Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP: Pierwsze punkty Włoszek

WGP: Pierwsze punkty Włoszek

fot. FIVB

Reprezentacja Włoch dopiero w trzecim meczu turnieju finałowego I dywizji World Grand Prix odniosła zwycięstwo. Europejski zespół w pięciu odsłonach pokonał reprezentację Chin, która w tabeli ma nadal punkt przewagi nad Włoszkami.

Po dwóch wcześniejszych porażkach podopieczne Marco Bonitty do meczu z Chinkami przystąpiły wyjątkowo zmotywowane. Dobre serwisy Cateriny Bosetti i Cristiny Chirichelli wyprowadził Włoszki na znaczne prowadzenie już po kilku minutach rywalizacji – 5:1. Była to jedynie próbka możliwości siatkarek z Półwyspu Apenińskiego, przy kolejnych seriach rywalek zawodniczki z Chin miały problemy z przebiciem się przez włoski blok (3:10). Do gry, po włoskiej stronie siatki, dobrze wprowadziła się Malinov, popisując się kolejnymi efektownymi atakami. Azzurre dominowały nad rywalkami we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła, a kolejne widowiskowe obrony dawały początek kontratakom. Na tak grające rywalki siatkarki z Chin nie były w stanie znaleźć recepty. Tym samym podczas drugiej regulaminowej przerwy w grze Włoszki prowadziły już 16:4. Dziesięciopunktowy dystans okazał się na tyle bezpieczny, że nawet pojedyncze asy serwisowe podopiecznych trener Lang Ping nie były w stanie odmienić losów seta. Swoje noty w ataku poprawiła jeszcze Sylla i Azzurre prowadziły 22:14. Rozstrzygnięcie tego seta na korzyść ekipy Marco Bonitty było już tylko formalnością, „pomocną dłoń” ponownie podały rywalkom Chinki, atakując w aut (15:25).

Początki drugiego seta były bliźniaczo podobne do partii premierowej. Tym razem na prowadzenie swój zespół wyprowadziła Sylla – 5:2. Siatkarki z Chin nie zamierzały nic ułatwiać rywalkom i tak po kolejnym zagraniu Zhu dystans zmniejszył się, a po pomyłce Włoszek w polu serwisowym obie ekipy dzielił już tylko jeden punkt (6:7). Podczas pierwszej przerwy technicznej wciąż to Azzurre pozostawały w roli zespołu kontrolującego sytuację, tym razem przewaga zespołu Marco Bonitty nie była jednak tak duża. Kolejny zryw Chinek doprowadził do gry na styku. Nadzieję w szeregi swojego zespołu przywróciła Wang Yunlu (12:12). Przy wzmocnionym serwisie rywalek Włoszki nie były w stanie tak szybko odzyskać przewagi, cierpliwa gra opłaciła się jednak, spora w tym zasługa czujności w bloku Sylli i od momentu kolejnej przerwy technicznej Azzurre przystąpiły do odbudowywania swojego prowadzenia (15:16). Chinki walczyły jeszcze do końca, dobrze do gry wprowadziła się Zhang Xiaoya i to było momentem zwrotnym tego seta. Z trzypunktowego prowadzenia siatkarek z Italii nie zostało nic, tym razem to Chinki były w lepszej sytuacji – 22:19. Marco Bonittta próbował jeszcze ratować sytuację, prosząc o przerwę (24:22), ale nie wybiło to z rytmu pewnych swego Chinek, które już w kolejnej akcji triumfowały (25:22).

Trzeci set to również wyrównana gra obu ekip. Mimo lepszego początku zespołu z Półwyspu Apenińskiego i prowadzenia 8:5 po ataku Sorokaite nie była to taka dominacja, jak w partii premierowej. Trzypunktową stratę Chinki zdołały szybko odrobić i przy stanie 11:12 Marco Bonitta musiał wykorzystać swoją pierwszą przerwę na żądanie. Po wznowieniu gry skutecznym serwisem popisała się Chirichella, intencje rywalek na siatce bezbłędnie odczytywała Sorokaite, jednak wciąż utrzymywała się gra na styku (15:16). Decydujący fragment seta zapowiadał się więc wyjątkowo emocjonująco. Kolejne zagrania obu ekip to przede wszystkim wymiana sił w ataku, siatkarki z Chin nie zamierzały nic ułatwiać rywalkom, po skutecznym bloku przełamując Azzurre i obejmując prowadzenie 20:19. Powtórzył się scenariusz z drugiego seta, ponownie bohaterką swojego zespołu była Zhang Xiaoya, po której bloku zespół trener Lang Ping prowadził 22:20. Atak Sorokaite przywrócił jeszcze nadzieje w szeregi reprezentacji Włoch. Jednak końcówka seta to popis gry Liu Yanhan w ataku i wygrana reprezentacji Chin 25:22.



Wyraźnie podrażnione takim rozwojem wypadków, po dwóch kolejnych setach przegranych w końcówkach, Włoszki czwartą partię rozpoczęły mocnym akcentem. Spora w tym zasługa serwisu Lucii Bosetti (3:0), a kiedy do gry włączyła się ponownie Sorokaite, Azzurre prowadziły już 6:1. Podobnie jak w partii premierowej przewaga Włoszek wzrastała w ekspresowym tempie, podczas gdy Chinki nie były w stanie znaleźć sposobu na bezbłędną Sorokaite, liderka reprezentacji Włoch wyprowadziła swój zespół na sześciopunktowe prowadzenie – 11:5. Także tym razem zespół Marco Bonitty nie ustrzegł się błędów, w znacznym stopniu ułatwiając rywalkom powrót do gry, i tak znaczna przewaga stopniała i przy stanie 15:15 gra rozpoczęła się niemal od nowa. Wyciągając wnioski z wcześniejszych partii, podopieczne Marco Bonitty tym razem nie pozwoliły rozwinąć skrzydeł rywalkom, już na etapie drugiej regulaminowej przerwy w grze prowadziły 16:14. Tej przewagi ekipa z Italii nie pozwoliła sobie już wyrwać, w ataku zapunktowała jeszcze Lucia Bosetti i triumfując 25:18, Włoszki doprowadziły do tie-breaka.

Decydującego seta pewniej rozpoczęły Chinki, po ataku Liu Xiaotong, szybko na zagranie rywalek odpowiedziała Chirichella. To właśnie blok był atutem siatkarek z Włoch, wciąż jednak utrzymywała się gra na styku. Podopieczne Marco Bonitty po raz kolejny nie ustrzegły się prostych błędów w ataku i tak przy przewadze Chin 5:3 trener Bonitta musiał reagować. Przerwa na żądanie szkoleniowca wyraźnie uspokoiła grę i tak as serwisowy Sorokaite, a chwilę później blok Sylli ustabilizowały sytuację (6:6). Przy zmianie stron boisk, po ataku Lucii Bosetti w lepszej sytuacji były Azzurre, prowadząc 8:7. Nie był to koniec emocji i zwrotów akcji w spotkaniu, bowiem po bloku Yan Ni to Chinki prowadziły 11:9, aby ponownie zmarnować tę szansę, odbijając się od bloku Chrichelli (11:11). Triumfatora miała więc wyłonić gra na styku, w decydującym momencie ciężar gry wzięły na siebie Chirichella i Lucia Bosetti, co przyniosło Włoszkom zwycięstwo. Tym samym triumfując 15:12 i w całym meczu 3:2, Azzurre zapisały na swoim koncie pierwsze, cenne punkty.

Chiny – Włochy 2:3
(15:25, 25:22, 25:22, 18:25, 12:15)

Składy zespołów:
Chiny: Wang Na (1), Zhang Changning (15), Wang Yunlu (12), Yan Ni (8), Liu Yanhan (18), Zheng Yizin, Wang Mengije (libero) oraz Zhang Xiaoya (9), Chen Zhan, Zing Xia i Liu Xiaotong
Włochy: Sorokaite (25), Malinov (8), Bosetti C. (10), Cuiggi (11), Chirichella (6), Sylla (14), De Gennaro (libero) oraz Folie i Bosetti L. (10)

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki oraz tabela turnieju finałowego I Dywizji WGP

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-07-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved