Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > Egipt i Tunezja pojadą na Puchar Świata

Egipt i Tunezja pojadą na Puchar Świata

fot. FIVB

Egipt i Tunezja zagrają w rozgrywkach Pucharu Świata dzięki awansowi do finału Pucharu Narodów Afryki. W półfinale tych zawodów Egipcjanie pewnie pokonali Maroko, a Tunezyjczycy po tie-breaku okazali się minimalnie lepsi od Algierczyków.

Pierwsze spotkanie półfinałowe miało dość wyrównany początek, na pierwszej przerwie technicznej minimalnie prowadziła reprezentacja Algierii. Po powrocie na parkiet Algierczycy jeszcze bardziej podkręcili tempo i za sprawą swojej dobrej gry, a także błędów rywali sukcesywnie powiększali prowadzenie (16:11). Dominowali oni w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, ani na moment nie pozwalając rywalom na nawiązanie walki. Tunezyjczycy jednak nie zamierzali szybko się poddać i do kolejnej części meczu przystąpili mocno „naładowani”, zdecydowanie poprawili jakość swojej gry, co znalazło odzwierciedlenie w wyniku (8:4). Rywale jednak zdołali odrobić część strat i na kolejnej regulaminowej przerwie przegrywali już tylko jednym oczkiem. Walki na boisku w egipskim Cairo nie brakowało, Algierczycy mieli swoje szanse na wygraną, ale Tunezja nie pozwoliła sobie wydrzeć zwycięstwa i w meczu był remis.

Obraz gry nie zmienił się także w kolejnej partii, zespoły z poświęceniem walczyły o każdy punkt. Na drugiej przerwie technicznej Tunezyjczycy mieli punkt przewagi, ale losy seta ważyły się do samego końca. Ostatecznie zespoły grały na przewagi, a więcej zimnej krwi zachowali Tunezyjczycy i to oni wyszli na prowadzenie 2:1 w setach. Tak jak się spodziewano, na tym walka się nie zakończyła. Tunezyjczycy z impetem rozpoczęli kolejną partię, wypracowali sobie pięciopunktową przewagę (16:11). Przeciwnicy co prawda zdołali zbliżyć się na 19:21, ale nie zdołali jednak rozstrzygnąć spotkania w czterech setach. Doszło do tie-breaka.

Decydującą partię Tunezja rozpoczęła od stanu 4:0, ale kiedy rywale zbliżyli się na 6:7, szkoleniowiec tego zespołu poprosił o przerwę. Poskutkowało, bowiem jego podopieczni niewielkie prowadzenie dowieźli do samego końca (8:6, 14:12, 15:12). Tunezja tym samym zagra w drugim z rzędu finale mistrzostw Afryki, dodatkowo zagwarantowała sobie także udział w Pucharze Świata.



Tunezja – Algieria 3:2
(19:25, 25:22, 27:25, 21:25, 15:12)


W drugim półfinale faworyt, reprezentacja Egiptu, zmierzył się z Maroko. Początek był w miarę wyrównany, Egipt prowadził 8:6. Ulubieńcy miejscowych kibiców rozkręcali się jednak z piłki na piłkę i przy stanie 13:7 szkoleniowiec reprezentacji Maroko został zmuszony do wzięcia czasu. Nic to jednak nie dało, bowiem na przerwie technicznej numer dwa Egipt prowadził już 16:10. Podopieczni trenera Frigoniego w pełni kontrolowali boiskowe wydarzenia, byli zespołem lepszym w każdym elemencie i gładko wygrali pierwszego seta. Marokańczycy jednak nie zamierzali łatwo się poddawać i w kolejnym secie prowadzili już 12:9, ale piastujący od 2005 roku tytuł najlepszej drużyny Afryki Egipcjanie szybko odrobili straty. Na drugiej przerwie technicznej przeważali już 16:15. Walka jednak toczyła się do samego końca i ostatecznie wszystko zakończyło się w grze na przewagi. Wojnę nerwów wygrali jednak Egipcjanie i to oni prowadzili w meczu 2:0.

Rozpędzeni siatkarze Angiolino Frigoniego w trzecim secie prowadzili już 14:9 i pewnie zmierzali po końcowy sukces i kolejny finał mistrzostw kontynentu. Na przerwie technicznej prowadzili już 16:11. Egipcjanie grali pewnie, nie stracili koncentracji i zapewnili sobie miejsce w finale.

Egipt – Maroko 3:0
(25:17, 28:26, 25:20)

źródło: cavb.org, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-07-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved