Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > Zuzanna Efimienko: To nie była nasza najlepsza gra

Zuzanna Efimienko: To nie była nasza najlepsza gra

fot. Arkadiusz Buczyński

- W sparingu głównie koncentrowałyśmy się na własnej grze, mniej na rywalkach. Natomiast w finale trzeba będzie skupić się na swoich poczynaniach i na Holenderkach. Ja liczę, że to będzie mecz walki - przyznała po półfinale Zuzanna Efimienko.

Gdzieś w kuluarach mówiło się przed Final Four, że to właśnie Polska z Holandią zagrają w finale. Jak mogłabyś podsumować spotkanie półfinałowe?

Zuzanna Efimienko: – Portoryko to jednak mocny przeciwnik. Może ktoś, kto nie siedzi w świecie siatkarskim na co dzień, może powiedzieć, że to egzotyczny zespół. Tak naprawdę grają tam dziewczyny dynamiczne, bardzo skoczne i potrafią naprawdę mocno uderzać piłkę, co było widać w kilku akcjach. My za to zagrałyśmy dosyć konsekwentnie, ale to nie była nasza najlepsza gra. Mogę powiedzieć, że po ostatnich sparingach w meczu z Portoryko zagrałyśmy nieco nerwowo. Niektóre rzeczy nie wyglądały tak, jak byśmy tego chciały.

Czym to było spowodowane?



– To był pierwszy mecz dla nas w tym turnieju finałowym, pierwszy raz w tym sezonie przed własną publicznością i pierwszy raz w takim składzie. Poprzednie dwa turnieje interkontynentalne rozegrałyśmy w innym zestawieniu. Miałyśmy okazję zagrać w tym składzie, w którym się zaprezentowałyśmy z Portoryko, dwa sparingi z Holenderkami, więc to był nasz pierwszy oficjalny mecz. Dlatego też widać było trochę nerwowości w naszej grze.

Mówisz o nowym składzie, ale tak naprawdę w pierwszej szóstce wyszły cztery zawodniczki PGE Atomu Trefla Sopot, więc o braku zgrania chyba nie może być mowy.

– Oczywiście, że nie. Asia Wołosz fajnie rozprowadza tę grę i nie możemy narzekać, że nie jesteśmy z nią niezgrane, bo jednak wszystko się dla nas dobrze ułożyło. Naprawdę ciężko pracowałyśmy w Szczyrku i mam nadzieję, że w meczu finałowym pokażemy, na co nas stać. Moim zdaniem z Portoryko zagrałyśmy na 40 procent naszych możliwości, a stać nas na dużo więcej i widać to było na treningach i sparingach przed tym Final Four.

Co się stało na początku drugiego seta? W końcówce próbowałyście nadgonić wynik, ale było już na to za późno…

– Właśnie to jest nasz problem, że zdarzają nam się przestoje. Musimy je wyeliminować, bo u nas tak jest, że jak mamy przestój, to leci nam od razu siedem, dziesięć punktów. To jest straszne. Tu trzeba grać punkt za punkt, zwłaszcza z takim zespołem jak Portoryko, które walczy i nakręca się każdą akcją. Cieszę się, że w tym ostatnim secie przycisnęłyśmy je od początku, co prawda było trochę nerwowości w końcówce, ale wszystko dobrze się skończyło.

Mówiłaś o sparingach z Holandią, natomiast teraz czeka was finał z tą drużyną. Jak on może wyglądać z waszej strony?

– Myślę, że tego nie da się porównać, bo sparing to jest trening. Wiadomo, nie ma tej presji meczowej, wychodzi się na boisko w koszulkach treningowych, więc to jest zupełnie coś innego, inna atmosfera i spojrzenie na przeciwniczki. W sparingu głównie koncentrowałyśmy się na własnej grze, mniej na rywalkach. Natomiast w finale trzeba będzie skupić się na swoich poczynaniach i na Holenderkach. Ja liczę, że to będzie mecz walki. Śmiałam się z dziewczynami, że nawet jeżeli nam przyjdzie grać dziesięć setów, to je zagramy i wygramy. (śmiech) Na szczęście maksymalnie może być pięć i jeżeli tak będzie, to na pewno będziemy walczyć do ostatniej kropli potu.

Jak ci się podoba w Lublinie? Pierwszy raz siatkówka reprezentacyjna zawitała do tego miasta i to w dodatku na międzynarodowy turniej.

– Jestem pierwszy raz w życiu w Lublinie i jestem po prostu zauroczona tym miastem. Ma w sobie trochę z Krakowa, Wrocławia, na starym mieście czułam się prawie jak w Gdańsku. Jak widać, kibice też dopisali. Myślę, że dobrze się bawili na meczach półfinałowych, atmosfera jest wspaniała i oprawa jest dobrze prowadzona. Chyba nie zostało mi nic innego niż zaprosić na finał cały Lublin – niech bawi się z nami. Widać, że to miasto ma ten siatkarski klimat.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-08-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved