Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP: „Spacerek” Chinek w meczu z Japonkami

WGP: „Spacerek” Chinek w meczu z Japonkami

fot. FIVB

W starciu dwóch azjatyckich stylów gry tym razem zdecydowanie lepsze okazały się Chinki. Tym samym odniosły one pierwsze zwycięstwo w finałach WGP. Japonki nie zdołały w żadnym z setów przekroczyć granicy 20 punktów.

Początek spotkania należał do Japonek, które po udanych akcjach Nagaoki wyszły na trzypunktowe prowadzenie, ale ich rywalki szybko zaczęły wracać do gry. Błędy siatkarek z Kraju Kwitnącej Wiśni w połączeniu z dobrą postawą w polu serwisowym Changning spowodowały, że z biegiem czasu minimalna przewaga zaczęła uwidaczniać się po stronie podopiecznych trenerki Lang Ping. W kolejnych minutach obie drużyny grały zrywami, a na drugim czasie technicznym Chinki miały tylko punkt przewagi nad przeciwniczkami. W decydujących momentach premierowej odsłony pierwsze pękły Japonki, które znowu zaczęły mylić się w ataku. Za to po drugiej stronie siatki skuteczna była Na, a Yixin popisała się asem serwisowym, co przybliżało do sukcesu Chinki. Ostatecznie triumfowały one w tej części pojedynku 25:20, a kropkę nad i postawiła Changning.

W pierwszych minutach drugiej odsłony walka trwała cios za cios. Wprawdzie Chinki po zbiciu Yixin wysforowały się na dwupunktowe prowadzenie, ale zaraz ponownie na świetlnej tablicy pojawił się remis. Wśród Japonek ciężar zdobywania punktów na swoje barki próbowała wziąć Koga, ale gra rywalek była znacznie pewniejsza. Miały one w swoich szeregach więcej punktujących zawodniczek, a w dodatku od czasu do czasu popisywały się szczelnym blokiem. To wszystko zaowocowało tym, że w środkowej fazie seta zaczęły przejmować inicjatywę na boisku. Ale podopieczne trenera Manabe stać było jeszcze na jeden zryw, po którym doprowadziły do wyrównania. Wówczas o czas poprosiła Lang Ping, a jej reprymenda okazała się na tyle skuteczna, że do końca seta jej podopieczne nie pozwoliły rywalkom na zdobycie ani jednego punktu. Za to same popisywały się udanymi atakami, blokami i serwisami, co dało im zwycięstwo 25:19.

W trzecią partię fatalnie weszły Japonki, które po błędzie w ataku przegrywały już 0:3, a z każdą kolejną akcją wynik był dla nich coraz bardziej niekorzystny. Nie potrafiły zatrzymać w ataku Yanhan, a ponadto popełniały sporo błędów w przyjęciu, przez co szybko powiększała się różnica punktowa pomiędzy oboma zespołami. Nie pomagały ani przerwy, ani zmiany w składzie dokonywane przez trenera Manabe, a Chinki grały jak natchnione. Nie popełniały błędów, skutecznie wykorzystywały każdą niedokładność przeciwniczek, zdobywając 11 oczek z rzędu. Pojedyncze udane zagrania siatkarek z Kraju Kwitnącej Wiśni nie były w stanie odmienić losów tej części meczu, a Chinki pewnie rozstrzygnęły ją na swoją korzyść (25:12), wygrywając tym samym całe spotkanie 3:0.



Japonia – Chiny 0:3
(20:25, 19:25, 12:25)

Składy zespołów:
Japonia: Koga (11), Nagaoka (7), Otake (5), Kimura, Yamaguchi (3), Koto (2), Sato (libero) oraz Ishii (6), Uchiseto (2), Sakoda (2) i Miyashita (1)
Chiny: Yanhan (19), Changning (12), Yunlu (10), Yixin (12), Ni (6), Na (2), Mengie (libero) oraz Yu

Zobacz również:
Wyniki i tabele finałów World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-07-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved