Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > LE, gr. B: Grecy nadal bez porażki

LE, gr. B: Grecy nadal bez porażki

fot. CEV

Reprezentacja Grecji odniosła kolejne zwycięstwo w rozgrywkach Ligi Europejskiej. Tym razem podopieczni Sotiriosa Drikosa pokonali bez straty seta reprezentację Białorusi. Grecy przeważali nad rywalami od pierwszej do ostatniej akcji meczu.

Szybko i bez większych problemów z rywalami z Białorusi rozprawili się podopieczni Sotiriosa Drikosa. Mimo braku Mitara Djuricia w składzie także tym razem Grecy nie okazali słabości. Pod nieobecność niekwestionowanego lidera swojego zespołu ciężar gry wziął na siebie Tzioumakas, podobnie jak przed tygodniem nie zawodził Protopsaltis. Początek meczu mógł jeszcze dawać nadzieje sympatykom reprezentacji Białorusi, ekipa trenera Sidelnikowa starała się bowiem utrzymywać kontakt punktowy ze startującym z pozycji faworyta rywalem (8:6). Mimo przewagi miejscowych w ataku Tzioumakas i jego koledzy nie ustrzegli się błędów własnych, tym samym podając pomocną dłoń przeciwnikom. Podczas drugiej regulaminowej przerwy w grze Białorusini tracili do rywala już tylko jeden punkt. Rywalizacja na styku utrzymała się tylko do stanu 21:19, później kolejny bieg wrzucili siatkarze z Grecji. Swoje noty poprawili jeszcze Tzioumakas z Takourdisem, prowadząc gospodarzy do triumfu 25:22.

W partii drugiej podopieczni trenera Drikosa jeszcze pewniej rozpoczęli rywalizację. Miejscowi nie przestali ryzykować w polu serwisowym, czego efektem było pięć punktowych zagrywek po stronie Tzioumakasa i jego kolegów. Najwięcej problemów swoim serwisem sprawił rywalom Protopsaltis i tak już podczas pierwszej przerwy technicznej Białorusini byli w nie najlepszej sytuacji (8:4). Szukając przede wszystkim skuteczności na skrzydłach, trener Sidelnikow przystąpił do rotowania składem. I tak na placu gry pojawił się Olieg Achrem, od początku tej partii grał też Vadzim Pranko. Zmiany niewiele pomogły, mimo poprawy poziomu efektywności zagrań po białoruskiej stronie siatki. W połowie seta obie ekipy dzieliło już sześć oczek (16:10). Przy kompletnie grających Grekach Białorusini sprawiali wrażenie bezradnych. Kolejne zrywy przyjezdnych były jedynie tłem dla punktów seriami zdobywanych przez Greków (21:12). Mimo ambitnej walki i dobrej gry Miskewicza tym razem Białorusini nie byli w stanie nic już zdziałać i przegrali 15:25.

W porównaniu do wcześniejszych spotkań reprezentacji Białorusi tym razem gorsze zawody rozegrał Andrei Radziuk. Wielokrotnie biorący ciężar gry na siebie, wyrastający do roli lidera swojego zespołu Radziuk tym razem nie imponował skutecznością (24% przy 6 zdobytych punktach). Mimo trudności i momentami walki z samym sobą odsłonę trzecią zawodnicy trenera Sidelnikowa rozpoczęli dość dobrze. Tym razem już od pierwszych akcji przyjezdni byli w stanie dotrzymywać kroku rywalom. Nieco mniej szkody Grecy sprawiali rywalom swoim serwisem. Na boisku pozostał wprowadzony w drugim secie Achrem, przyjmujący reprezentacji Białorusi zakończył spotkanie z notą 50% za skuteczność zagrań. Trzecia partia była najbardziej wyrównanym fragmentem meczu, przy wymianie sił w ataku niemal na przestrzeni całego seta utrzymywała się gra na styku (7:8, 16:15, 21:18). Podobnie jak w poprzednich odsłonach końcówka to jednak mocny finisz podopiecznych Sotiriosa Drikosa i wygrana 25:21.



Grecja – Białoruś 3:0
(25:21, 25:15, 25:21)

Składy zespołów:
Grecja: Petreas (8), Filippov (3), Protopsaltis (12), Tzioumakas (15), Takouridis (11), Koumentakis (7), Gkaras (libero) oraz Fragkos (2)

Białoruś: Radziuk (6), Charapowicz (3), Busel, Wasz (1), Marozau (8), Miskewicz (15), Budziuchin (libero) oraz Achrem (2), Liaszczynskas, Zabaraouski, Haramykin (1) i Pranko

Zobacz również:
Wyniki 4.kolejki oraz tabela gr. B Ligi Europejskiej

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-07-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved