Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP: Brazylijki z pierwszym zwycięstwem

WGP: Brazylijki z pierwszym zwycięstwem

fot. FIVB

Mistrzynie olimpijskie rozpoczęły zmagania w finałach tegorocznej World Grand Prix od wygranej. Zespół z Chin, pozbawiony swoich najlepszych zawodniczek, zdołał urwać Brazylijkom tylko pierwszego seta, w kolejnych trzech nie miał już nic do powiedzenia.

Chinki rozpoczęły spotkanie od nieudanych ataków, przez co szybko na prowadzenie wyszła ekipa canarinhos. Brazylijki nie miały problemów z czytaniem gry chińskiej rozgrywającej i często zatrzymywały rywalki podwójnymi blokami. Po chwili odmłodzona chińska reprezentacja, bez największych gwiazd w składzie, poprawiła swoje przyjęcie i odrobiła kilka punktów. Jednak na pierwszą przerwę techniczną Brazylia schodziła z dwoma oczkami przewagi po bloku na chińskiej środkowej (8:6). Po powrocie na boisko wynik odwrócił się na korzyść Chinek, które pewniej zachowywały się na siatce, natomiast brazylijski zespół miał coraz większe kłopoty z przyjęciem, a przez to z wyprowadzeniem składnej i zakończonej skutecznie akcji. Po drugiej przerwie technicznej chińska ekipa kontynuowała dobrą grę i powiększyła swoje prowadzenie do czterech oczek. Chinki wykorzystywały przede wszystkim swoje znakomite parametry fizyczne na siatce, niesamowicie utrudniając zdobywanie punktów rywalkom. W końcówce Brazylijki zdołały zbliżyć się do przeciwnika, ale ostatecznie reprezentacja Chin nie dała sobie wyrwać zwycięstwa (25:23).

W ostatniej akcji pierwszego seta kontuzji doznała chińska rozgrywająca Xia Ding, która umiejętnie prowadziła grę swojej drużyny. Dlatego też w złych nastrojach reprezentacja Chin rozpoczęła drugą partię – Brazylijki wykorzystały chwilę słabości rywalek, wychodząc na dwupunktowe prowadzenie. Z czasem wzrosło ono do czterech oczek, po nieudanych atakach Chinek. Pierwsza przerwa techniczna nastąpiła po skutecznym ataku z obiegnięcia Juciely (8:4). Po niej drużyna canarinhos konsekwentnie dążyła do zwycięstwa w tym secie. W chińskim zespole pojawiło się więcej błędów własnych, przez co Gabi atakiem z piłki przechodzącej zarządziła drugą przerwę techniczną (16:11). Zaraz po powrocie na boisko brazylijska przyjmująca popisała się dwoma asami serwisowymi. Kiedy wydawało się, że wynik jest już rozstrzygnięty, chińskie siatkarki wzięły się za odrabianie strat i po kilku udanych kontrach i błędach rywalek traciły tylko dwa oczka (18:20). Jednak w końcówce nerwy na wodzy utrzymała drużyna z Brazylii i doprowadziła do wyrównania w meczu (25:20).

Nieudany poprzedni set nie poprawił humorów Chinkom, które od wielu błędów rozpoczęły trzecią odsłonę spotkania. Wszystko zaczynało się od ich niedokładnego przyjęcia, dlatego też chiński zespół nie mógł skończyć skutecznie akcji, bo na jego drodze stawał niewysoki, lecz szczelny brazylijski blok (3:10). Dopiero przed drugą przerwą techniczną Brazylijki straciły na moment koncentrację, co nakręciło grę ich rywalek. Chinki odrobiły kilka oczek, po udanych kontratakach, ale przewaga canarinhos była zbyt duża, żeby w rzeczywistości mogły im zagrozić (8:12). Kolejne asy serwisowe Dani Lins przywróciły Brazylijkom ponad osiem punktów różnicy i końcówka seta była jednostronna. Gra punkt za punkt nie dała żadnych korzyści chińskiej drużynie, a zepsuta zagrywka jednej z chińskich siatkarek zakończyła seta (16:25).



Czwartą partię otworzyły mocne ataki ze skrzydeł brazylijskiej ekipy. Tym razem jednak Chinki nie dały rywalkom odskoczyć i równie pewnie kończyły swoje akcje w ofensywie. Po pierwszej przerwie technicznej chiński zespół popełnił kilka błędów własnych, przez co przewaga Brazylijek wzrosła. Już wynik na drugim czasie technicznym wskazywał na zdecydowaną dominację brazylijskiej ekipy – 16:10. Po nim Chinki wyraźnie dały za wygraną i wciąż dostarczały punkty rywalkom po swoich nieudanych akcjach. Tymczasem Brazylijki pewnie kroczyły ku zwycięstwu. Co prawda nie były one tak skuteczne i nie grały tak kombinacyjnie, jak przyzwyczaiły swoich kibiców, jednak prosta gra wystarczyła na słabsze przeciwniczki. Spotkanie skończyła atakiem ze środka najlepiej punktująca ekipy canarinhos – Juciely (25:14).

Brazylia – Chiny 3:1
(23:25, 25:20, 25:16, 25:14)

Składy zespołów:
Brazylia: Juciely (17), Gabi (15), Monique (14), Carol (12), Natalia (11), Dani Lins (4), Sassa (libero) oraz Ivna (1), Roberta, Suelle i Leia (libero)
Chiny: Zhang C. (15), Liu Y. (15), Wang Y. (10), Yan (5), Ding (4), Zhang X., Chen (libero) oraz Wang N. (4), Zheng (7), Wang M. i Zhang Y.

Zobacz również:
Wyniki i tabelę finałów World Grand Prix

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-07-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved