Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Karolina Baran: Największym problemem są warunki pogodowe

Karolina Baran: Największym problemem są warunki pogodowe

fot. FIVB

- Trafiły się nam mocne rywalki, ale będziemy walczyć i grać jak najlepiej. Wszystko jest w naszym zasięgu - mówi przed plażowymi mistrzostwami Europy Karolina Baran, która w Klagenfurcie zagra w parze z Jagodą Gruszczyńską.

Przed wami mistrzostwa Europy w Klagenfurcie w Austrii. Trafiłyście do silnej grupy…

Karolina Baran: – Wśród rywalek mamy Niemki, które zajęły czwarte miejsce w mistrzostwach świata w Holandii oraz pierwszą parę z Polski (Monika Brzostek i Kinga Kołosińska – przyp. red.). Naszymi przeciwniczkami będą też Szwajcarki, które w tym roku wygrały igrzyska europejskie w Baku. Trafiły się nam mocne rywalki, ale będziemy walczyć i grać jak najlepiej. Wszystko jest w naszym zasięgu.

W tym roku macie za sobą wiele imprez międzynarodowych, m.in. igrzyska europejskie w Baku. Jak oceniasz ten zupełnie nowy turniej?



– Pod względem organizacyjnym było naprawdę super. Niczego tam nie brakowało, więc trudno cokolwiek krytykować. To była nasza pierwsza poważna impreza seniorska i zrobiła na nas ogromne wrażenie.

Pod koniec sierpnia Olsztyn będzie gospodarzem prestiżowego turnieju World Tour Grand Slam. Na starcie nie zabraknie znanych nazwisk. Jesteście gotowe na podjęcie rywalizacji z najlepszymi?

– W turnieju Grand Slam w Olsztynie zagrają mistrzynie i wicemistrzynie świata, a także inne utytułowane zawodniczki. Myślę, więc że będzie bardzo ciężko, bo spotkamy się z całą czołówką siatkówki plażowej. Z Jagodą dopiero przechodzimy z poziomu młodzieżowego na seniorski, dlatego jest nam trudno. W tym roku już próbowałyśmy swoich sił, przeciwko rywalkom bardziej doświadczonym niż my. Jeden start nam się udał, drugi nie za bardzo, ale myślę, że jest coraz lepiej.

Co według ciebie jest najtrudniejsze w grze na piasku?

– Myślę, że największym problemem są warunki pogodowe. Raz pada i jest dziesięć stopni, a następnie mamy upał i bezchmurne niebo. Raz słońce przygrzewa i piasek jest gorący, w następnym meczu wiatr znosi piłkę albo leje deszcz i trzeba przerwać zawody. W piłce halowej takie sytuacje się nie zdarzają. Natomiast w siatkówce plażowej nigdy nie wiadomo, na jakie utrudnienia się trafi.

źródło: pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-07-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved