Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP: Japonki wciąż bez wygranej, tie-break dla Włoszek

WGP: Japonki wciąż bez wygranej, tie-break dla Włoszek

fot. FIVB

Siatkarki Włoch pokonały w czwartej kolejce turnieju finałowego World Grand Prix reprezentację Japonii 3:2, wygrywając w zaciętym tie-breaku 24:22. Dla Włoszek była to druga wygrana i wciąż mają one szanse na medal, Japonki po raz czwarty zeszły z parkietu pokonane.

Kolejny pięciosetowy horror w ten weekend rozegrały podopieczne Marco Bonitty. Tym razem twarde warunki postawiły Włoszkom rywalki z Japonii. Już pierwsze akcje spotkania mogły być zapowiedzią wyrównanej walki. Podobnie jak dzień wcześniej Azzurre mogły liczyć na zagrania Sorokaite i Sylli, po japońskiej stronie siatki niemal od początku uaktywniła się Sato (7:5). Wypracowany w tej części meczu kilkupunktowy dystans utrzymywał się, o ile niezła seria po pierwszej przerwie technicznej pozwoliła nieco zbliżyć się Japonkom do rywalek (od 8:5 do 8:7), to zagrywki Malinov i kolejne ataki Sylli ustabilizowały sytuację – 12:9. Siatkarki obu ekip grały zrywami, popełniając przy tym sporo błędów, jednak wciąż to Azzurre sprawiały wrażenie zespołu kontrolującego sytuację (16:14). W kluczowym fragmencie seta Japonki wróciły jednak do gry (17:17), aby po atakach Uchiseto wypracować swoje pierwsze kilkupunktowe prowadzenie – 21:18. Próbując reagować, Marco Bonitta poprosił jeszcze o czas, jednak przerwa nie pomogła, po skutecznym bloku siatkarek z Japonii było już 23:18. As Chirichelli w końcówce seta zdołał jedynie zmniejszyć rozmiary porażki i to Japonia triumfując 25:20, objęła prowadzenie w meczu.

Wyciągając wnioski z odsłony premierowej, tym razem podopieczne Marco Bonitty nie pozwoliły rywalkom na tak wiele, rozpoczynając kolejny fragment meczu od prowadzenia 4:1. Na tym Azzurre nie zamierzały poprzestać, bezbłędnie intencje rywalek na siatce odczytywała Sylla i Włoszki prowadziły już 6:2. Serię ekipy z Półwyspu Apenińskiego przerwał dopiero błąd własny w polu serwisowym, jednak wciąż to Sylla i jej koleżanki narzucały tempo gry (8:4, 13:8). Kiedy dystans dzielący obie ekipy wzrósł do sześciu oczek, trener Masayoshi Manabe (14:8) przywołał swoje zawodniczki do siebie. Nie wybiło to z rytmu ekipy z Italii, nawet pojedyncze zagrania z atakami Nabeyi na niewiele się zdały. Podczas drugiej regulaminowej przerwy w grze podopieczne trenera Bonitty prowadziły już 16:11. Decydujący fragment seta to popis Sorokaite w ataku i pojedyncze bloki siatkarek z Japonii (23:17). W tej partii Włoszkom nic już nie mogło zagrozić i tak chwilę później punktowym blokiem odwdzięczyła się rywalkom Sorokaite (25:20).

Wyjątkowo zacięty przebieg miała kolejna partia, chociaż tym razem mocniej wystartowały siatkarki z Japonii. Włoszki coraz częściej się myliły, pomyłek wystrzegała się natomiast Uchiseto. Liderka reprezentacji Japonii po kilku minutach rywalizacji w tym secie wyprowadziła swój zespół na kilkupunktowe prowadzenie – 6:3. Nie była to jednak szczególnie wysoka przewaga i tak po ataku Lucii Bosetti ekipa z Półwyspu Apenińskiego odzyskała kontakt punktowy z rywalkami (9:8). Skuteczne zagrania miejscowych przeplatały proste błędy w ataku, myliła się nawet Sorokaite, co pozwoliło Japonkom nieco uspokoić grę. Podopieczne trenera Manabe kolejno odzyskiwały i traciły prowadzenie (8:11, 12:12). Wciąż jednak to siatkarki z Japonii były w stanie kolejnymi zrywami zostawić rywalki w tyle. Podczas drugiej przerwy technicznej Uchiseto i jej koleżanki prowadziły już 16:14. Tej szansy zawodniczki z Kraju Kwitnącej Wiśni już nie zmarnowały. W kluczowym fragmencie seta nie myliła się Nabeya, swoje w ataku dodała Shimamura (18:22). Przy ataku i kolejnym bloku Cateriny Bosetti (21:23, 22:23) sytuacja Japonek zrobiła się nieciekawa, tym bardziej że po chwili był już remis po 23. Triumfatora miała więc wyłonić gra na przewagi, a w tej nie brakowało nerwowości i kolejnych zwrotów akcji. Orro i Arrighetti próbowały jeszcze uratować swój zespół i przy stanie 28:27 to Azzurre miały w górze piłkę setową, jednak chwilę później Włoszki odbiły się od bloku rywalek, przegrywając 28:30.



Przegrana w końcówce seta wcale nie powstrzymała zapędów Włoszek, co najlepiej potwierdza początek czwartej partii (2:2, 6:6). Azzurre szybko jednak zaczęły się gubić, oddając rywalkom nieco kontrolę i to Japonia prowadziła podczas pierwszej regulaminowej przerwy w grze – 8:6. Kiedy dystans wzrósł do trzech oczek (7:1), Marco Bonitta musiał wykorzystać swój pierwszy czas na żądanie. Po przerwie rywalkom o swojej obecności przypomniała Uchiseto i wszystko wskazywało, że to Japonki są na najlepszej drodze do końcowego sukcesu (10:14). Sygnał do ataku dała swojej drużynie Tirozzi, a przy kolejnych punktowych blokach Azzurre wróciły do gry na styku. Będące pod presją Japonki zaczęły się też mylić w ataku, dając pole do popisu rywalkom (18:19). Mimo prowadzenia podopiecznych Masayoshi Manabe w końcówce 23:20 tej szansy Japonki nie wykorzystały. Do roli bohaterki swojego zespołu wyrosła Tirozzi i to ona kończąc większość ataków w końcówce partii, poprowadziła Włoszki do zwycięstwa 26:24.

Wyrównany poziom widowiska potwierdził również przebieg decydującego seta. W tej partii żadna z ekip nie zamierzała odpuszczać, utrzymując grę na styku (4:4). Po włoskiej stronie siatki najczęściej punktowała Diouf, Japonki mogły liczyć na Uchiseto. Przy zmianie stron boiska, po pomyłce Włoszek, w lepszej sytuacji były zawodniczki z Japonii, prowadząc 8:6. W ekspresowym tempie dystans został zniwelowany (8:8), aby po chwili zespół trenera Bonitty znów musiał gonić przeciwniczki (9:11). Azzurre wykazały się niemałymi umiejętnościami i wolą walki, bowiem po ataku Sakody Japonki prowadziły już 14:12. Od tego momentu rozpoczęła się prawdziwa wymiana ciosów. Włoszki popełniały kolejne błędy w polu serwisowym, w ataku mogły jednak liczyć na Valentinę Diouf i Valentinę Tirozzi, co było kluczem do sukcesu. Po blisko trzygodzinnej walce finalnie to właśnie Azzurre triumfowały po obłędzie Uchiseto (24:22).

Włochy – Japonia 3:2
(20:25, 25:20, 28:30, 26:24, 24:22)

Składy zespołów:
Włochy: Sorokaite (17), Sylla (17), Guiggi (12), Bosetti L. (7), Chirichella (2), Malinov (2), De Gennaro (libero) oraz Tirozzi (13), Bosetti C. (11), Arrighetti (10), Diouf (10), Orro (2) i Sansonna (libero)
Japonia: Sakoda (27), Nabeya (24), Uchiseto (17), Yamaguchi (8), Miyashita (8), Shimamura (6), Zayasu (libero) oraz Koto, Kimura, Ishii, Sato (libero) i Otake

Zobacz również:
Wyniki i tabela turnieju finałowego World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-07-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved