Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Plażowe ME: Para Kołosińska/Brzostek w półfinale!

Plażowe ME: Para Kołosińska/Brzostek w półfinale!

fot. FIVB

Kinga Kołosińska i Monika Brzostek w mistrzostwach Europy rozgrywanych w Klagenfurcie idą jak burza! Polska dwójka awansowała do półfinału rozgrywek i stoi przed szansą zdobycia historycznego pierwszego polskiego medalu w plażowych ME kobiet.

Początek spotkania ćwierćfinałowego był dość wyrównany i choć nasze reprezentantki po dwóch atakach Brzostek prowadziły 5:3, to od razu też rywalki wyrównały. To były ostatnie podrygi dobrej gry Forrer/Vergé-Dépré. Najpierw do głosu doszła bowiem Kołosińska, która punktowała atakiem i blokiem, do tego Brzostek dołożyła kontrę, a rywalki błąd w ataku. Polski duet odskoczył na 9:5 i już do końca nie oddał inicjatywy. Nasze reprezentantki bardzo dobrze czuły się w ataku, Kołosińska co jakiś czas dokładała do tego punkt blokiem, dzięki czemu różnica rosła na korzyść Polek. Kontra Brzostek dała polskiej parze siedmiopunktową nadwyżkę (16:9), co uspokoiło jej grę. Rywalki jeszcze próbowały coś wskórać w tym secie, Vergé-Dépré punktowała dwukrotnie zagrywką, ale to było za mało na świetnie grające reprezentantki Polski. Seta zakończyła co prawda wymiana uderzeń, ale przewaga biało-czerwonych była znaczna i to one objęły prowadzenie w całym meczu.

Szwajcarki bardzo uważały na swoje akcje w kolejnej odsłonie nie popełniały już błędów i starały się grać skutecznie w ataku. To sprawiło, że na boisku toczył się bardzo zacięty pojedynek, a delikatna przewaga leżała po stronie rywalek. To Polki bowiem goniły wynik, Forrer i Vergé-Dépré czekały też na potknięcia Moniki i Kingi, a kiedy ta druga uderzyła w aut, miały dwa punkty przewagi (8:6). Polski team nie pozwolił rywalkom długo prowadzić, a wynik zaczęła ustalać Kołosińska. To ona blokiem wyrównała po 9, chwilę po tym Brzostek uderzyła z kontry i to biało-czerwone były na czele (10:9). Po stronie szwajcarskiej zrobiło się nerwowo i błąd rywalek dołożył kolejne oczko na konto polskich siatkarek (12:10). Polki niestety nie ustrzegły się też pomyłek i po dwóch autowych zbiciach Kołosińskiej ponownie był remis (13:13). Błędy były jednak większą bolączką dla rywalek, a gdy skuteczność ataku wróciła na polską stronę, to po kontrze oraz uderzeniu z drugiej piłki broniącej polskiej dwójki nasze reprezentantki były już bliskie wygranej w meczu (18:14). Dotknięcie siatki przez Kołosińską zapewniło w ostatnich akcjach emocje, bowiem Szwajcarki odrobiły część strat (16:18). Ta nadwyżka jednak w zupełności wystarczyła, by Monika i Kinga awansowały do historycznego dla polskiej plażówki kobiecej półfinału mistrzostw Europy. Jeszcze żadnej biało-czerwonej parze nie udało się zdobyć medalu w czempionacie Starego Kontynentu, o ten sukces jutro Polki powalczą z Rosjankami Ukołowa/Birłowa.

Forrer/Vergé-Dépré SUI [14] – Kołosińska/Brzostek POL [11] 0:2
(16:21, 17:21)



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-07-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved