Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP: Zimny prysznic Brazylijek, Rosjanki za mocne

WGP: Zimny prysznic Brazylijek, Rosjanki za mocne

fot. FIVB

Dość niespodziewanie pierwszej porażki na turnieju w Omaha doznały Brazylijki. Siatkarki Canarinhos musiały uznać wyższość Rosjanek, które wygrały całe spotkanie w trzech setach. Kolejny raz bohaterką swojej drużyny była Gonczarowa.

Rosjanki już od pierwszej piłki meczu dały znak, że nie zlękną się klasy rywala. Siatkarki Sbornej zademonstrowały siłę swojego bloku i po chwili prowadziły 4:0. Mimo początkowej fazy seta widowisku towarzyszyła ogromna temperatura, po małej „bitwie na challenge” to Rosjanki prowadziły 8:3 na pierwszej przerwie technicznej. Błędy dotknięcia siatki czy podwójnego odbicia nie pozwalały mistrzyniom olimpijskim na nawiązanie walki z Rosjankami. Brazylijki zbliżyły się do rywalek na dwa oczka po ataku Oliveiry, ale Pasynkowa i Gonczarowa skutecznie prowadziły swój zespół do zwycięstwa w premierowej odsłonie. Kanarkowe zakończyły seta atakiem w aut, ale kwestionowały decyzję arbiter spotkania i jeszcze zanim rozpoczęła się kolejna partia, ich trener obejrzał czerwoną kartkę.

Brazylijki opuściła także zagrywka odrzucająca rywalki od siatki, a kolejne próby wyrównania stanu meczu się nie powiodły. Swoje koleżanki starała się poderwać do walki Gabi, a kiedy kontrę zakończyła Pereira mieliśmy długo wyczekiwany przez podopieczne Ze Roberto remis. W końcówce emocje udzieliły się siatkarkom obu ekip. Kiedy asa serwisowego zagrała Dani Lins, wydawało się, że Brazylijki są na dobrej drodze do wyrównania stanu meczu. Później jednak nie wykorzystały swoich szans, Rosjanki broniły kolejne setballe. Ostatnie słowo należało jednak do Pasynkowej, która posłała punktową zagrywkę (28:26).

Trzeci set od samego początku był pod kontrolą Rosjanek, które podbudowane swoją postawą szybko wyszły na prowadzenie 8:6 po bloku Orłowej. Przewaga Sbornej utrzymywała się, Pasynkowa atakiem po skosie sprowadziła zespoły na drugą przerwę techniczną. Dominację Rosjanek potwierdziła Lubuszkina, nękając zagrywką przyjmujące reprezentacji Brazylii. Kropkę nad i postawiła Szczerban, zapewniając swojemu zespołowi zwycięstwo (25:19). – To był dla nas bardzo ważny mecz. Zachowałyśmy spokój i dzięki temu mogłyśmy wygrać. To był naprawdę piękny mecz. Jestem bardzo szczęśliwa z tego zwycięstwa. To byłoby niemożliwe, gdyby nie wszystkie moje koleżanki – mówiła po meczu Jekaterina Kosjanienko.



Brazylia – Rosja 0:3
(19:25, 26:28, 19:25)

Składy zespołów
Brazylia: Natalia (11), Monique (10), Juciely (9), Carol (9), Gabi (5), Dani Lins (1), Silva (libero) oraz Marra (1), Ratzke (1) i Oliveira (4)
Rosja: Gonczarowa (24), Pasynkowa (14), Szczerban (8), Lubuszkina (7), Orłowa (7), Kosjanienko (2), Małowa (libero) oraz Efimowa i Fetisowa

 

Zobacz również:
Wyniki i tabela finałów World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-07-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved