śmiech)

Skoro już awansowałyście do 1. dywizji, to jestem ciekawa, jakie macie plany na następne rozgrywki World Grand Prix?

– Oczywiście następny rok będzie zdecydowanie trudniejszy niż ten. W 1. dywizji grają najlepsze zespoły na świecie. Przez kilka lat marzyłyśmy o tym, żeby znaleźć się wśród tych najlepszych, kiedy już to nastąpiło, myślę, że będziemy chciały z każdego meczu wynosić cenne doświadczenie i doskonalić naszą grę. Może część z tych meczów uda nam się wygrać, a wtedy będziemy mogły postawić sobie jakiś nowy cel i zobaczymy, do czego nas to zaprowadzi.

Kolejnym turniejem, w jakim zagracie, będą mistrzostwa Europy, a Holandia będzie współgospodarzem. Będzie to działało na waszą korzyść?

– Myślę, że tak. W Holandii wszyscy podchodzą do tego turnieju bardzo poważnie. To wielka sprawa dla naszego kraju, że jesteśmy jednym z gospodarzy mistrzostw. Mam wielką nadzieję, że przyjdzie wielu kibiców, którzy będą nas wspierać. To będzie nie tylko wyjątkowy turniej dla nas, ale także dla naszych przyjaciół i rodzin, którzy zasiądą na trybunach. Myślę, że to będzie wspaniała przygoda dla naszej reprezentacji.

W takim razie jak chcecie się zaprezentować na tych mistrzostwach?

– Chcemy udowodnić naszą wartość, to że jesteśmy jedną z najlepszych drużyn w Europie. Bardzo ciężko pracujemy, żeby osiągnąć nasz cel. To naprawdę nasze wielkie marzenie, żeby stanąć na najwyższym stopniu podium na tak prestiżowej imprezie jak mistrzostwa Europy, w dodatku we własnym kraju. To by było coś niesamowitego.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved