Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Sandra Zaczkowska: Chciałabym, żeby Wisła wygrała I ligę

Sandra Zaczkowska: Chciałabym, żeby Wisła wygrała I ligę

fot. archiwum

Wisła Warszawa w cuglach awansowała do I ligi i tam również powinna odgrywać znaczącą rolę. W sezonie 2015/16 w Warszawie postawiono nie tylko na doświadczenie, ale i na młodość. - Mam zamiar dalej się rozwijać - uznała niespełna 20-letnia Sandra Zaczkowska.

Po zakończeniu rozgrywek na drugoligowym froncie w składzie Wisły zaszły ogromne zmiany. Z zespołem pożegnało się większość siatkarek, które walnie przyczyniły się do awansu na zaplecze ekstraklasy. W ich miejsce działacze klubu ze stolicy sprowadzili wiele nowych siatkarek. Wśród nich są zarówno bardziej doświadczone zawodniczki, jak Anna Sołodkowicz, Monika Naczk czy Barbara Kubieniec, jak i te, które swoją przygodę z poważną siatkówką dopiero zaczynają. Do tej drugiej grupy zalicza się m.in. przyjmująca Sandra Zaczkowska. Niespełna 20-letnia zawodniczka chce w Warszawie rozwijać swoje i tak już niemałe umiejętności. – Jestem młodą, ambitną, choć mało doświadczoną zawodniczką. Grając w Wiśle, mam zamiar dalej rozwijać swoje siatkarskie rzemiosło i mam nadzieję, że moje pełne zaangażowanie w jakiś sposób wpłynie na sukcesy zespołu. Mogę do drużyny wnieść dawkę pozytywnej energii, uśmiech na co dzień, wytężoną pracę na treningu oraz waleczność na boisku – przyznała Zaczkowska.

Młoda skrzydłowa do Wisły trafiła dzięki dobrym występom na mistrzostwach Polski juniorek. Trener Mirosław Zawieracz obserwował poczynania zawodniczki w tym turnieju i zdecydował się zaproponować jej grę w Wiśle. – Trener Wisły Mirosław Zawieracz oglądał mecze półfinałowe mistrzostw Polski juniorek, które odbywały się w Pile. Tam też zwrócił uwagę na moją grę. Po zakończonym sezonie zadzwonił do mnie, informując, że chętnie widziałby mnie w swojej drużynie. W momencie otrzymania propozycji od trenera byłam w trakcie egzaminów maturalnych i prosiłam o możliwość podjęcia decyzji po ich zakończeniu. Wiedziałam już wtedy, że jest to dla mnie szansa na rozwój pod okiem bardzo dobrego trenera. Po zakończonych egzaminach maturalnych byłam już pewna, że chcę grać w Wiśle Warszawa – wyjaśniła siatkarka.

Osoba trenera może być dla zawodników magnesem bądź sygnałem, by nie podpisywać umowy z klubem. Mirosław Zawieracz zadziałał w ten pierwszy sposób i między innymi dlatego Zaczkowska zdecydowała się na podpisanie umowy w stolicy. – Wiem, że ten trener wkłada całe serce w to, co robi. Jest człowiekiem pracowitym, charyzmatycznym, pełnym poświęcenia i wiem, że tego samego oczekuje od podopiecznych. Nie miałam okazji ćwiczenia pod jego okiem, ale choćby poprzedni sezon Wisły świadczy o jego profesjonalizmie oraz właściwych metodach – skomentowała.



Dla klubów walczących na zapleczu ekstraklasy najważniejszym tematem jest kwestia zamknięcia/otwarcia Orlen Ligi. W sezonie 2015/2016 ekstraklasa nie została powiększona pomimo zdecydowanego stanowiska i usilnych działań ze strony kilku czołowych klubów I ligi. W sezonie poolimpijskim sytuacja ta ma ulec zmianie i część najlepszych ekip w I lidze będzie mogło uzyskać promocję na najwyższy szczebel rozgrywkowy w Polsce. – Z perspektywy czasu zauważyłam, że co roku wprowadzane są modyfikacje regulaminu organizacji rozgrywek lig siatkarskich. Myślę, że w najbliższym czasie Orlen Liga będzie otwarta na przyjęcie najlepszych pierwszoligowych zespołów. Takie rozwiązanie zmobilizuje wszystkie kluby do jeszcze bardziej wytężonej pracy. Brak możliwości awansu zabija bodźce odpowiadające za dalszy rozwój poszczególnych klubów, co w dalszej mierze wpłynie na obniżenie poziomu gry zarówno w Orlen Lidze, jak i w I lidze. A przecież nikt tego nie chce. Życzyłabym sobie, aby Wisła Warszawa wygrała I ligę. Myślę, że to będzie naszym celem – podsumowała Sandra Zaczkowska.

źródło: inf. własna, wisla-warszawa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-07-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved