Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > GS Yokohama: Wszystkie trzy męskie pary grają dalej

GS Yokohama: Wszystkie trzy męskie pary grają dalej

fot. FIVB

Po trudnym początku i dwóch przegranych meczach zwycięsko z piasku zeszła para Kądzioła/Szałankiewicz. Na swoją korzyść mecz rozstrzygnęli też Kantor i Łosiak, a jako jedyni mecz przegrali Fijałek i Prudel. Wszystkie polskie duety awansowały do dalszych gier.

Po porażce z Fijałkiem i Prudlem oraz Evandro i Pedro Solbergiem para Piotr Kantor/Bartosz Łosiak znalazła się pod ścianą. O wyjściu z grupy B do dalszych gier zadecydować miała ostatnia potyczka grupowa z reprezentantami gospodarzy – Yoshiumim Hasegawą i Katsuhiro Shiratorim. Niżej rozstawieni i zdecydowanie mniej znani w świecie siatkówki plażowej Japończycy nie zdołali przeciwstawić się dobrze grającym biało-czerwonym. Łosiak i Kantor w dwóch krótkich partiach wygrali ze swoimi przeciwnikami, dając im zdobyć odpowiednio 13 i 12 punktów w secie. Wyraźne zwycięstwo po niespełna 30 minutach pozwoliło naszym reprezentantom na zajęcie 3. miejsca w grupie B i awans do 1. rundy gier w systemie pucharowym.

Zwycięska seria Grzegorza Fijałka i Mariusza Prudla w Yokohamie zakończyła się na dwóch meczach. Po wygranej w fazie grupowej z Japończykami i zakończonym zwycięstwem bratobójczym polsko-polskim pojedynku naszej najlepszej eksportowej ekipie przyszło zmierzyć się z wymagającą brazylijską parą Evandro/Pedro Solberg. Już pierwsza odsłona pokazała, że zawodnicy z Kraju Kawy będą bardzo groźnym przeciwnikiem i o zwycięstwo nie będzie łatwo. Gracze z Ameryki Południowej wyraźnie wygrali pierwszego seta 21:16 i z bojowym nastawieniem weszli w drugą odsłonę. W niej górą byli jednak Polacy, którzy poprawili swoją grę i wyeliminowali niektóre mankamenty (21:16). Zwycięzcę pojedynku wyłonić miał zatem tie-break. W nim po ciekawej i emocjonującej walce minimalnie lepsi okazali się kanarkowi, którzy po ponad godzinnym starciu wygrali 2:1 (17:15). Fijałek i Prudel zajęli drugą lokatę w grupie B i również zagrają w 1. rundzie.

Łosiak/Kantor POL [18] – Hasegawa/Shiratori JPN [31] 2:0
(21:13, 21:12)



Fijałek/Prudel POL [15] – Evandro/Pedro Solberg BRA [2] 1:2
(16:21, 21:18, 15:17)


W identycznej sytuacji co duet Łosiak/Kantor znajdowali się także Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz. Rozstawiony z numerem 20 zespół z Polski przegrał dwa pierwsze mecze i o wyjściu z grupy do dalszych gier zadecydować miał pojedynek z francuską parą Daguerre/Salvetti. Premierowa partia na pewno zasiała w reprezentantach Polski sporo niepewności, ponieważ z uśmiechami na twarzy i korzystnym wynikiem z piasku schodzili Francuzi (21:16). W secie numer dwa polski duet wziął się do pracy i zaprezentował się dużo lepiej, co poskutkowało wygraną 21:16. W decydującym trzecim secie emocji nie zabrakło. Polacy dzielnie walczyli o wygraną i udało im się ten cel osiągnąć. W tie-breaku jako pierwsi wywalczyli o dwa punkty więcej niż rywale i dzięki temu szanse na podbój Japonii zostały podtrzymane (17:15).

Kądzioła/Szałankiewicz POL [20] – Daguerre/Salvetti FRA [29] 2:1
(16:21, 21:16, 17:15)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-07-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved