Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Krzysztof Wierzbowski: Człowiek uczy się przez całe życie

Krzysztof Wierzbowski: Człowiek uczy się przez całe życie

fot. Maciej Dąbrowski

Krzysztof Wierzbowski po dwóch latach spędzonych w Gdańsku przenosi się na południe Polski, aby bronić barw Effectora Kielce. - Poprzedni sezon spędzony w Lotosie Treflu pod skrzydłami trenera Anastasiego sporo wbił mi do głowy - powiedział przyjmujący.

W pierwszym sezonie w Lotosie Treflu Gdańsk zaliczyłeś sporą ilość gier, lecz w rozgrywkach 2014/15 nie byłeś w stanie wygrać rywalizacji o miejsce w pierwszym składzie gdańszczan z Mateuszem Miką oraz Sebastianem Schwarzem. Czujesz niedosyt gry?

Krzysztof Wierzbowski:Na pewno trochę tak. Trzeba jednak otwarcie przyznać, że przez pierwszą cześć sezonu nie byłem przygotowany do gry na plusligowych parkietach. Moja forma była nieodpowiednia, by pomagać drużynie. W drugiej rundzie oraz fazie play-off było już ze mną znacznie lepiej, lecz trener miał inną koncepcję prowadzenia zespołu. Co jak widać po rezultatach skończyło się dla nas bardzo dobrze.

Dlaczego zdecydowałeś się reprezentować barwy Effectora Kielce w nadchodzącym sezonie?



– Nie ma co ukrywać, że po takim sezonie, gdzie praktycznie nikt nie widział mnie na boisku, zaufać pracodawcy jest bardzo trudno. W zasadzie Kielce były pierwszym klubem, który wyraził zainteresowanie w PlusLidze. To był jeden powód. Bliskość Warszawy też ma dla mnie znaczenie. Projekt drużyny młodej, która tak naprawdę nie ma określonych celów oprócz jednego – walka w każdym meczu.

Znasz się dobrze z trenerem Daszkiewiczem. Pracowaliście już razem?

– Tak, za czasów drużyn juniorskich spotykaliśmy się na zgrupowaniach drużyn narodowych. Niestety nie było okazji pracować dłużej, ponieważ rocznik ’87 był wtedy bardzo silny i ciężko było się przebić.

Ekipa kielecka to bardzo młody zespół. W związku z tym chyba bardziej będziesz dzielił się swoim doświadczeniem na boisku, niż uczył się czegoś od chłopaków. Co myślisz o swojej roli w drużynie?

– Od każdego można się czegoś nauczyć. Człowiek uczy się przez całe życie, a wydaje mi się, że nie jestem jeszcze jakimś starym zawodnikiem. Dopiero skończyłem 27 lat. Jeśli będzie taka potrzeba, chętnie będę udzielał jakichś wskazówek. Poprzedni sezon spędzony w Lotosie Treflu pod skrzydłami trenera Anastasiego sporo wbił mi do głowy. Teoria jednak to jedno, a praktyka to już zupełnie co innego. Jeśli chodzi o moją rolę, to wyjdzie w praniu. Jedyny cel na chwilę obecną, jaki przychodzi mi do głowy, to żebyśmy w każdym meczu starali się walczyć o każdą piłkę.

Jakie cele stawiasz sobie na nadchodzący sezon?

– Moim głównym celem jest powrót do formy sprzed kontuzji. Wiem, że to nie będzie takie łatwe, ponieważ do tej pory czuję, że czeka mnie sporo pracy, by osiągnąć taki poziom jak wtedy.

Grałeś w kilku plusligowych zespołach, wyżej notowanych w tabeli niż klub z Kielc. Obserwując obecną karuzelę transferową i znając większość składu Effectora, czy myślisz, że ma szansę zająć w tym roku lepsze miejsce w rankingu?

– Szansa zawsze istnieje. Zespół z Gdańska pokazał w poprzednim sezonie, że mądre ruchy transferowe oraz bardzo ciężka praca, trzymanie się przez każdego w drużynie taktyki oraz zasad, pozwala na wykonanie spektakularnego przeskoku jakościowego, a co za tym idzie miejsca w tabeli. Jeśli wszyscy będą szli w tym samym kierunku i dołożymy ciężką pracę, to możemy się miło zaskoczyć na koniec przyszłego sezonu. Na chwilę obecną jednak traktujmy wszystkie zespoły jako lepsze od nas sportowo.

Czego ci życzyć na nadchodzący sezon w życiu zawodowym i osobistym?

– Osobistym, żeby wszystko tak się dobrze układało jak teraz. Jest pięknie i nie potrzebuję żadnych zmian, chyba że jeszcze na lepsze. Zawodowym – zdrowia, bo ostatnio mniej lub bardziej mnie opuściło. Jeśli ono będzie przy mnie i mojej rodzinie, jestem spokojny o wszystko.

 

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-07-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved